Brzoza ''Agnieszka'' runęła na zaparkowane samochody przy ulicy Pocztowej. Choć do jej upadku przyczyniła się wichura, przyrodnik Piotr Grzegorzek wyjaśnia, że drzewo od dawna było poważnie chore. Co było przyczyniło się do tak tragicznej w skutkach śmierci drzewa?
W miniony czwartek 25 września pomnikowa brzoza Agnieszka dokonała żywota - mówi Piotr Grzegorzek.
Już jakiś czas temu, przyrodnik ostrzegał, że brzoza jest w bardzo złym stanie. Na jej koronie pojawiła się spora huba z gatunku hubiak pospolity. Jest to grzyb pasożytniczy, który od środka pustoszy pień. I to od dłuższego czasu.
Otóż proszę państwa, każda taka linia przyrostu widoczna na powierzchni tej huby to jest jeden rok jej życia. A zatem można przyjąć, że co najmniej od 10 lat był już tutaj owocnik. A kiedy jest owocnik, to znaczy, że przynajmniej kilkadziesiąt lat drzewo było toczone od środka.
Reklama
Piotr Grzegorzek porównuję ten proces do choroby nowotworowej. Jest to trochę tak, jak z rakiem. Może być on bezobjawowy, jednak kiedy pojawią się, to znak, że koniec jest bliski. Według przyrodnika już od dawna można było zlecić badania specjalistyczne, które pokazałyby, w jak złym stanie była brzoza.
Są teraz technologie, które nie wymagają ścięcia bądź też na przykład wykonywania odwiertów. Robi się USG pnia i od razu by taką pustkę można było wykryć.
W przypadku brzozy Agnieszki ujawniłby, że wnętrze było w ogromnej mierze puste i spróchniałe.
Choć drewno samo w sobie jest tkanką martwą, to może być mniej lub bardziej podatne na rozkład. W przypadku Agnieszki grzybnia hubiaka pospolitego rozłożyła je niemal całkowicie, a osłabione i spróchniałe korzenie nie były w stanie utrzymać drzewa podczas silnego wiatru.
Śmierć pomnika przyrody nie zmienia faktu, że ulica Pocztowa nadal pełni rolę parkingu. Czy jest to bezpieczne miejsce na pozostawienie swojego pojazdu?
W miejscu, gdzie była Agnieszka, ja uważam, że póki co jest bezpiecznie, ponieważ kolejne trzy drzewa, które tutaj jeszcze nam się ostały, są moim zdaniem w dobrej kondycji. Żadnych hub, żadnego, powiedzmy, jakiegoś wyraźnego śladu ciężkiej choroby.
Reklama
Zawsze jednak będąc ostrożnym, można zabarkować trochę dalej od drzewa. Przyrodnik wskazuje także na inne drzewa na tej ulicy, które mogą budzić niepokój, np. na jawor przy budynku Poczty.
Jawor posiada wyraźną dziuplę w swojej podstawie. Posiada dziuplę bogatą w próchnicę. Rośnie tutaj troszkę roślinności zielnej i między innymi spełnia się w roli doniczki pod leszczyną. Zatem to miejsce parkingowe zdecydowanie odradzam w tej okolicy, tak na wszelki wypadek.
Sytuację będziemy monitorować.
Za treści przedstawione w publikacji dofinansowanej ze środków WFOŚiGW w Katowicach odpowiedzialność ponosi Redakcja.

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ja pierdole brzoza jak brzoza setki ich rośnie zwykła samosieja
Może ja godnie pożegnamy proponuje na Wawelu
Proponuję pomnik na Rynku. Obok suchego już jawora.
Pomnik obok chrobrego i medal dla pseudo dyrektora muzeum
Ekolodzy spalą w piecu
Albo przerobią na papier do d...
A czemu akurat Agnieszka?
Nowa recenzja książki jak być sobą ukazuje momenty i chwilę w których bohater nie chwali się innymi a pokazuje własne aspiracje i inspiruje innych do działania jego osobowość nie jest zachwiana jak u jego przeciwnika policjanta który prezentuje postawe wnikliwie zaburzona skierowana na udowodnieniu tego czego nie potrafi on sam a potrafi bohater dlatego jest uzależniony od niego bohatera głównego
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Runeło jak komuna pis
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To UM będzie musiał teraz wypłacić odszkodowanie;+)
Nie kupią auta prezydentowi lub wystawią na licytację obecne.
Jeżeli zapłacą to z naszych podatków. Sobie przyznają premię za wybitne osiągnięcia. Chyba już uchwalili sobie podwyżki, ta kasta trzyma się dobrze
Ktoś tam pisał w innym artykule że UM stwierdził że tam gdzie stała ta najładniejsza brzoza w mieście to teren prywatny i oni ręce umywają
To gdzie w końcu jest miasto Jaworzno?
To Agniecha narozrabiała... Kierowcy pewnie zadowoleni... Drzewa przy parkingu--Genialne....
To nie była pancerna brzoza że Smoleńska co to samoloty rozwala
Ja pierdole brzoza jak brzoza setki ich rośnie zwykła samosieja
Może ja godnie pożegnamy proponuje na Wawelu
Proponuję pomnik na Rynku. Obok suchego już jawora.