Dla kierowców odwiedzających Zalew Sosina w Jaworznie pojawiły się nowe „udogodnienia”. Zarządca ośrodka wypoczynkowo-rekreacyjnego zainwestował w parkometr, w którym będzie można opłacić postój jeszcze przed wyjazdem. Dodatkowo wzdłuż ulicy Bukowskiej i na terenie Sosiny pojawiły się drewniane kłody, które mają uniemożliwić parkowanie. Kierowcy uważają jednak, że nie jest to bezpieczne rozwiązanie.
Wraz z nadejściem ciepłych dni i zbliżającym się sezonem letnim zarządca Zalewu Sosina, czyli Miejskie Centrum Kultury i Sportu, wznowił płatne parkowanie na terenie ośrodka. To jednak nie jedyna zmiana, którą zauważyli odwiedzający to miejsce.
Przy drogach prowadzących nad Sosinę pojawiły się drewniane kłody. Kierowcy mogą zauważyć je już wzdłuż ulicy Bukowskiej, za wiaduktem kolejowym, jadąc w kierunku zalewu. Ustawiono je również za pierwszym wjazdem na teren ośrodka, przy hotelu, po jednej i po drugiej stronie drogi.
W ostatnim czasie takich przeszkód przybyło. Pod koniec maja było ich mniej, później zarządca drogi, czyli w praktyce Miejski Zarząd Dróg i Mostów, dołożył kolejne.
Kłody pojawiły się w miejscach, gdzie obowiązuje zakaz parkowania. Dla kierowców i mieszkańców wniosek jest prosty: mają one uniemożliwić zatrzymywanie samochodów poza wyznaczonymi miejscami.
Podobne rozwiązanie zastosowano nie tylko wzdłuż ulicy Bukowskiej. Kłody pojawiły się także na terenie Sosiny, przy drodze prowadzącej na darmowy parking. Mowa o wjeździe na teren ośrodka od strony Bukowna. Tam jednak miejsc postojowych jest niewiele i nawet w tygodniu, w godzinach przedpołudniowych, większość z nich bywa zajęta.
Zdaniem części kierowców sam pomysł na walkę z osobami, które nie przestrzegają znaków, budzi wątpliwości. Ich zdaniem tak ciężkie i masywne przedmioty ustawione przy drodze mogą stanowić poważne zagrożenie.
Według mnie bezpieczne to nie jest. Wiadomo, chodzi o to, żeby kierowcy tam nie parkowali i żeby chyba nie wjeżdżali na dół, ale moim zdaniem nie jest to dobre rozwiązanie. Taka kłoda może się stoczyć, ktoś może w nią uderzyć, więc lepiej byłoby odgrodzić to w inny sposób - mówi pan Daniel.
Reklama

Kierowcy zwracają uwagę, że pobocze jest wykorzystywane nie tylko przez osoby szukające miejsca do parkowania, ale także do ominięcia nagłej i niespodziewanej przeszkody na drodze. Kiedy na drogę wyskoczy jakieś zwierzę, kierowca może odbić na pobocze i uniknąć zderzenia z nim. Jednak kiedy na poboczu są kłody, wjeżdża prosto na nie.
Dla kierowców to nie jest bezpieczne, bo te kłody są blisko drogi. W razie jakiejś niebezpiecznej sytuacji, gdyby trzeba było zjechać na pobocze albo ominąć auto z naprzeciwka, mogą stanowić zagrożenie. Absolutnie nie powinny stać w tym miejscu - mówi pani Ania.
Reklama

Pojawiają się więc pytania, czy drewniane kłody są dobrym sposobem na rozwiązanie problemu parkowania w niedozwolonych miejscach? Część mieszkańców uważa, że zamiast poprawić sytuację, mogą stworzyć nowe zagrożenie.
O to, skąd wziął się pomysł na takie rozwiązanie oraz czy zdaniem zarządców nie stwarza ono zagrożenia, zapytaliśmy zarówno Miejski Zarząd Dróg i Mostów, jak i Miejskie Centrum Kultury i Sportu. Pytania wysłaliśmy 21 maja, jednak do tej pory nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Z parkowaniem wzdłuż drogi miasto walczyło także przy Parku Gródek, wzdłuż ulicy Sobieskiego. Tam aby uniemożliwić kierowcom zatrzymywanie się przy drodze postawiono słupki drogowe.
Kierowcy, którzy nie znajdą miejsca na darmowym parkingu od strony Bukowna, muszą skorzystać z wjazdu przy Hotelu Gościniec. Tam postój bez opłat możliwy jest tylko przez 30 minut.
Za parkowanie do 3 godzin trzeba zapłacić 20 zł, a z Jaworznicką Kartą Mieszkańca J-ka 10 zł. Postój całodniowy kosztuje 25 zł, natomiast z kartą mieszkańca 15 zł.
Na terenie Sosiny pojawiło się też kolejne rozwiązanie związane z obsługą płatnego parkingu. MCKiS zainwestował w parkometr, który ustawiono niedaleko miejsca wypożyczania kajaków i rowerków wodnych. Urządzenie na razie jeszcze nie działa, ale w przyszłości kierowcy będą mogli właśnie tam opłacić postój.
Zasada ma być prosta. Przy wjeździe kierowca pobiera bilet, a następnie będzie mógł rozliczyć go w nowym urządzeniu jeszcze przed wyjazdem. Bilet trzeba jednak zachować, ponieważ będzie potrzebny przy szlabanie wyjazdowym.
Takie rozwiązanie może usprawnić ruch przy opuszczaniu parkingu, szczególnie w cieplejsze dni, gdy Zalew Sosina odwiedza wiele osób.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Osobiście mnie to nie dziwi, dużo podróżuje po Polsce i Jaworzno było jednym z niewielu miast gdzie nie pobierano opłat za parkingi. To cud, że jeszcze w centrum na Pocztowej nie ma parkomatu ale tu można sobie odpowiedzieć a gdzie parkowali by wtedy pracownicy Urzędu Miejskiego? Więc Sosina i pobory opłat nie powinny nikogo dziwić. A można było kulturalnie postawić takie słupki jak w stronę Gródka albo zrobić pas do parkowania i również pobierać opłaty bo na samej Sosinie nie ma za wiele miejsca do parkowania.
A czemu to słupki czy kłody mają być bardziej bezpieczne niż zaparkowane tylko w ciągu dnia i to nie każdego auto... Może po prostu zrobić parking zamiast utrudniać parkowanie
Zagrożenie, nie zagrożeniu słodka Pani Weroniczko. Ale literówki zdarzają się.
W cale nie tak dużo trzeba zapłacić więc o co ta wojna. Tylko czy jest tam na tyle miejsc
Nie dość, że stwarza niebezpieczeństwo to jak to wygląda nieestetycznie, kto wpadł na taki pomysł ?
A pięćset aut jak tam stoi po obydwu stronach to jest bezpiecznie ?
Od czasu "remontu" Sosiny jeszcze tam nie byłam , nie byłam też w Gródku ani na Geosferze odkąd postawili parkomaty. Nie zapłacę ani złotówki złodziejom, którzy swoją nieudolność wymuszają na opłatach za parkingi.Wystarczyłoby aby wszyscy zbojkotowali pobieranie opłat i nie odwiedzali tych miejsc. Wpływy byłyby wtedy zerowe do kasy miasta. Zawsze można jechać do ościennych miast gdzie parking jest bezpłatny.
Podatków także proszę nie płacić, proszę przenieść się do ościennych krajów:-)
Tylko czekać na tragedie jak ktoś powrzuca na drogę
To może kompromis: usuńmy kłody, ale wprowadźmy opłatę za parkowanie na poboczu. Kierowcy przecież chętnie zapłacą. Bo chodzi o bezpieczeństwo, prawda?
Dokładnie tak, zamiast kłaść kłody wystarczyło utwardzić pobocze i postawić parkomaty ale wtedy byłby jeszcze większy ból d….
Byłem ostatnio z rodziną spoza miasta i było mi wstyd że coś takiego jak te kłody leżą obok powinien to usunąć na własny koszt ten kto wymyślił żeby je położyć! Czy takie drzewa zwykły mieszkaniec może sobie rzucać gdzie chce przy drodze? Można tam zrobić parking z opłatami i po sprawie! Tak samo na plaży (od strony nowych domków ) leży zgnita agrowłóknina z poprzednich lat.!!!
Za chwilę zarosną trawą i nikt ich nie będzie widział, więc nie będzie problemu.
W przypadku najechania przez kierowcę na taką kłode co wiaze sie z uszkodzeniem któregoś z elementów pojazdu nalezy skarzyć zarzadcę na drodze cywilnoprawnej na drodze sadowej i ubiegac się o odszkodowanie. Sprawa jest wygrana. Takie klody nie moga byc umieszczone w takim miejscu gdyz to pobocze jest częścią pasa drogowego. Zarzadca umiescil bezprawnie takie przeszkody
Robicie gowno burze jak zwykle i tyle. Ja bym tam wyciął hektar lasu i zrobił parking oczywiście darmowy i kawa z lodami dla każdego za free
Debile ogromne zagrożenie jak przejedzie wezwana karetka gdzie zjechać na kłodę ???
Nie kurwa na auta które tam będą stały
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Brawo Panowie urzednicy - bedzie łatwiej o korytarz zycia a i w razie pozlizgu jest na czy wyhamowac. A miałem tam taką sytuacje - kretyn jakis wyprzedzał na trzeciego i zjazd na to pobocze uratował mi byc moze zycie. Ale wy wiecie przciez lepiej co zrobic dla poprawy bezpieczenstwa. Kolejny sukces.
Tak, masz 100% racji... A gdyby nie było kłód, tylko 500 samochodów na poboczu, też byś sie uratował - włączcie w końcu myślenie roszczeniowcy o wszystko, co jest na świecie.
Brawo, brawo dla urzędasów, wnioskowałbym za premia dla nich za " bardzo ale to bardzo mądry pomysl" ludzie !kogo my mamy w zarządzie miasta ,bezmozgowie coraz bardziej sie pleni!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To ja troche z innej beczki. Kiedy w koncu rusza remont ul bukowskiej?
Przede wszystkim tam prawie nie ma gdzie zaparkować w sezonie bo parking płatny jest za mały.
Ciekawe czy płacą za zajęcie pasa drogowego i czy mogą tak robić
Ciekawe czy płacą za zajęcie pasa drogowego i czy mogą tak robić
Skoro jest zakaz parkowania to wystarczy żeby odpowiednie służby wypełniały swoje powinności. A inna sprawa to zrobienie więcej miejsc parkingowych. U nas jak zwykle od d... strony. Najwyższy czas na zmiany osobowe.
Urzędasy kładą kłody pod koła samochodów:-)
Przestancie sie kurcze klocic. Paweł wie najlepiej co jest Wam potrzebne, koniec, kropka.
Oczywiście za tak bo jakby było inaczej to nie był by preziem
Bardzo dobrze, bo to co się odstawialo tam w sezonie to wola o pomstę do nieba, ludzie parkują i blokują przejazd, dzieci latają po drodze. Poniekąd nie rozumiem czemu służby nie przyjeżdżają wystawiać mandaty. Zainwestować w 100 blokad na koła dla straży miejskiej i robota by była cały czas i dodatkowo miejska kasa by była zasilona, a tak MCKiS zapłacil za te klodym
Kraj zakazów i nakazów.Parking ten oficjalny w sezonie jest pełny Gdzie się teraz te auta pomieszczą to nie wiem. Jeżeli miastu chodzi o kasę to utwardzić pobocze i zrobić parkometry. Jak nie chcą żeby ludzie przyjeżdżali to niech zamkną to w pizdu i po problemie.
mysle ze na tym poboczu powinny byc miny, w koncu PL wycofała sie z konwencji. Oczywiscie powinien byc tez znak ostrzegajacy o tych minach - zeby wszystko bylo legalis.
Temat prosty. Jest zakaz parkowania to nie ustawiać kłód czy innych przeszkód tylko wysłać patrol Straży miejskiej, która nic nie robi, zgodnie z przepisami wystawiać mandaty i po problemie. A jak wcześniej jeden z komentarzy mówił pobocze to pas drogi i na nim nie można ustawiać przeszkód. W tym wypadku za każde zdarzenie wynikające z leżących kłód odpowiada miasto. Jestem ciekaw jak by się wypowiedział naczelnik Policji z wydziału ruchu drogowego.
Zarządca który takie coś wymyślił jest nie dorozwinięty umysłowo. Ale nie ma się ci dziwić cały zarząd MZDIM to jest jedna wielka pomyłka co to wyprawiają i jak podchodzą do pewnych rzeczy to wstyd. Ale do kiedy będziemy mieć takiego prezydenta to są nie do ruszenia
Jeździłem na Sosinę codziennie, żeby przejść na około zalewu. Teraz nie będzie mnie stać, żeby codziennie zapłacić 10zl za parking. Przykre to, że uniemożliwiono dużej liczbie osób, chcących aktywnie spędzić czas, taką możliwość. Cóż, przykre to, że działa się na szkodę mieszkańców.
Osobiście mnie to nie dziwi, dużo podróżuje po Polsce i Jaworzno było jednym z niewielu miast gdzie nie pobierano opłat za parkingi. To cud, że jeszcze w centrum na Pocztowej nie ma parkomatu ale tu można sobie odpowiedzieć a gdzie parkowali by wtedy pracownicy Urzędu Miejskiego? Więc Sosina i pobory opłat nie powinny nikogo dziwić. A można było kulturalnie postawić takie słupki jak w stronę Gródka albo zrobić pas do parkowania i również pobierać opłaty bo na samej Sosinie nie ma za wiele miejsca do parkowania.
A czemu to słupki czy kłody mają być bardziej bezpieczne niż zaparkowane tylko w ciągu dnia i to nie każdego auto... Może po prostu zrobić parking zamiast utrudniać parkowanie
Zagrożenie, nie zagrożeniu słodka Pani Weroniczko. Ale literówki zdarzają się.