Pył znad Sahary dotarł nad Polskę. Pojawił się również w Jaworznie, widoczny na ulicach samochodach. Jak bezpiecznie pozbyć się osadu z karoserii pojazdów? [caption id="attachment_247541" align="alignnone" width="640"] Dawid Rykaczewski, Prestige Garage[/caption]
Wiele osób zastanawia się, co zrobić z pyłem znad Sahary, który osiadł na ich samochodach. Pojawienie się pyłu w Europie pyłu pochodzącego z afrykańskich pustyni to efekt burzy Celia.
Jak się okazuje, jego usunięcie w automatycznej myjni może spowodować uszkodzenia lakieru. Jak więc pozbyć się osadu?
- Pył znad Sahary może zrobić duże spustoszenie w lakierze. Nie należy go ani szorować, ani zmywać go ręcznie. Trzeba go porządnie spłukać pod wysokim ciśnieniem, dużo piany z delikatnej chemii, zetrzeć gąbką. Najważniejsze jest, żeby nie zmywać pyłu w automatycznej myjni, bo to nie działa - mówi Dawid Rykaczewski, Prestige Garage.
- Osadu nie można bezpiecznie usunąć w myjni automatycznej, bo wyrządzi to więcej szkody niż pożytku. Można próbować myjni bezdotykowych, ale najbezpieczniejszy będzie przyjazd na myjnię ręczną, która odpowiednio zajmie się pyłem z użyciem odpowiedniej chemii - dodaje Rykaczewski.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze