Reklama

„Show, show i jeszcze raz show. Wszystko dla kobiet”

AWAP
26/03/2014 09:30
Czy panie to w dużej mierze rozkapryszone kokoty a panowie to ucieleśnienie życiowej mądrości?

Pewnie nie. Parę innych uwag na temat pań, panów i ich relacji zaproponował w swoim spektaklu teatr muzyczny AKAD działający przy Młodzieżowym Domu Kultury. W teatrze swoje sceniczne umiejętności prezentują fascynaci aktorstwa i muzyki w wieku od 15 do 40 lat. Nabór prowadzony jest - obok oczywista drogi oficjalnej, również pocztą pantoflową. Nikt utalentowany nie zostanie niezauważony. I tak od 38 lat.

Na scenie Teatru Sztuk w „Show, show i jeszcze raz show. Wszystko dla kobiet” zaproponował swoje nietuzinkowe spojrzenie na niełatwe damsko-męskie relacje. Reżyseria spektaklu jest dziełem Anny Korczyk i Anna Dzierwy. Teksty piosenek są zarówno autorstwa Anny Korczyk, jak i w dominującej części Anny Dzierwy, która napisała do wszystkich piosenek muzykę, w stylu - jak mówiła - lekkiego rocka. Przedstawienie stanowiło zestawienie fragmentów z wybranych przedstawień zespołu z ostatnich dziesięciu lat. Wprowadzono cztery zupełnie nowe punkty programu, przygotowano nową aranżację. Przywołano więc  „Czas”, zaprezentowano fragment  musicalu „Bezduszni”, którego premierę zapowiedziano na koniec maja, zacytowano „Konkursowy scenariusz”, „Prawdziwy świat” i „Diabły i anioły”.

Praca nad spektaklem trwała niespełna dwa miesiące. Tekst  dla, nazwijmy ich umownie, Pana X i Pani X jest autorstwa Anny Korczyk. Założono, że te dwie postaci będą spinać spektakl  w całość.

W postać Pana X wcielił się Daniel Książek,  prywatnie jaworznicki dentysta, występujący w zespole AKAD coś ok. sześciu lat. W wieku 13 lat zadebiutował w ”Dziewczynce z zapałkami”. Po paroletniej  przerwie powrócił do zespołu przed  1,5 laty.  Jak mówił pozwala mu to realizować siebie i swoje marzenia, żeby móc  grać, występować i dawać w ten sposób radość. Niezmiennie od pierwszego spektaklu walczy z tremą.  Towarzyszyła mu urocza Basia Kijowska, pracownica jaworznickiego MZNK od lat występująca w zespole AKAD, jeszcze w czasach szkoły podstawowej.

Choreografia spektaklu  jest udanym dziełem współpracujących od dwóch lat z zespołem instruktorek tańca Katarzyny Nieużyły i Martyny Jałochy, które zaprezentowały się w paru indywidualnych fragmentach. Pani Nieużyła w ładnej sekwencji-opowieści o delikatności kobiecej natury wykorzystała elementy tańca nowoczesnego, pani Jałocha  zaprezentowała się w ciekawym układzie hiphopowym.

Autentycznie rozbawił publikę tekst „Kazik ja nigdy nie widziałam, żebyś ty myślał”, nieco przypominający w sposobie prezentacji Kabaret Hrabi.  Publika ochoczo nagradzała wykonawców za inne równie zabawne teksty i dobre wykonania piosenek. W zespole można dostrzec parę ciekawych głosów i parę utalentowanych aktorów.

Czegóż się dowiadujemy ze spektaklu? „Życie to nie film, życie to nie zabawa, trzeba sobą być,  z sobą w zgodzie żyć, już nie potrzeba nic”.

Najważniejsza  jest więc bez wątpienia radość istnienia,  spoglądając na aktorów spektaklu dołączmy do niej autentyczną radość kreacji.  A co o tym  myśli Kazik?

[vc_facebook type="standard"]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości