Reklama

Poczta Polska odniosła się do sprawy pani Liany, która nie otrzymała ważnego listu w sprawie pobytu stałego. W oficjalnym oświadczeniu instytucja zapewnia, że przesyłka została doręczona zgodnie z procedurami i nie doszło do żadnych uchybień ze strony listonosza.

Poczta Polska wydała oficjalne oświadczenie w sprawie pani Liany, której problem poruszaliśmy na łamach naszego portalu. Kobieta starała się o stały pobyt w Polsce, jednak – jak opowiedziała – nie otrzymała na czas kluczowego listu z Urzędu Wojewódzkiego, przez co jej sprawa została odrzucona. Poczta zapewnia, że przesyłka została doręczona zgodnie z procedurami i nie doszło do żadnych nieprawidłowości.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez rzecznika prasowego Poczty Polskiej, przesyłka polecona, która miała trafić do pani Liany w dniu 8 kwietnia 2025 r., została awizowana po nieudanej próbie doręczenia.

Reklama

„Zawiadomienie powtórne umieszczono w skrzynce oddawczej adresata, gdyż w ten sposób listonosz zwyczajowo postępuje w przypadku braku możliwości doręczenia listu” – czytamy w komunikacie.

Powtórnej awizacji dokonano 16 kwietnia, a przesyłka, nieodebrana z placówki pocztowej, została ostatecznie zwrócona do nadawcy 23 kwietnia. Poczta informuje również, że cała sprawa została rozpatrzona w trybie skargowym, a w toku postępowania wyjaśniającego pozyskano m.in. wyjaśnienia naczelnika Urzędu Pocztowego Jaworzno 1 oraz listonosza odpowiedzialnego za doręczenie przesyłki.

Reklama

Co więcej, Poczta powołuje się na zarejestrowane współrzędne geograficzne, które – jak zapewniają – potwierdzają obecność listonosza pod wskazanym adresem w dniu próby doręczenia.

Dziś Poczta Polska stanowczo odcina się od zarzutów. Mimo to, sprawa pani Liany wywołuje wielkie emocje. Wiele osób podkreśla, że choć procedury mogą być przestrzegane „na papierze”, to praktyka bywa różna, a system nie zawsze działa z myślą o człowieku.

Obecnie również oczekujemy na odpowiedź ze strony urzędu wojewódzkiego.

Reklama

Poniżej pełna treść stanowiska Poczty Polskiej:

„Zgodnie z informacjami uzyskanymi z placówki pocztowej, po stronie Poczty Polskiej wszystko było przeprowadzone zgodnie z zasadami świadczenia usług powszechnych.

Sprawa zgłoszenia dotyczącego doręczenia przesyłki adresowanej do wskazanej Klientki została załatwiona w trybie skargowym. W ramach czynności wyjaśniających pozyskano m.in. wyjaśnienia naczelnika UP Jaworzno 1 oraz listonosza, któremu powierzono doręczenie ww. przesyłki w dn. 08.04.2025 r. Z otrzymanych informacji wynika, że przesyłka miała być awizowana wskutek nieudanej próby doręczenia, a zawiadomienie powtórne umieszczone w skrzynce oddawczej adresata, gdyż w ten sposób listonosz zwyczajowo postępuje w przypadku braku możliwości doręczenia listu. Powtórnej awizacji dokonano w dn. 16 kwietnia br. Omawiana przesyłka, w związku z niepodjęciem z placówki, została zwrócona do nadawcy w dn. 23.04.2025 r.

Reklama

Odpowiedź na skargę udzielona została w oparciu o otrzymane wyjaśnienia oraz zarejestrowane dla procesu awizowania współrzędne geograficzne, potwierdzające obecność listonosza w dn. 08.04.2025 r. przy wpisanym w adresie na przesyłce budynku w Jaworznie.”

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/07/2025 10:32
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kfatrad - niezalogowany 2025-07-10 17:38:19

    Tylko pytam dlaczego nie odebrała na drugie AWIZO jak listonosz nie dał pierwszego?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Gość - niezalogowany 2025-07-10 20:39:53

    To, że w systemie Poczty Polskiej widać informacje, że przesyłka była dwa razy awizowana i została zwrócona po terminie oczekiwania nie oznacza że awiza trafiły do skrzynki tej pani. Poczta odpowiadając na skargę rozpatruje po tym co jest zapisane w systemie, a jeżeli bierze się oświadczenie pracownika, który doręcza w tym rejonie listy to nikt w takim oświadczeniu nie napisze, że przyznaje się, że dał plamę. I niestety czy to uczciwy i rzetelny pracownik, czy jego przeciwieństwo to niestety tak to wygląda. Poza tym jest taki brak ludzi i dużą ilość zalegania listów, że w całe mnie nie dziwi że tak mogło się stać ....

    • Zgłoś wpis
  • Listonosz - niezalogowany 2025-07-11 06:51:33

    Drugie awiza nawet nie sa wrzucane do skrzynek.List powinien być awizowany w miejscu nie udanego doręczenia , godzinę , datę i miejsce awizowania widać w systemie rozliczen listów, ponieważ listonosz wykonuje ta czynność również u siebie na tablecie.

    • Zgłoś wpis
  • Piotr - niezalogowany 2025-07-11 07:32:23


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    zabciabasia - niezalogowany 2025-07-10 17:41:48

    Nie będę ranić bo to nie mój styl chcę tylko odnieść się do awizowania przesyłek.Awizo do mojej córki przyniosła sąsiadka bo w jej skrzynce było awizo adresowane do córki.Natomiast moja paczka leżała na poczcie ale pani miała zapis że była awizowana.Jestem cały czas w domu ani nie dzwonił listonosz ani nie było awizo.Dodam tylko że mam wrażenie że niemał wszystkie instytucje są przeciw nam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Iza - niezalogowany 2025-07-11 06:20:14

    Nie raz miałam to samo..... Raz awizo dostarczył sąsiad po terminie odbioru

    • Zgłoś wpis
  • Mira - niezalogowany 2025-07-11 14:30:38

    Wszystkie skargi do p.Mikosza,który w ten sposób uziemia P.P.bo nie udało mu się to z LOTem

    • Zgłoś wpis
  • Ktoś - niezalogowany 2025-07-12 22:00:06

    Kłamiesz

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jolka - niezalogowany 2025-07-10 18:18:46

    Kilka lat temu zakupiłam w portalu aukcyjnym pewną rzecz. Czekałam na przesyłkę dosyć długo. Niestety była to przesyłka zwykła, nie rejestrowana. Oczywiście alertowałam u sprzedawcy, który zapewniał, że przesyłka wyszła. W końcu odpusciłam. Po kilku miesiącach zadzwoniła do mnie Pani z poczty z ptetensjami, że nie odebrałam paczki. Zapytałam dlaczego nie dostałam awiza, czy jakiegoś powiadomienie. Pani wzruszyła ramionami i powiedziala, że adres był nieczytelny. Ale telefon był, więc chyba można było zadzwonić wcześniej. Później miałam podobną sytuację. Na szczęście przesyłka rejestrowana. Miałam numer przesyłki, ale na poczcie uparcie twierdzili, że jej nie ma. Chodziłam tam co dzień, bo to był świateczny prezent. W końcu uparłam się i kazałam jej szukać. Okazało się, że przesyłka jest na poczcie od kilku dni, tylko coś źle wbili do systemu. Zdarzały się też sytuacje, że listonosz nie zostawił awiza, bo nikt mu nie otworzył drzwi, gdy dzwonił domofonem. Także ja tej Pani wierzę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Kobieta - niezalogowany 2025-07-10 19:21:02

    A gdzie miał zostawić awizo, jeśli nie może wejść do budynku, w którym są skrzynki lokatorskie. Może mi Pani powiedzieć?

    • Zgłoś wpis
  • Stefek - niezalogowany 2025-07-10 21:14:22

    Jak nie mógł się dostać do klatki to gdzie miał umieścić awizo ?

    • Zgłoś wpis
  • Woland - niezalogowany 2025-07-11 10:39:30

    Ja miałem podobną sytuację. Byłem w domu, czekałem na przesyłkę poleconą a listonosz wrzucił awizo do skrzynki choć skrzynka jest na przeciwko mojego mieszkania. Potem musiałem czekać do następnego dnia żeby list odebrać

    • Zgłoś wpis
  • Jackk65 - niezalogowany 2025-07-11 22:19:26

    No tak, w trakcie rozmowy telefonicznej Pani z Poczt wzruszyła ramionami....jprd...

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Magda.M - niezalogowany 2025-07-10 19:36:42

    Poczta Polska leci w kulki... na papierze może wszystko wygląda ok, ale wszyscy wiemy jak to jest w rzeczywistości. Jakoś nigdy nie dostaje pierwszego awiza zawsze jest od razy powtórne! Chyba, że listonosz to moje pierwsze wrzuca komu innemu. Ostatnio moja mama dostała awizo (oczywiście powtórne) w skrzypce z datą sprzed 2 tygodni. Dobrze, że tego dnia skończyłam pracę wcześniej, a poczta była otwarta do 18 i mogłam mamie odebrać to awizo, bo by list z urzędu wrócił do nadawcy. Co śmieszniejsze na kopercie był daty poprzednich "prób doręczenia"... I jeszcze ździwiona pani w okienku jak jej powiedziałam, że to powtórne awizo z datą sprzed 2 tygodni dostarczono dzisiaj i jest pierwszym jakie bylo w skrzynce. A o akcjach typu: list adresowany do mnie trafią do kogoś w innym bloku, albo list do osoby z klatki obok trafia do mnie już nie wspomnę bo to niestety standard. Także mogą się tłumaczyć i twierdzić, że wszystko z ich strony ok, bo tak im papier pokazuje, a rzeczywistość jest jaka jest. Tracking może pokazywać, że listonosz był pod danym adresem, ale tego czy on to awizo faktycznie wypisał już nie. Na kopercie wszystko można wpisać. Poczta Polska to zło konieczne i każdy unika jak tylko ma taką możliwość.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Ja - niezalogowany 2025-07-10 22:12:58

    Gdyby Pani przyszła po dwóch tygodniach od wystawienia powtórnego awiza to na pewno nie odebrałaby Pani tej przesyłki. Więc proszę nie pisać bzdur

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stefek albo Wandzia - niezalogowany 2025-07-10 19:47:47

    Niedawno zaniosłem pod właściwy adres awizo umieszczone w mojej skrzynce, a adresowane do sąsiedniego bloku, dotyczące jak się okazało ważnej przesyłki, na którą z niecierpliwością tam czekali, więc jakoś bym nie wierzył, że trafiło tam gdzie trzeba tylko na tej podstawie, że zapis nawigacji tak wskazuje.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Magda.M - niezalogowany 2025-07-10 19:48:46

    Do "kobieta": ty tak na serio? Czyżby niektórzy listonosze stracili umiejętność obsługi domofonu? Jak pod konkretnym numerem nikt nie odbiera to dzwoni się pod inny i zawsze ktoś otworzy listonoszowi. A nawet gdyby jakimś cudem w całej klatce nie było akurat nikogo to przychodzi następnego dnia nawet jeśli nie z tym listem to chociaż z awizem!!! Ludzie mają chodzić codziennie na pocztę i tak na wszelki wypadek pytać czy nie ma przypadkiem do nich poleconego żeby nie przegapić ważnego listu?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Antoś - niezalogowany 2025-07-10 21:55:43

    Serio idź do pracy na listonosza i zobaczysz czy ktoś otwiera. Może nie znasz przepisów ale skrzynki na listy i awiza powinna być przed drzwiami zamkniętymi. Nie ma wejścia nie ma awiza . To ty masz tego dopilnować a nie listonosz też nie jego obowiązkiem jest wydzwaniać po sąsiadach i tracić czas aż łaskawie ktoś otworzy ma kilkanaście sekund na doręczenie lub awizowanie . Jeśli nie zadbałaś żeby miał dostęp do skrzynki twoja wina i nie zwalaj swojej nieudolności na kogoś innego .

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Krysia - niezalogowany 2025-07-10 20:09:30

    To stała praktyka listy nie docierają i powtórne awiza również gdyż większość listów jest bezpośrednio awizowane bez próby doręczenia.Sami pracownicy placówek to stwierdzają że tak jest otrzymują masą awizowanych listów i prawie tyle samo zwracają gdyż ludzie o tych listach nie wiedzą.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Iwa - niezalogowany 2025-07-10 20:35:19

    Pobyt stały. Oczywiście w tym kraju z papieru można dostać bez ceregieli Jest tyle wniosków że za chwilę to już nie będzie Polska.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Laskowik - niezalogowany 2025-07-10 21:21:40


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Globusik - niezalogowany 2025-07-10 22:09:58

    Byłam pracownikiem poczty i widziałam, jak nie było listonosza w rejonie (zwolnienie) to listów, również poleconych, nikt tam nie roznosił, nawet sądowe były przeterminowane. Leżały w skrzynkach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Raf - niezalogowany 2025-07-10 22:29:14

    Listonosze to już nic nie noszą tylko awiza. Więc raczej nie uraczysz swojej paczki czy listu. Czekam na odpowiedź z poczty na podstawie jakich przepisów odmawiają wydania przesyłki i jakoś się doczekać. Nie mogę. Burdel na kółkach pracownik poczty nawet jednego zdania nie potrafi zrozumieć. A naczelnik czy pracownik to już tylko przychodzi do pracy jak za karę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zrezygnowany - niezalogowany 2025-07-10 23:42:20

    Każda sytuacja jest inna. Ja pod adresem korespondencyjnym nie mam prawie żadnych problemów z odbiorem przesyłek, a pod adresem zameldowania przeżywałem prawdziwy koszmar. Bydlę zatrudnione w charakterze listonosza, nie tylko nie dostarczało awizo na czas, ale zazwyczaj zostawiało w skrzynce 2 awiza dopiero po ostatecznej dacie odbioru lub nie zostawiało ich wcale. Po problemach w sądzie, gdy nie odebrałem fizycznie wezwania na rozprawę, postanowiłem wyjaśnić sprawę oficjalnie. We właściwym UP, odpowiedziałbnym za przynajmniej 10tys adresów, kazano mi stanąć w kolejce do punktu przyjmowania reklamacji. W kolejce stały już 4 osoby, WSZYSTKIE chciały zgłosić podobną do mojej skargę, na TEGO SAMEGO listonosza. To bydlę roznosiło na tej poczcie korespondencję przez ponad 2 lata.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Stefii - niezalogowany 2025-07-14 05:14:15


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    RAUSmigrant - niezalogowany 2025-07-11 06:18:34


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Pispisiory - niezalogowany 2025-07-11 10:16:29

    Przyklad kolejnego pisiora, nie na temat ale oby o tusku wspomnieć, wy macie juz sny mokre z tuskiem. Moze jeszcze swoja starą nazwales Donald

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Adam Pongowski - niezalogowany 2025-07-11 07:33:45

    Poczta Polska nie doręcza prawidłowo przesyłek, większość Listonoszy nawet jeżeli dotyczy to osób niepełnosprawnych wrzuca awizo do skrzynki podawczej i tyle! To nie jest prawidłowe doręczenie korespondencji! Osoby niepełnosprawne i chore, które często przebywają w szpitalach gdy pobyt na leczeniu szpitalnym trwa dwa tygodnie lub dłużej praktycznie pozbawione są możliwości doręczania przesyłek urzędowych co niesie negatywne skutki prawne! Gdy po powrocie z dłuższego pobytu poza miejscem zamieszkania na przykład w szpitalu lub sanatorium Pójdziemy na pocztę i poprosimy o podanie informacji kto był nadawcą przesyłki dostaniemy tylko numer nadawczy z którego nie wynika nic ! W reklamacji jak składanych do Poczty Polskiej dostajemy odpowiedź że przesyłka o numerze została odesłana do nadawcy ale nie ma tam informacji kto był nadawcą i czego sprawa dotyczyła! Wobec czego nie odebranej przesyłki w terminie dwóch tygodni nie można już zlokalizować a osoba która nie odebrała przesyłki nawet będąc w szpitalu czy w innym miejscu nie jest w stanie dotrzeć do przesyłki! Praktycznie wszystkie państwa Unii Europejskiej mają elektroniczny system informowania o przesyłkach który co najmniej wskazuje kto jest nadawcą przesyłki a nie tylko podaje numer nadawczy z którego wynika w jakiej placówce przesyłkę pocztową wysłano a nie kto jest nadawcą przesyłki i czego przesyłka dotyczy! To jest system rodem z Komuny który nie odpowiada aktualnemu stanowi techniki i funkcjonowania państwa. Mimo to kancelaria prezesa Rady Ministrów Ministerstwo Infrastruktury i Cyfryzacji nie robi nic w tym kierunku by zapewnić obywatelom minimum praw! Poczta Polska to instytucja rodem z głębokiej komuny która nie spełnia warunków funkcjonowania w demokratycznym państwie prawa a przepisy dotyczące doręczania korespondencji są archaiczne rodem z prl-u

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Aneta - niezalogowany 2025-07-11 16:42:19

    Co do treści przesyłki, nie ma takiej możliwości, żeby uzyskać informację, bo to jest tajemnica korespondencji. Obowiązkiem Poczty jest podanie do kogo przesyłka została zwrócona, czyli nazwa i adres nadawcy. Takie dane widnieją w systemie (również w rejestrach papierowych) dostępnym pracownikom Poczty, chyba że te dane zostały pominięte przy wprowadzaniu danych a to już błąd pracownika, za który powinien ponieść konsekwencje.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wkurzony klient poczty - niezalogowany 2025-07-11 10:38:49

    Też raz składalem reklamację na nie doręczone awizo. Odpowiedż była taka sama jak w artykule. Kopiuj-wklej. Oni mają takie szablony z odpowiedziami i tylko dane podmieniają. Państwo w państwie ta Poczta. Standardem ostatnio jest wrzucanie tylko pierwszego awiza, a drugiego już nie, bo po co.... Ale to zależy od konkretnej placówki Poczty. W jednej sumiennie awiza dwa, a w drugiej jedno - to pierwsze tylko. Ale rozpatrzenie reklamacji zawsze wygląda tak samo - listonosz był, awizo wrzucił... A to Ty człowieku nie odebrałeś. Ich słowo, przeciw Twojemu. A GPS... W tyłek sobie można wsadzić... Listonosz był pod adresem, choćby był u sąsiada klatkę obok czy dom obok.... Bo dokladnośc GPS to kilka metrów.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Leady.28 - niezalogowany 2025-07-11 15:48:34

    Poczta ma gdzieś odbiorcę,ważny jest papier,ja nie raz tak mialam ,list zwrócony,a awizo nie wiadomo gdzie,bo napewno nie w mojej skrzynce,odpowiedź poczty,że to moja wina,nigdy nie przyznają się do wpadki

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zugfryd - niezalogowany 2025-07-11 16:38:07

    Jak mieszkałem w bloku na 4 piętrze to miły pan listonosz dzwonił fo mnie domofonem a następnie zostawiał awizo w skrzynce. Robił to nagminnie!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zofia - niezalogowany 2025-07-12 09:07:33

    Poczta leci w kulki. Tez miałam podobna sytuacje, awizo bylo zrobione w systemie bez doreczenia do skrzynki, a listonoszka nawet nie przyjechała bo czekałam na nią. Przesyłkę odebrałam następnego dnia rano, a awizo zaległe podrzuciła juz po odbiorze przesyłki wieczorem. Listonoszka była widziana przy tym przez domownika. Tak spier***ała aż sie kurzyło.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ex listonosz - niezalogowany 2025-07-12 09:30:09


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Poczta - niezalogowany 2025-07-12 15:38:42

    Gdyby tak bardzo jej zależała podeszła by na pocztę i sie zapytałam albo zadzwoniła do wojewodziego i sie zapytala czy wysłali wielkie mi halo oni zawsze maja problem wiem bo pracuje na poczcie. Nawet jak sie pisze na awizo o której godzinie był listonosz to i tak twierdzą ze ich nie było masakra

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Antyupa - niezalogowany 2025-07-13 08:24:20

    I bardzo dobrze. Jednego upa mniej

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama