Reklama

Rodzice walczą o Szkołę Podstawową nr 7

AWAP
17/02/2017 20:56

Rodzice uczniów Szkoły Podstawowej nr 7 walczą o przyszłość szkoły, a także swoich dzieci. Nie chcą i obawiają się zaproponowanych zmian. Z inicjatywy rodziców w czwartek zostało zorganizowane w szkole spotkanie informacyjne.


Rodzice nie chcą rezygnacji z klas integracyjnych, nie chcą transferu klas między szkołami, nie zgadzają się, aby w SP nr 7 swoją siedzibę miała szkoła muzyczna.

Będą dwie podstawówki

Szkołę, uczniów, nauczycieli i rodziców czeka rewolucja, której się boją. Rodzice początkowo obawiali się, że w związku z reformą edukacji i likwidacją gimnazjów ich dzieci, zgodnie z przedstawioną początkowo siatką szkól, miałyby uczyć się w klasach I-IV w SP nr 7, a następnie w klasach V—VIII w nowej SP nr 2, powstałej w miejsce obecnego Gimnazjum nr 4. Takie rozwiązanie jednak nie przeszłoby pozytywnej oceny kuratorium.

SP 7 i nowo powstała SP 2 będą miały klasy od pierwszej do ósmej, oznacza to jednak, że obowiązywać będą obwody, tak, aby zapełnić dwie szkoły uczniami.

Rodzice przyszli z wieloma obawami, wyszli ze spotkania trwającego ponad 4 h, z jeszcze większymi. Początkowo na spotkaniu obecny był naczelnik wydziału edukacji Zbigniew Mika, a następnie dołączył do niego prezydent i wiceprezydent. To spowodowało tylko dezinformację rodziców, którym zostały przekazane zupełnie sprzeczne informacje przez naczelnika, a później przez prezydenta.

Nie chcą szkoły muzycznej

Rodzice nie zaakceptowali informacji, że w w budynku tej placówki znalazłaby swoją siedzibę  szkoła muzyczna. W związku z podziałem na dwie szkoły podstawowe i wprowadzeniem obwodów, dzieci ze szkoły muzycznej mogłyby zasilić SP 7. Bez tego, jak argumentował prezydent, po szkole będzie tylko hulał wiatr.

Z pierwszych informacji od naczelnika Miki, rodzice dowiedzieli się, że jest pomysł przeniesienia szkoły muzycznej do SP nr 7, jednak to tylko pomył i nie jest wiadomo, czy dojdzie faktycznie do przeniesienia.

Z kolei od prezydenta rodzice usłyszeli, że będzie to jednak konieczne i jest to najlepsze rozwiązanie.

Dzień później, w piątek, dyrekcja i rada rodziców otrzymała informację, że Państwowa Szkoła Muzyczna pozostanie w dotychczasowym miejscu z siedzibą przy ulicy Inwalidów Wojennych 2a.

Nie będzie klas integracyjnych

W szkole od 25 lat funkcjonują klasy integracyjne. Teraz ich istnienie stanęło pod znakiem zapytania. W tym przypadku rodzice również otrzymali sprzeczne informacje. Naczelnika Mika zdecydowanie odpowiedział, że w SP nr 7 będą dalej klasy integracyjne. A niespełna godzinę później, rodzice dowiedzieli się od prezydenta, że….nowych klas pierwszych nie będzie. Będą za to oddziały integracyjne w szkole podstawowej na ul. Towarowej.

Nie chcą dzielenia się uczniami

Obawy rodziców wywalał także pomysł przenoszenia klas między szkołami. Naczelnik Mika zapewniał, że jest to mało prawdopodobne. W trakcie spotkania okazało się jednak, że będzie to jak najbardziej prawdopodobne, a rodzice muszą liczy się z tym, że całe oddziały klas mogą być przeniesione do SP nr 2. Taki transfer będzie możliwy także w drugą stronę.

W obliczu reformy rodzice stanęli przed wieloma obawami. Czwartkowe spotkanie, podczas którego otrzymali sprzeczne informacje od naczelnika wydziału edukacji i od prezydenta, nie rozwiało ich obaw.



Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama