Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pana Romana przepraszamy za brak reakcji ze strony "redakcji" portalu który ani nie naprawił studzienki ani nie był w stanie niczego wyjaśnić- zresztą jak zwykle... ;). Sugerujemy na następny raz kontakt (rzeczywisty) z zarządcą drogi - tak jak uczynił to kilka dni temu bodaj jedynie jego sąsiad (inne nazwisko i imię w zgłoszeniu), któremu widać faktycznie zależy na rozwiązaniu problemu a nie promocji.
U nas tak się zbiera woda, że czasem kałuża na ulicy jest nie przejezdna... Wody do minimum połowy kół samochodu. Ostatnio jak wyjeżdżałam z domu to widziałam jak samochody musiały zawracać... Woda się tak zbiera, że w ostatnich tygodniach (dni deszczowe) mieliśmy zalane garaże i piwnice. Szkoda, że więcej osób tego nie zgłasza...
Pana Romana przepraszamy za brak reakcji ze strony "redakcji" portalu który ani nie naprawił studzienki ani nie był w stanie niczego wyjaśnić- zresztą jak zwykle... ;). Sugerujemy na następny raz kontakt (rzeczywisty) z zarządcą drogi - tak jak uczynił to kilka dni temu bodaj jedynie jego sąsiad (inne nazwisko i imię w zgłoszeniu), któremu widać faktycznie zależy na rozwiązaniu problemu a nie promocji.
U nas tak się zbiera woda, że czasem kałuża na ulicy jest nie przejezdna... Wody do minimum połowy kół samochodu. Ostatnio jak wyjeżdżałam z domu to widziałam jak samochody musiały zawracać... Woda się tak zbiera, że w ostatnich tygodniach (dni deszczowe) mieliśmy zalane garaże i piwnice. Szkoda, że więcej osób tego nie zgłasza...