Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wystarczy powiedzieć prawdę, że taki jest przykaz z góry i tyle. Po co ściemniać. Przynajmniej nikt nie zarzuci krętactwa a w tym przypadku zalatuje z daleka. Pani rzecznik - Makarska ładna ale czas wrócić do szarej rzeczywistości :)
Przystanek przy UM ma miejsca poza "komercyjne"? Bo wcześniej z jednej strony była gazeta przystankowa z drugiej "czas na dzielnice". Skoro "PiS nie wystąpił w tym roku w ogóle o miejsca na przystankach" to dlaczego plakat kandydata Starzyckiego wisi na takim miejscu?
Informacja miejska zamieszczana jest przez instytucje miejskie, poza miejscami "komercyjnymi".
Peszunio... ale akurat pod względem informacyjnym - o imprezach kulturalnych nasze miasto leży. I to w zasadzie nie dotyczy tylko obecnej władzy, ale i za poprzednich było kiepsko. Chyba najlepszą skuteczność miała ekipa Węglarza, ale i może wówczas była mniejsza konkurencja "pożyczek" "telefonów" itp.
A w jakim trybie Komitety Wyborcze będą mogły zgodę na umieszczenie w pasie drogowym materiałów wyborczych otrzymać? Decyzji administracyjnej? Czy też MZDiM poprosił Komitet Wyborczy PO o wskazanie konkretnych lokalizacji tylko po to by po przeciągniętym postępowaniu wydać postanowienie o odmowie wszczęcia postepowania? A skoro materiały KW PiS już wiszą to chyba tryb uzyskania zgody nie jest tajemnicą? Będę wdzięczny za choćby odesłanie gdzie takie informacje zostały zamieszczone. No chyba że zgoda przez MZDiM nie została wydana i w najbliższym wydaniu Extra przeczytam o tym że Dariusz Starzycki prowadzi nielegalną kampanię...
Zastanawia mnie ile MZDiM płaciło komercyjnej firmie za wywieszanie ogłoszeń "czas na dzielnice", do niedawna wisiały w citylightach, skoro to ona była właścicielem miejsca. "Komercyjna agencja “wykupiła” poprzez opłacenie – przed ogłoszeniem wyborów – miejsca na citylightach" cytując MZDiM brzmi trochę dziwnie. MZDiM sprzedaje miejsce, a potem wynajmuje by powiesić własny plakat? Bo chyba komercyjna firma nie robi tego za darmo?
My bynajmniej wcale nie wykluczamy "z definicji" takich reklam - akurat na przykład poprosiliśmy Komitet Wyborczy PO RP który chce umieścić takie materiały na barierkach o wskazanie konkretnych lokalizacji.
A na Rynku tablica dalej zaprasza na Piknik Solidarności i Regaty kajakowe we wrześniu !!!!
PRL już był chociaż w Jaworznie nieźle się trzyma, o posadę to tylko z legitymacją partyjną. Takich nam posłów nie trzeba...
Przecież w Jaworznie jest jak w PSL :)
I dlatego że jeden kandydat jest z Jaworzna inni kandydaci, w tym również ci z Jaworzna, nie mogą liczyć na równe traktowanie? Dość pokrętna logika.
Tak naprawde nie są to tylko prywatne cele a po części wspólne jaworznickie. Jaworznicki parlamentarzysta daje więcej możliwości dla Jaworzna a na tym skorzysta każdy mieszkaniec Jaworzna.
Byłbym wdzięczny MZDiM za informacje w jakim trybie udzielono zgody na powieszenie banerów kandydatów PiS na barierkach przy jaworznickich drogach, czy tu też wydano decyzję na wniosek agencji reklamowej? Większość zarządów dróg wyklucza możliwość umieszczania reklam na na barierach ochronnych i tablicach prowadzących ale jak widać nie dotyczy to banerów wyborczych PiS w Jaworznie.
szanowny MZDiM definicja bezstronności jest tylko jedna "Bezstronność - dyrektywa sprawiedliwości, w myśl której decyzja powinna być podejmowana na podstawie obiektywnych kryteriów, a nie osobistych przekonań, uprzedzeń, preferencji lub w wyniku wpływu innych osób." Niestety z treści komentarzy wynika, że osobiste przekonania wykluczają z tej roli jako rzecznika.
Natomiast co do Pańskiego stwierdzenia że "“Z urzędu” takich spraw się nie rozpatruje," to pragnę przypomnieć że, przynajmniej na razie w KPA mamy Art. 7 który stanowi że "W toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli."
O tym czy dany materiał jest reklamą czy materiałem wyborczym nie decyduje treść wniosku a charakter materiału i czas ekspozycji (okres kampanii wyborczej) a reguluje to Kodeks Wyborczy. Rozumiem Panie Dyrektorze że obietnica zastąpienia Pana Starzyckiego na stołku wiceprezydenta jest tak kusząca że nie ma żadnej granicy, której by Pan nie przekroczył zarówno moralnej jak i intelektualnej. A co do wglądu w decyzje administracyjne to są od tego odpowiednie instytucje.
hahaha
To znaczy, że nie staracie się być bezstronni! Rozumowcy D:
a ja zapamietam ten trik przy urnie wyborczej:)
W sobotę przechodziłem przez jaworznicki rynek, gdzie Pan Starzycki nagrywał jakiś materiał i aż mnie zamurowało. Materiały wyborcze Pana Starzyckiego rozdawali pracownicy urzędu miejskiego. Co prawda w sobotę każdy może robić ze swoim czasem co mu się podoba, ale wykorzystywanie podwładnych do swoich prywatnych celów jest poniżej godności. Jak się ją posiada.
Staramy się być bezstronni. Ale jednocześnie, mimo to, staramy się stać po stronie ... rozumu ;)
Agencja jeśli wystąpi o potraktowanie materiału jako wyborczego, to wniosek takowy zostanie rozpatrzony. Na razie takiego wniosku nie złożyła, a zgodę na stosowny materiał planowany do ekspozycji na każdym etapie postępowania (co do wyglądu) otrzymała. I otrzymała decyzję administracyjną ze stawką opłaty w okresie przedwyborczym i nie dotyczącym materiałów wyborczych. Tryb postępowania wszak dopuszcza zmianę plakatu w trakcie okresu ekspozycji (i z tej możliwości korzystano od lat - także za Pańskiego kierowania jednostką, nieprawdaż...;) ) Na razie kolejnego wniosku nie ma złożonego - a skoro nie ma wniosku, to nie ma tematu. Będzie wniosek -to będzie rozpatrzony. "Z urzędu" takich spraw się nie rozpatruje, lecz na wniosek - i to bynajmniej nie w trybie administracyjnym (bo wszak sami "wywalczyliście" w SKO, że przy wyborach trybu administracyjnego przy zajęciu pasa drogowego nie stosuje się ;) ....
taaa najpierw napisal,ze rozdaje szczepionki(za nasze pieniadze) a potem plakaty wyborcze,żenada panie Starzycki
Te wszystkie to sie tyczy wszystkich partii.nie tylko po:)
to komentarz rzecznika MZDiM czy rzecznika partii? Z tego co wiem do obowiązków urzędnika samorządowego należy bezstronne wykonywanie zadań. Panie dyrektorze MZDiM czy te komentarze powstają na Pana polecenie? To Wykonanie poleceń przełożonego także jest w zakresie obowiązków.
Od jakiegoś czasu na wewnętrznych stronach przystanków wisi tzw. Gazeta Przystankowa z podobizną P. Starzyckiego. Nie róbcie z ludzi idiotów że jesteście apolityczni. W tym mieście urzędnicy i radni rządzącej koalicji wprzęgnięci są do propagandy na rzecz jedynego słusznego kandydata. Szkoda że w owej gazetce nie napisali ile zarabia na plecach pracowników MPO P. Starzycki i jakie ma osiągnięcia w realizacji programu PO.
Przez to wszyscy przyjezdni wiedzą kto jest ekonomem folwarku !!
Ale obecnie znajduje się tam materiał wyborczy który nie jest reklamą. Zastanawiam mnie jak to możliwe że agencja już w sierpniu przedstawiła wymagany do wniosku załącznik z projektem graficznym reklamy w kolorze - chyba wówczas nie był to plakat wyborczy Pana Starzyckiego? No i dlaczego nie skorzystali Państwo z przewidzianego dla tego typu sytuacji zastrzeżenia jakie zamieszone jest na formularzu wniosku "Zarządca dróg zastrzega sobie możliwość cofnięcia zezwolenia o ile stwierdzi, że reklama jest niezgodna z przedłożonym projektem.." Skoro MZDiM podziela stanowisko Katowickiego SKO w tej sprawie to materiały wyborcze nie powinny być umieszczanie w pasie drogowym na podstawie decyzji administracyjnej - a przecież trudno traktować to co dziś wisi w przystankowych panelach jako komercyjną reklamę no chyba że to reklama Prawości i Sprawiedliwości w nowym wydaniu.
Komercyjna agencja "wykupiła" poprzez opłacenie - przed ogłoszeniem wyborów - miejsca na citylightach, w formie zajęcia pasa drogowego na cele komercyjne/nie-wyborcze, bo nie było wtedy wyborów ogłoszonych. Co do "zapodanego" linku do strony www.mzdim.jaworzno.pl - to nic się nie zmienia. Do czasu aż uprawniony podmiot (niestety nie może być to Gmina) zdecyduje wnieść sprawę do sądu administracyjnego i ów sąd nie wyda postanowienia - niestety obowiązuje orzeczenie SKO. Naszym zdaniem niewłaściwe i niemądre, bo powodujące choćby niekontrolowane zaśmiecanie miasta... Ale obowiązuje.... Wiec warto je stosować, nieprawdaż? Zamiast mieć pretensje do świata i węszyć spiski....
jaw.pl jest prywatnym serwisem a przystanki są wykonane i utrzymywane przez wszystkich mieszkańców miasta, ktoś jednak poczuł się właścicielem publicznego mienia i traktuje miasto jak swój prywatny folwark, dziś miasto a jutro może cały kraj.
Ale jak to wykupiła? Chętnie poznał bym tryb owego wykupienia - niestety ani w BIPe UM anie na stronach internetowych nie sposób przeczytać o tym jak można "wykupić" za to widnieje wniosek oraz tyrady Pana Dyrektora na temat tego jak powinny postępować Komitety Wyborcze http://www.mzdim.jaworzno.pl/plakty-wyborcze-w-pasie-drogowym/
Moim zdaniem reklamy w takich miejscach powinny być apolityczne... Bo to pokazuje kto kogo sponsoruje... Chociażbyście nie wkurzali społeczeństwa :P
Redakcja głosi "prawdę czasu i ekranu" jak zwykle.... Jest "nieuchwytny rzecznik MZDIM", ale nie ma - na przykład- Pana Kandydata na Posła z PO z Jaworzna, który telefonicznie bez problemu "znalazł" choćby Dyrektora MZDIM... I usłyszał, ze odmowa w formie administracyjnej umieszczenia plakatów PO wynikała z tego, iż PO nie potrafi ze zrozumieniem czytać postanowień SKO, które sama "wywalczyła" po poprzednich wyborach.... A tamże "stoi jak wół", że sprawa nie podlega postępowaniu administracyjnemu. Zresztą to samo MZDiM napisał w odmowie.... Co do innych plakatów - jeszcze przed ogłoszeniem wyborów miejsca na części citylightów wykupiła komercyjna agencja. PiS nie wystąpił w tym roku w ogóle o miejsca na przystankach.... PO znowu zaspała, a na dodatek nie czyta "wywalczonych" przez siebie orzeczeń... No trudno. Ale pretensje można mieć do siebie, a nie do całego świata.... A podobno o "spiskach" opowiada całkiem inna siła polityczna... :)
Zamalować te wszystkie polityczne mordy..
widzę wielkie oburzenie, że PO nie może wieszać plakatów na przystankach, a może to robić jedynie PIS. Ale to, że na stronie jaw.pl promowane jest jedynie PO już jest w porządku ;) ach ta "bezstronność"
Szanowna załogo redakcji, która zwie się "rzetelną". Ja wiem, że rzecznik prasowy MZDiM jest nieuchwytny do takiego stopnia, że dziennikarze nie są w stanie w żaden sposób się z nim skontaktować - lub po prostu jest im na rękę brak odpowiedzi - łatwiej wtedy stworzyć materiał ze z góry założoną tezą. Podpowiadam jednak - na przyszłość warto włożyć więcej wysiłku, wykorzystać swoje śledcze zapędy i wykonać telefon, choćby do sekretariatu MZDiM aby dowiedzieć się, czy pani rzecznik jest w ogóle w pracy.
yyyyyyyy,yyyyyyy, cmok :)
Jeśli by nawet wywiesili na przystankach to by coś zmieniło kto wygra ?
A po co? Żeby prowokować do dewastowania przystanków?
I bardzo dobrze. Niech nie zaśmiecają swoimi "prze zajebistymi" osobowościami jakichkolwiek miejsc, przede w system tych publicznych. :)
a na co im plakaty jak i tak przegrali już parę tygodni temu? xD
Wystarczy powiedzieć prawdę, że taki jest przykaz z góry i tyle. Po co ściemniać. Przynajmniej nikt nie zarzuci krętactwa a w tym przypadku zalatuje z daleka. Pani rzecznik - Makarska ładna ale czas wrócić do szarej rzeczywistości :)
Przystanek przy UM ma miejsca poza "komercyjne"? Bo wcześniej z jednej strony była gazeta przystankowa z drugiej "czas na dzielnice". Skoro "PiS nie wystąpił w tym roku w ogóle o miejsca na przystankach" to dlaczego plakat kandydata Starzyckiego wisi na takim miejscu?
Informacja miejska zamieszczana jest przez instytucje miejskie, poza miejscami "komercyjnymi".