Fotopułapka ustawiona w lasach w Ciężkowicach zarejestrowała w sierpniu szakala. To dość nietypowy gość w jaworznickich lasach, którego na pierwszy rzut oka można pomylić z młodym wilkiem. To, że na zdjęciu rzeczywiście znajduje się szakal, potwierdziło nam Nadleśnictwo Chrzanów.
Szakal był widoczny w sierpniu tego roku na terenie lasu w Ciężkowicach. Zwierzę zarejestrowała fotopułapka ustawiona przez leśników.
Zdjęcie trafiło do naszej redakcji. Początkowo zwierzę mogło przypominać wilka, jednak otrzymaliśmy również sygnał, że może to być szakal. O ocenę fotografii poprosiliśmy Nadleśnictwo Chrzanów.
Zdjęcie, jakie Państwo przesłali nam, przedstawia bez wątpienia szakala. Szakal faktycznie pojawia się na naszym terenie i jest obserwowany od kilku lat. Przybył do Polski od wschodu w okresie, gdy zimy były wyraźnie łagodniejsze. Obecnie sporadycznie jest rejestrowany przez fotopułapki, jednak można go pomylić z młodym wilkiem – informuje Radosław Bąk z Nadleśnictwa Chrzanów.
Reklama
Szakal złocisty to drapieżnik z rodziny psowatych. Z wyglądu przypomina trochę wilka, a trochę lisa. Jest mniejszy i drobniejszy od wilka, ma spiczasty pysk, stojące uszy i szarobrązowe lub złotawe umaszczenie.
Żywi się m.in. gryzoniami i innymi małymi zwierzętami, ale korzysta również z padliny i innych łatwo dostępnych źródeł pokarmu.
W Polsce nie jest zwierzęciem pospolitym, więc jego obecność przykuwa uwagę. Szakal złocisty od lat zwiększa swoją populację w Europie, w tym również w Polsce.
Szakale dobrze radzą sobie w różnych środowiskach. Można je spotkać na terenach otwartych, w pobliżu zarośli, pól i lasów. W naszym regionie wciąż jest to jednak rzadkie.
Szakal nie jest jedynym zwierzęciem, które pojawiło się przed obiektywem tej fotopułapki. Ta sama kamera miesiąc wcześniej zarejestrowała także dorodnego jelenia.
Zwierzę pojawiło się przed obiektywem podczas jednej z lipcowych nocy.
W ostatnim czasie pisaliśmy także o wilkach pojawiających się w lasach na terenie Ciężkowic. W lipcu jeden z mieszkańców natknął się na nie na polach w rejonie ul. Zdrojowej i stawu Żabnik. Najpierw zobaczył młode wilki, a kilka godzin później spotkał wilczycę.
Kilka dni później opublikowaliśmy fotografie z fotopułapki Koła Łowieckiego „Jawor”, które potwierdziły obecność wilków w kompleksach leśnych w rejonie Ciężkowic.
Nadleśnictwo Chrzanów wyjaśniało wtedy, że wilki są bardzo mobilne i w ciągu doby mogą pokonywać kilkadziesiąt kilometrów, dlatego ich obecność w jednym miejscu nie oznacza, że stale tam przebywają.
A Wam udało się kiedyś spotkać podczas spaceru po jaworznickich lasach wilka, jelenia albo inne dzikie zwierzę? Dajcie znać w komentarzach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To dlatego koty poznikały w okolicy
To dlatego koty poznikały w okolicy