- Od kwietnia po moich telefonach 3 razy posprzątali. Teraz już nie odbierają telefonu. Straż miejska poinformowana, ponoć dali kilka mandatów. Tam jest tak zawsze. Po kilku dniach znowu koszmar. Piją i hałasują. Mieszkańcy stracili nadzieję, bo nic nie daje efektu. Głównie młodzi ludzie, ale także starsi. Raz widziałam jak matka przynosiła młodym piwo. Twierdzą, że oni nie śmiecą. Nawet kosz na śmieci sobie z krzesła zrobili, ale już przepełniony. Wieczorem boję się podejść, bo wiedzą, że interesuję się tym miejscem - pisze czytelniczka.

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze