Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pana Romana przepraszamy za brak reakcji ze strony "redakcji" portalu który ani nie naprawił studzienki ani nie był w stanie niczego wyjaśnić- zresztą jak zwykle... ;). Sugerujemy na następny raz kontakt (rzeczywisty) z zarządcą drogi - tak jak uczynił to kilka dni temu bodaj jedynie jego sąsiad (inne nazwisko i imię w zgłoszeniu), któremu widać faktycznie zależy na rozwiązaniu problemu a nie promocji.
U nas tak się zbiera woda, że czasem kałuża na ulicy jest nie przejezdna... Wody do minimum połowy kół samochodu. Ostatnio jak wyjeżdżałam z domu to widziałam jak samochody musiały zawracać... Woda się tak zbiera, że w ostatnich tygodniach (dni deszczowe) mieliśmy zalane garaże i piwnice. Szkoda, że więcej osób tego nie zgłasza...
Pana Romana przepraszamy za brak reakcji ze strony "redakcji" portalu który ani nie naprawił studzienki ani nie był w stanie niczego wyjaśnić- zresztą jak zwykle... ;). Sugerujemy na następny raz kontakt (rzeczywisty) z zarządcą drogi - tak jak uczynił to kilka dni temu bodaj jedynie jego sąsiad (inne nazwisko i imię w zgłoszeniu), któremu widać faktycznie zależy na rozwiązaniu problemu a nie promocji.
U nas tak się zbiera woda, że czasem kałuża na ulicy jest nie przejezdna... Wody do minimum połowy kół samochodu. Ostatnio jak wyjeżdżałam z domu to widziałam jak samochody musiały zawracać... Woda się tak zbiera, że w ostatnich tygodniach (dni deszczowe) mieliśmy zalane garaże i piwnice. Szkoda, że więcej osób tego nie zgłasza...