Reklama

Poniedziałek Wielkanocny – śmigus dyngus

Śmigus dyngus to wbrew pozorom nie jeden zwyczaj, to „para bliźniaczych obyczajów wielkanocnych” jak określają je etnografowie. Śmigus to oblewanie wodą i smaganie dziewcząt po nogach rózgą z palmy. Miało to gwarantować oblewanym dobre zdrowie. Dyngus zaś to wręczanie datków stanowiących okup, miał chronić przed śmigusem.
W XVIII wieku ks. Kitowicz pisał o „amantach dystyngowanych”, którzy amantki oblewali „po ręce, a najwięcej po gorsie, małą sikaweczką albo flaszeczką”. Całe pozostałe grono po wsiach w chałupach i stodołach oblewało się bez granic wielkimi wiadrami, dzbanami, konewkami i kropidłami. Zdarzało się, że co poniektóre dziewczęta wrzucano do stawów. Było też w zwyczaju, w niektórych rejonach, że chłopcy powiadamiali, które panny zostaną oblane. Jeden z nich wyłaził na dach karczmy, walił w miednicę jak w bęben i ogłaszał, kogo będą polewali. Panny czasem wykupywały się z tej udręki gorzałką. Źle jednak było i było to ujmą, jeśli w tej wyliczance pannę jakąś pominięto. Mężczyźni mieli się mieć na baczności od wtorku, wtedy polewały też dziewczyny, mawiano więc – do Zielonych Świątek można lać w każdy piątek.
eb

Foto Archiwum Co tydzień

[vc_facebook]

https://www.youtube.com/watch?v=D2NVvmsLqas

 
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości