Reklama

Sortexu na Podłężu już nie ma. Mieszkańcy nie pomogli

AWAP
16/03/2015 10:30
Konflikt pomiędzy Spółdzielnią Mieszkaniową Górnik, a prywatnym przedsiębiorcą spowodował, że ten zrezygnował z wynajmu lokalu przy ulicy Piłsudskiego 72. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że klienci tego sklepu napisali petycję do właścicieli i do spółdzielni, aby sklepu nie zamykać. Kilkaset osób wyraziło w ten sposób potrzebę na istnienia takiego sklepu w okolicy.

Sklep z używaną odzieżą to nie tylko zakupy, ale sposób na spędzenie wolnego czasu. Można sobie poszperać, poszukać. Staje się to pewnym rytuałem dla starszych osób, które po spacerze w parku przychodzą na chwilę, aby sobie porozmawiać. Zazwyczaj coś sobie kupić, bo konkurencyjne ceny kuszą każdego, za jedną sztukę ubrania zapłacimy około 2 zł.

Pod koniec ubiegłego roku spółdzielnia Górnik zamknęła schody znajdujące się z tyłu budynku. Powodem był ich fatalny stan techniczny. Tą drogą najemcy wnosili do sklepu kilka ton towarów tygodniowo.

Po zamknięciu schodów towar musiał być wnoszony dłuższa drogą, z miejsca, gdzie nie ma podjazdu dla samochodów ciężarowych. To spowodowało, że drogi biznesowe tych podmiotów się rozeszły, a problem urósł do skali konfliktu.

Najemca zażądał obniżenia czynszu, a spółdzielnia twardo stawiała na swoim. Lokal o powierzchni około 1000 metrów kwadratowych jest w złym stanie technicznym. Nieszczelne okna i stare tynki. To nie przeszkadza ani sprzedającym, ani kupującym, tworzy wręcz pewien klimat. Dlaczego od czasu funkcjonowania w tym miejscu Pewexu pawilon nie doczekał się remontu zapytaliśmy wiceprezesa SM Górnik Andrzeja Zająca.

Plany spółdzielni są ambitne. Modernizacja pod każdym względem. Ma być funkcjonalnie i nowocześnie.

Dziś Sortexu na Podłężu już nie ma. Przedsiębiorca wyniósł się z miasta, część personelu wyjechała do innych lokalizacji, druga cześć musi poszukać sobie pracy.

Wydaje się że z tego powodu najsmutniejsi są klienci, którzy lubili to miejsce i panująca w nim specyficzną atmosferę.

[vc_facebook type="standard"]

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Doradca_personalny - niezalogowany 2015-03-18 19:47:08

    Szkoda, że "żetelna do bulu" gazeta nie opisała w swoim czasie, jak dba o podległe sobie obiekty kandydat na prezydenta miasta, prezes rady nadzorczej spółdzielni Górnik. Było by to świetnym przykładem, jak zadbałby o miasto gdyby nim został. Swoją drogą opinia publiczna, mimo wielu manipulacji wybrała dobrego gospodarza. Na koniec można zadać pytanie, kto teraz dostanie pod wynajem wyremontowany obiekt i pomieszczenie ?. Może ktoś, komuś, za coś to obiecał ?. Trzeba drążyć panowie dziennikarze, bo temat ciekawy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Darek86 - niezalogowany 2015-03-18 12:15:34

    Ale zgadzam się z tym w 100 procentach. Oczywiście że te schody powinny być wyremontowane i chętnie wysłucham jakie stanowisko ma w tej sprawie zarząd czy Pan Bochenek. Tylko że cały czas twierdzę że to nie te schody były przyczyną zamknięcia sklepu. Ale to jest tylko moje zdanie i moje myślenie na ten temat.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    janusz66@portal - niezalogowany 2015-03-18 11:15:31

    Darku 86. Sklep ten istniał kawałek czasu. Chcesz powiedzieć że przez kilkanaście miesięcy przedsiębiorca ów nie wiedział że nie zarabia na ciuchach i czynsz + wypłatę płacił charytatywnie? On przez ten czas nie wiedział że nie zarabia? No nie rób jaj. I jeszcze jedno. Pawilon i schody są własnością spółdzielni Górnik. Jeśli spółdzielnia wynajmuje tam lokale najemcom to jej zakichanym obowiązkiem jest wykonanie remontu schodów aby nie zagrażały bezpieczeństwu klientów. Biorą za to ciężkie pieniądze z czynszów. Tak czy nie? Ten pawilon ma ze 30 lat i jeszcze chyba nigdy nie był remontowany. Spółdzielnia już wystarczająco zarobiła na wynajmie żeby w końcu przeprowadzić tam remont.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama