Roślina jest rodzima dla flory Europy Południowej. U nas ma status archeofitu, znaczy się, jest z nami od dawna. Wskutek globalizacji mamy szansę spotkać ją w wielu krajach, nawet na półkuli południowej.
Trudno o bardzo szczegółowy opis, skoro cechuje się bardzo charakterystycznym wyglądem, oczywiście w porze kwitnienia. Wówczas na szczytach pędów rozwija się struktura złożona z pięciu do dziesięciu palczasto rozmieszczonych kłosów. To jeden z dwu podobnie wyglądających gatunków traw w naszym kraju. Nasz bohater dla odróżnienia posiada owłosione pochwy liściowe.
Spośród szczegółów morfologii warto wspomnieć o jego ziarniakach, które bardzo szybko opadają a w porywach, osiągają dwa milimetry długości. I teraz trzeba sobie uzmysłowić, że te nasiona były zbierane przez ludzi jako pokarm. W średniowieczu nawet go uprawiano. To był surowiec na kaszę. Znakomita zdrowa żywność, biorąc pod uwagę wartość dodaną, jaką przy okazji zbiorów są długie marsze, częste skłony i przysiady.
I na zakończenie tradycyjna mantra. Co do reszty szukajcie, a znajdziecie. W gruncie rzeczy najważniejsze jest wiedzieć, jak ta roślina wygląda, bo nigdy nie wiadomo kiedy taka wiedza może się przydać.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze