"Moda i jej filozofia” - wystawa prac krawieckich JUTW
AWAP
23/04/2015 14:09
Gdyby ludzkość chodziła nago byłoby nudno. A tak człek się ubierze to go będą podziwiać, zazdrościć mu, w najgorszym wypadku go wyśmieją. - Byle nie pajacować - jak twierdził pewien elegant. Gdy chce się wyglądać oryginalnie szyć należy sobie samemu. Za sprawą naszej redakcyjnej koleżanki Genowefy Frąs do maszyn zasiadło 8 studentek Jaworznickiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. I tak parę tygodni poznawały tajniki kroju i szycia. A samą Genowefę Frąs można zaliczyć do co bardziej oryginalnie odzianych jaworznianek.
Kurs zakończył się wystawą prac krawieckich jego uczestniczek. Pokazano parę sukienek, bluzeczek i spódnic. Całość ubarwiły dwie arcyciekawe prelekcje. Pani Genowefa spojrzała na modę pod kątem socjologicznym. Moda dzisiejsza - jak mówiła - najczęściej dyktowana jest przez ulicę lub indywidualnych przedsiębiorców zainteresowanych masowym handlem ubiorami a więc w miarę tanich.
Przez kilkaset lat ubiór w starożytnej Grecji nie zmieniał się i nie ulegał zagranicznym wpływom - mówiła. Jednak wbrew powszechnym wyobrażeniom Grecy nie nosili się wyłącznie na biało. Często farbowali swoje ubiory na różnorodne kolory. Prelekcjom przysłuchiwało się liczne grono pań i trzech panów.
Bez wątpienia do najbardziej ekscentrycznie odzianych osób tego spotkania należała Genowefa Frąs, która zaprezentowała swoją nową fryzurę. Na jej widok jedna z pań rzekła tylko - o matko!
W modzie trzeba mieć odwagę.
[vc_facebook type="standard"]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze