Reklama

Rewitalizacja jest okey

AWAP
06/12/2015 11:32
Było brzydko, będzie pięknie, nic się nie działo, to będzie się działo - to w uproszczeniu optymistyczna wersja efektów rewitalizacji. Wydział Rozwoju i Polityki Gospodarczej Urzędu Miejskiego w Jaworznie zaprosił mieszkańców Śródmieścia, Szczakowej i Pieczysk na warsztaty tworzenia Lokalnego Programu Rewitalizacji.
Od 10 listopada, przez kolejne cztery tygodnie, na sześciu spotkaniach mobilizowano interesariuszy, czyli szanownych mieszkańców, do wskazania miejsc rewitalizacji. Zajęcia prowadziła doradca ds. owej rewitalizacji architekt z Bytomia Dagmara Mliczyńska-Hajda, która wyjaśniała różnicę między rewitalizacją a projektami budżetu obywatelskiego.

Cele działań Urzędu Miejskiego w materii rewitalizacji opisała Elżbieta Sommerfeld, to nie tylko korzystne zmiany, ożywienie w dzielnicach i zaangażowanie organizacji pozarządowych, spółdzielni, wspólnot mieszkaniowych i mieszkańców dla tego polepszenia.

Pani architekt Mliczyńska-Hajda, jako osoba bywała, zachęcała do rewitalizacji w m.in. Poznaniu, Świnoujściu, Katowicach, Lublinie, w tym gronie jaworznianie zaprezentowali się całkiem przyzwoicie.

W Śródmieściu na warsztatach pojawiły się ledwie cztery osoby, zaproponowały parę zmian, w tym aktywizację Małego Rynku i umieszczenie tam giełdy płyt winylowych, na OTK wymyślono grillowanie, a na tamtejszej hałdzie ludność miałaby się relaksować. W Szczakowej około dziesięciu interesariuszy głowiło się nad tematem. Jak z rękawa posypało się ponad 60 projektów w tym reaktywacja komisariatu policji, renowacja trzech pomników, budowa parkingu przy cmentarzu. Radny Jerzy Nieużyła zaproponował, dla niektórych może nieco futurystyczny zamysł.

Jak już się wszyscy nadebatowali i nawybierali projektów, przyszła pora na rozmowy o pieniądzach.

Warsztaty zainteresowały jedynie mieszkańców, w tym jednego pana radnego Jerzego Nieużyłę, organizacji, spółdzielni, wspólnot i przedsiębiorców ani widu ani słychu. A była to świetna okazja do zmian. Kto wie, może jakieś rewitalizacje się powiodą, a i dzielnice się ożywią.

Szanowni mieszkańcy, przynajmniej w Szczakowej, dzielnie się spisali.

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Piotr Szczudlo na Facebooku - niezalogowany 2015-12-08 18:21:53

    Ale na drogą propagandę za nasze pieniądze, pozwalającą wygrywać w nierównej walce kolejne kadencje Pan się zgadza, Panie Wójtowicz? W sumie się nawet nie dziwię, bo pozwala to Panu czerpać z tego korzyści już przez wiele lat ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    yo - niezalogowany 2015-12-08 17:44:39

    proszę podaję tylko kilka przykładowych cen: przy 20 000 tys. koszt druku gazety pełnokolorowej w formacie 289 x 390mm, przy 16 stronach 3100 zł netto, makieta gazety ok 500 zł netto (koszt jednorazowy na wszystkie numery), skład i łamanie ok 50 zł netto za 1 stronę (w druku jest kicha więc stawki są aż tak niskie), prace grafików też są nisko opłacane zwłaszcza, że w tego typu produkcjach wystarczy mieć chociażby odrobinę zmysły estetycznego i poprawną znajomość programów graficznych, nie potrzebne są tu studia na ASP, a konkurencja w tej działce jest ogromna, dochodzą jeszcze koszty kolportażu, wierszówki dla współpracowników, osoba od ogłoszeń (na ogłoszeniach można zarobić więc spokojnie pokryją koszty grafików i jeszcze sporo zostanie), redaktor naczelny, niewielki lokal, telefon, net, w tego typu produkcjach komercyjnych nie ma etatów, jest kasa za konkretnie wykonaną pracę, zresztą pisane do tego typu "gazet" informacje nie zmuszają autorów do zbyt wielkiego wysiłku intelektualnego, największym kosztem są honoraria, zwłaszcza najlepiej płacą gdy się dobrze kadzi

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Artur Wójtowicz na Facebooku - niezalogowany 2015-12-08 15:28:33

    Po równo ?. Ja się nie zgadzam, aby miasto z naszych podatków wydawało pieniądze na dofinansowywanie prywatnej inicjatywy. Jeżeli chcą zwiększyć sprzedaż, muszą dotrzeć do czytelnika ciekawymi artykułami. A tak, biorę do ręki TWJ i co widzę ?. Na dwanaście stron, dwie narzekające na aktualnie rządzących, dwie o sporcie (tu akurat polityki nie uprawiają) a reszta to reklamy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama