Jak Kargul i Pawlak „walczą” ze sobą administratorzy. Z jednej strony Spółdzielnia Mieszkaniowa „Górnik”, z drugiej „Administrator” - zarządca nieruchomości przy ulicy Wilczej. Spornym elementem jest śmietnik, który stoi na granicy dwóch działek.
Historia sięga czasów budowy nowych bloków przy ulicy Wilczej. Trzy strony SM Górnik, zarządcą terenu przy ul. Wilczej i UM Jaworzno – wspólnie stwierdzili, że powstanie jedno stanowisko na kontenery.
Gdy przed laty z jednej strony muru wywóz śmieci obsługiwała jedna firma, a z drugiej kolejna – zamurowano przejście pomiędzy posesjami i postawiono ogrodzenie.
W ten sposób zabezpieczono kontenery przed sąsiadami.
Teraz po wprowadzeniu rewolucji śmieciowej oba stanowiska obsługuje MPO. I tu pojawił się problem. Z jednej strony są kontenery do selekcji odpadu, z drugiej nie ma. Teren jest zagrodzony, a to jak komentują tę sytuację mieszkańcy nie nadaje się do publikacji.
Sprawa jest poważna. Dwie strony okopują się po swoich stronach. Miasto organizowało spotkania na których miano wypracować wspólny front działań. Niestety, nie przyniosło to żadnego skutku. Porozumienia nie będzie.
Tak powstaje nasza mała demokracja, której jeszcze musimy się wiele nauczyć.
We wtorek spotkamy się z zainteresowanymi stronami na szczeblu prezes „Administratora” oraz UM Jaworzno. Jesteśmy ciekawi czy ten konflikt da się wreszcie zakończyć.
UWAGA: Archiwum dyskusji na forum znajdziesz tutaj.
Aplikacja jaw.pl
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!