- Niemal co dzień widzę tego bezdomnego, który śpi na przystanku przy ul. Matejki. Nie jest namolny ani groźny, ale gdy jest na miejscu, nie można nawet wejść pod wiatę, tak śmierdzi-napisała nam pani Agnieszka.
[vc_facebook]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze