W Jaworznie zauważono wilka z młodymi. Pan Władysław natknął się na zwierzęta niedaleko Żabnika Cieżkowicach. Mieszkaniec chce przestrzec innych, bo wie, że w tym rejonie często chodzą spacerowicze i osoby zbierające jagody.
Do spotkania doszło w środę rano w rejonie ulicy Zdrojowej, około kilometr za stawem, idąc w głąb lasu. Mowa o drodze, którą można dojść od strony Ciężkowic w kierunku Żabnika. Według relacji mieszkańca, za stawem droga skręca w prawo, ale zwierzęta były widoczne dalej, po wejściu prosto w głąb lasu.
Pan Władysław wilki zauważył wraz z innymi osobami, kiedy to wykonywali prace porządkowe. Po raz pierwszy na zwierzęta natknęli się około godziny 6.30. Zauważyli wtedy trzy młode wilki, które bawiły się w lesie. Zwierzęta nie podchodziły do ludzi, ale sama ich obecność była sygnałem, że w pobliżu może znajdować się dorosły osobnik.
Kilka godzin później, po godzinie 9.00, w tym samym rejonie pojawiła się wilczyca. Zwierzę nie zachowywało się agresywnie, nie warczało i nie próbowało zaatakować. Zatrzymało się kilka metrów od mężczyzny i przez chwilę mu się przyglądało. Sytuacja stała się jednak niepokojąca, bo w pewnym momencie wilczyca zaczęła iść za mężczyzną. Prawdopodobnie pilnowała terenu, na którym wcześniej widziano młode. Mężczyźni postanowili nie ryzykować i wycofali się z lasu. Prace zostały przerwane, a o sytuacji poinformowano leśniczego.
Z relacji pana Władysława wynika, że wilki mogą przebywać w tym rejonie od dłuższego czasu. Mieszkaniec wspominał nam, że w ubiegłym roku spotkał zwierzęta w okolicy Piaskowni.
Mężczyzna zdecydował się ostrzec innych, ponieważ okolice Żabnika są chętnie odwiedzane przez mieszkańców Szczakowej i Ciężkowic, ale i innych części Jaworzna. Jak mówi nam, w pobliżu chodzą spacerowicze, a w sezonie można spotkać również osoby zbierające jagody. te uczęszczane przez mieszkańców tereny znajdują się niedaleko miejsca, w którym widziano wilki.
Warto pamiętać, że wilki są w Polsce pod ochroną. W razie spotkania z takim zwierzęciem nie należy się do niego zbliżać, czy próbować go przepędzać. Najlepiej spokojnie się wycofać i opuścić teren, szczególnie jeśli w pobliżu mogą znajdować się młode.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
tak tak wiem - jedza je w bajkach - ale poprostu jestem glupi natomiast amstaf bez smyczy i kaganca to sama rozkosz i to jest ok
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A może muchomor czerwony też jest trujący ?
Ja się bardziej boje psów bez kagańca i puszczonych samopas,na spacer nie można wyjść swobodnie,bo jeden z drugim ma drugiego gdzieś i jego "piesek jest spokojniutki".Kiedys o mało co nie pogryzły mnie 2 owczarki,agresywne, oczywiście bez kagańca!
Ale pieski maja właścicieli i ich za morde lap. A za wilka kto odpowiada? Lewackie ekolodzy? Z kloska na czele? Kaucje okrada i mordercze zwierzeta broni. Otworz oczy lukaszku i zacznij żyć normalnie. Malo bylo przypadków pogryzienia przez wilki? Wszystko zamiecione pod dywan bo prawda lewaka w oczy kole.
Znowu się naoglądałeś republiki ?
Wilki nie atakują ludzi
Jak dojdzie do pierwszego ataku na człowieka w Jaworznie to masz sie wychlostać za pisanie klamstw
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
tak tak wiem - jedza je w bajkach - ale poprostu jestem glupi natomiast amstaf bez smyczy i kaganca to sama rozkosz i to jest ok
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.