Zbliża się ostateczny termin rozliczenia podatku dochodowego. Jak przypomina Ministerstwo Finansów, podatnicy mają czas tylko do 30 kwietnia. W tym roku data ta przypada w dzień roboczy, co oznacza, że nie przewidziano żadnego wydłużenia terminu.
Z danych resortu wynika, że wciąż znaczna część osób nie złożyła deklaracji – to blisko połowa wszystkich podatników. Czasu na dopełnienie formalności pozostało niewiele, dlatego urzędnicy apelują, by nie odkładać rozliczenia na ostatnie dni.
Najczęściej wybieraną formą rozliczenia pozostaje usługa Twój e-PIT, dostępna przez e-Urząd Skarbowy. Do tej pory skorzystały z niej miliony osób, co potwierdza rosnącą popularność rozwiązań elektronicznych. Z badań wynika, że zdecydowana większość Polaków rozlicza się dziś online, rezygnując z papierowych formularzy.
Administracja skarbowa przekonuje, że system jest najprostszym sposobem na rozliczenie podatku, szczególnie dla osób, które nie chcą samodzielnie wypełniać deklaracji. Warto jednak pamiętać, że automatycznie zaakceptowane zeznanie – w przypadku braku działania podatnika – może nie uwzględniać wszystkich przysługujących ulg.
A tych, jak co roku, nie brakuje. Podatnicy mogą obniżyć podstawę opodatkowania m.in. dzięki uldze termomodernizacyjnej, odliczeniom na internet czy wpłatom na IKZE. Popularna pozostaje także ulga na dzieci, której wysokość zależy od liczby potomstwa. Osobną grupę stanowią zwolnienia podatkowe w ramach tzw. „PIT zero”, obejmujące m.in. osoby do 26. roku życia czy rodziny wielodzietne.
Eksperci przypominają, że brak rozliczenia w terminie może wiązać się z konsekwencjami finansowymi, w tym odsetkami czy karą. Dodatkowo podatnik traci możliwość przekazania 1,5 proc. podatku na wybraną organizację pożytku publicznego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze