Na południowej obwodnicy Krakowa pojawił się nowy odcinkowy pomiar prędkości. Kamery zamontowano na autostradzie A4 między węzłami Łagiewniki i Wielicki. System jest już gotowy, ale na razie przechodzi testy i nie wystawia jeszcze mandatów.
Kierowcy mogą już zobaczyć nowe oznakowanie oraz kamery nad jezdniami w obu kierunkach. Wszystko wskazuje na to, że system zacznie działać jeszcze przed wakacjami.
Nowy system obejmie jeden z najbardziej ruchliwych odcinków w Krakowie. Trasa między Łagiewnikami a Wielicką codziennie jest mocno obciążona ruchem. Kierowcy często tam przyspieszają, a przy dużym natężeniu ruchu dochodzi do niebezpiecznych sytuacji.
Według CANARD właśnie na tym fragmencie A4 kierowcy regularnie przekraczają dozwoloną prędkość. Dlatego zdecydowano o montażu kamer.
System działa inaczej niż zwykły fotoradar. Nie mierzy prędkości w jednym miejscu, ale sprawdza średnią prędkość na całym odcinku drogi.
Kamery zapisują moment wjazdu i wyjazdu samochodu. Jeśli średnia prędkość będzie zbyt wysoka, kierowca może dostać mandat. Samo zwolnienie przed kamerą nic nie da.
Na razie urządzenia są w trakcie odbiorów technicznych i testów. Oficjalna data uruchomienia nie została jeszcze podana, ale ma to nastąpić w najbliższych tygodniach.
O nowym odcinkowym pomiarze prędkości informują już także aplikacje nawigacyjne, między innymi Yanosik.
To drugi odcinkowy pomiar prędkości w Krakowie. Pierwszy działa od lutego 2026 roku na trasie S52, w rejonie tuneli w Zielonkach i Batowicach.
W ciągu kilku miesięcy system zarejestrował tam tysiące przypadków przekroczenia prędkości. Pokazuje to, że kierowcy nadal często ignorują ograniczenia.
Nowe kamery na A4 są częścią większego programu rozbudowy systemu kontroli ruchu drogowego w Polsce. W najbliższych miesiącach pojawią się kolejne odcinkowe pomiary prędkości oraz nowe fotoradary.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze