Spółdzielnie są pełne obaw. Do sejmu trafił projekt ustawy, która nie wróży dla nich dobrze. Proponowane są dwie ustawy – SLD oraz projekt Lidii Staroń zaproponowany przez PO.
Pracownicy spółdzielni twierdzą zgodnie – ta druga ustawa może być tragiczna w skutkach.
Projekt nowej ustawy o spółdzielniach złożyła posłanka Lidia Staroń i grupa około 30 posłów PO. Najważniejsze zmiany zaproponowane przez PO wg Lidii Staroń:
Po pierwsze łatwiej będzie się uwłaszczyć. Obecnie żeby to zrobić trzeba zapłacić notariuszowi. To koszt około 500 - 800 złotych. Nowe prawo znosi ten obowiązek - wystarczy tylko zaświadczenie ze spółdzielni.
Spółdzielcy będą mieli łatwiejszy dostęp do dokumentów spółdzielni. Każdy członek spółdzielni będzie mógł na przykład sprawdzić ile zarabia jego prezes.
Koniec z patologią. Kiedy w radzie nadzorczej spółdzielni, która ma kontrolować prezesa zasiadają pracownicy spółdzielni, których prezes zatrudniał.
Członkiem spółdzielni będzie mogła być tylko osoba, która ma w tej wspólnocie prawo do lokalu. Często prezesi na członków przyjmowali znajomych, którzy głosowali tak jak prezesom pasowało.
Spółdzielcy twierdzą, że o wiele lepsza pod tym względem jest ustawa proponowana przez SLD.
Główne zarzuty dla projektu ustawy przygotowane przez spółdzielnie mieszkaniowe zrzeszone w związkach rewizyjnych będą przekazane parlamentarzystom.
Spółdzielcy zwracają uwagę przede wszystkim na punkt ustawy, który mówi o tym, że wystarczy jedna osoba, aby utworzyć wspólnotę. Nie będzie liczyło się zdanie innych.
Przepisy są prawie identyczne z poprzednim projektem ustawy o spółdzielniach, które zostały uznane za sprzeczne z Konstytucją RP i antyspółdzielcze.
Teraz o nowej ustawie tak wypowiadają się spółdzielcy. Twierdzą, że jest to zaprzeczenie demokracji.
Po wyodrębnieniu już jednego lokalu z całej nieruchomości stosowane są przepisy o własności lokali. To powoduje, że ustawa o spółdzielniach traci sens. Spółdzielnie z mocy prawa zostaną podzielone, wraz z podziałem ich majątków i funduszy.
Podział spółdzielni po wyodrębnieniu jednego z lokali następuje z mocy prawa, czyli bez wyrażania woli przez zainteresowanych, a nawet wbrew woli członków dzielonej spółdzielni.
Rozwiązania prawne przy podziale spółdzielni spowodują brak praktycznej możliwości podziału majątku ogólnospółdzielczego, czyli dróg, infrastruktury technicznej wchodzącej w skład majątku spółdzielni, domów kultury, obiektów administracyjnych, a także obiektów z lokalami użytkowymi. Będzie to powodować permanentne spory i procesy sądowe, co w konsekwencji sparaliżuje zarządzanie.
Aktualnie jest tak, że cała spółdzielnia składa się na remont w jednej z jej nieruchomości. W każdej chwili ta nieruchomość może się wyłączyć ze spółdzielni na mocy nowej ustawy.
SLD zarzuca PO, że tą ustawą chce w zawoalowany sposób doprowadzić do likwidacji spółdzielni. SLD złożyło własny projekt ustawy o spółdzielniach, który uwzględnia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.
Spółdzielcy są pełni obaw, tego co przyniesie im przyszłość.
Niestety, w trakcie realizacji materiału nie udało nam się skontaktować z posłem PO, który najprawdopodobniej był zajęty pracą w Sejmie. Już w przyszłym tygodniu zaprezentujemy stanowisko posła.
UWAGA: Archiwum dyskusji na forum znajdziesz tutaj.[hana-flv-player video="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/35/18.flv" height="auto" description="" player="2" autoload="true" autoplay="false" loop="false" autorewind="true" splashimage="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/35/18.jpg" /]
Aplikacja jaw.pl
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!