Choć Polska nadal znajduje się w czołówce Europy pod względem spożycia mięsa, już ponad 40 proc. Polaków je mniej mięsa niż rok wcześniej. Z raportu ProVeg „Plant-Based Food in Poland” wynika, że 24 proc. polskich konsumentów identyfikuje się jako fleksitarianie, a 6 proc. stosuje dietę roślinną.
Pandemia i inflacja wpłynęły na nawyki żywieniowe Polaków w ten sposób, że zwiększyły liczbę osób na dietach roślinnych. Liczba fleksitarian nieznacznie spadła, co może wynikać z chęci jedzenia bardziej roślinnie bez etykiet dietetycznych.
Raport ProVeg informuje, że 42 proc. Polaków spożywa mniej mięsa niż rok wcześniej, głównie z powodów zdrowotnych. Analiza GovGrant przewiduje, że globalny udział tradycyjnego mięsa w konsumpcji będzie malał, co widać także w Polsce, gdzie spożycie mięsa w 2022 roku spadło do 73,5 kg na osobę.
Pomimo nadal wysokiego spożycia mięsa świadomość potrzeby jego ograniczenia rośnie. Przetwory mięsne znajdują się na liście czynników rakotwórczych, a produkcja mięsa odpowiada za 14,5 proc. globalnych emisji gazów cieplarnianych.
Jak podał Polski Instytut Ekonomiczny, mieszkańcy Polski rocznie jedzą średnio 8-krotnie mniej wołowiny niż wynosi średnia UE. Konsumpcja mięsa w Polsce przekłada się na emisję 1,1 tony CO2 na mieszkańca – to o 0,7 t mniej niż średnia UE-27.
Badanie InsightOut Lab z 2022 roku pokazuje, że 62 proc. Polaków ma dostęp do roślinnych zamienników mięsa, a blisko połowa próbowała tych produktów. Spośród tych, którzy spróbowali, 43 proc. spożywa je regularnie, choć główną przeszkodą w całkowitym oparciu na nich swojej diety jest przekonanie, że nie mogą one w stu procentach zastąpić prawdziwego mięsiwa.
Wysoka inflacja w 2023 roku wpłynęła na rynek roślinnych zamienników mięsa, ale początek 2024 roku wygląda bardziej optymistycznie. Cena i dostępność produktów roślinnych niestety mimo wszystko nadal stanowią bariery, ale rynek rozwija się dynamicznie, więc niewykluczone, że wkrótce będzie lepiej.
Polska ma duży potencjał do produkcji roślinnych zamienników mleka i mięsa. Choć to wymagający rynek, na którym nie wszystkie firmy przetrwały, najsilniejsi producenci mogą czerpać korzyści z rosnącego trendu zainteresowania produktami roślinnymi w Europie Zachodniej.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze