Prace na ulicy Szczakowskiej w Jaworznie nie zakończą się w tym miesiącu, jak wcześniej zapowiadano. Inwestycja się przedłużyła ze względu na opóźnienia przy wykonywaniu przyłączy. Wykonawca poinformował już o nowym terminie zakończenia robót.
Dalsza przebudowa ulicy Szczakowskiej, od odcinku od skrzyżowania z ulicą Grunwaldzką w górę, rozpoczęła się w kwietniu. Wówczas ruch został przeniesiony na ulicę Nowoszczakowską.
Jak wcześniej informował wykonawca, prace miały zakończyć się do września tego roku. Tak się jednak nie stanie. Powodem są opóźnienia związane z wykonywaniem przyłączy. Jak poinformował nas wykonawca, termin realizacji prac został wydłużony do 15 listopada.
Obecnie prowadzone są roboty przy przebudowie kanalizacji na odcinku powyżej skrzyżowania z ulicą Wiejską.
Przebudowa kanalizacji objęła już dolny odcinek ulicy Szczakowskiej, od skrzyżowania z ulicą Grunwaldzką. Wykonano tam również nawierzchnię chodników oraz zatok autobusowych, gdzie położony został beton w miejsce kostki brukowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tam w ogóle coś robili ? , bo zauważyłem tylko przestoje robót i nikt tam nie pracował , tylko tona gruzu na drodze leży i nic więcej , oczekujemy wyjaśnień
Też to zauważyłam.. jeżdżę tamtędy codziennie rano i popołudniu i był czas że tam nikogo z pracowników nie bylo..
W takim tempie, jak przebiegają te roboty to i do sylwestra nie zdążą.
SZCZAKOWSKA – „FINISZ” NA PAPIERZE, PLAC BUDOWY W RZECZYWISTOŚCI? Miało być zakończenie we wrześniu 2026 roku. Jeszcze 30 czerwca wykonawca zapewniał, że prace przebiegają bez większych problemów i wszystko wskazuje na terminowe zakończenie. (jaw.pl) Dziś wiemy już, że we wrześniu się nie uda. Nowy termin zakończenia prac to 15 listopada 2026 roku. Jako powód podano opóźnienia przy wykonywaniu przyłączy. (jaw.pl) A teraz spójrzmy na rzeczywistość. Na nagraniu ze Szczakowskiej widać m.in.: ➡️ nieukończoną nawierzchnię jezdni, ➡️ rozkopane i nieutwardzone fragmenty, ➡️ trwające prace ziemne i instalacyjne, ➡️ niezakończone prace przy poboczach i krawędziach drogi, ➡️ oznakowanie i zabezpieczenia charakterystyczne dla nadal działającego placu budowy. Czyli zamiast uroczystego „finiszu” mamy kolejne tygodnie prac i kolejny termin. I warto przypomnieć: w maju informowano mieszkańców, że cała przebudowa ma potrwać do września. (jaw.pl) Nie twierdzę, że na Szczakowskiej nic się nie dzieje. Dzieje się. Problem w tym, że deklarowany termin zakończenia właśnie kolejny raz okazał się nierealny. Dlatego zamiast kolejnych komunikatów o „postępach” mieszkańcy mają prawo zapytać: Ile jeszcze potrwa remont Szczakowskiej? Ile razy jeszcze będzie przesuwany termin? I jaki jest rzeczywisty stopień zaawansowania prac? Bo między zdjęciem z placu budowy a komunikatem o „postępach” jest jednak zasadnicza różnica. Mieszkańcy zasługują na konkrety, daty i rozliczenie terminów – nie tylko na propagandę sukcesu.
https://www.facebook.com/share/v/1TDRtTYKM8/?mibextid=wwXIfr
Tam w ogóle coś robili ? , bo zauważyłem tylko przestoje robót i nikt tam nie pracował , tylko tona gruzu na drodze leży i nic więcej , oczekujemy wyjaśnień
Też to zauważyłam.. jeżdżę tamtędy codziennie rano i popołudniu i był czas że tam nikogo z pracowników nie bylo..
W takim tempie, jak przebiegają te roboty to i do sylwestra nie zdążą.