Reklama

Szczakowianka Jaworzno - bez punktów na początek

Inauguracja piłkarskiej wiosny czwartej ligi miała miejsce przed tygodniem, ale Szczakowianka Jaworzno pierwszy raz tego roku przed własnymi kibicami wystąpiła w sobotę 16 marca. Dwa mecze początkiem rundy i dwie dotkliwe porażki. Nie tak miało być, bo przecież żaden z kibiców biało-czerwonych nie mógł sobie wymyślić tego nawet w najgorszym scenariuszu.
Wiele się zadziało w przerwie zimowej w klubie ze Szczakowej. Nastąpiły zmiany na wszystkich szczeblach, począwszy od zmiany zarządu, trenerów, a kończąc na samej drużynie piłkarskiej. Do klubu dołączyło kilku doświadczonych zawodników, a kadrę trenerów tworzą obecnie: I trener - Daniel Płatek (CKS Czeladź), II trener - Michał Sendor (Szczakowianka Jaworzno) oraz trener bramkarzy - Jakub Jończyk (Akademia 2012).

Takie zestawienie szkoleniowców i chęć walki i jak najwyższą pozycję w lidze mogło zwiastować udany start na wiosnę. Weryfikacja nastąpiła już 9 marca w wyjazdowym otwarciu wiosny z Unią Rędziny, kiedy to Szczakowianka musiała uznać wyższość gospodarzy, przegrywając 0:2. Falstart się zdarza, ale wnioski muszą zostać szybko wyciągnięte.
To dopiero miesiąc i jeszcze nie przećwiczyliśmy wszystkich rzeczy, które były do zrealizowania. Skupiliśmy się na typowych aspektach, z którymi Szczakowianka miała problemy w poprzedniej rundzie. Na pewno potrzebujemy jeszcze chwilki, aby to wszystko funkcjonowało w 100 procentach. Mecz z Unią Rędziny analizowaliśmy i wiemy gdzie mamy braki. Na pewno w całym tym mikro cyklu, przed meczem z Piastem nad tym się skupiliśmy i szukaliśmy rozwiązań, tak żeby to dzisiaj lepiej funkcjonowało.
Mówi przed meczem z Piastem trener Daniel Płatek



Sobotni mecz z rezerwami Piasta Gliwice przed własnymi kibicami odbył się na murawie stadionu przy Krakowskiej. Niestety przyjezdni wywieźli z Jaworzna trzy cenne punkty, wygrywając ten mecz 2:0.

Dwa mecze i utrata aż sześciu oczek sprawia, że obecnie Szczakowianka zajmuje 13 pozycję w tabeli I grupy IV ligi. Nie chcemy rokować, choć to nie wróży dobrze. Jednak trener zapewnia, że nie ma mowy o walce o utrzymanie, a o jak najwyższą lokatę na koniec sezonu.
Ja to powiedziałem w pierwszym dniu, kiedy pojawiłem się w szatni Szczakowianki Jaworzno. Z tym potencjałem ludzkim, jaki tutaj jest, Szczakowianka nie gra o utrzymanie, Szczakowianka gra w tej rundzie o jak najwyższe miejsce w lidze. Od pierwszego treningu, przez każdy sparing i myślę, że do ostatniego meczu, patrzymy tylko na górę i wychodzimy na mecz, po to, żeby go wygrać. Bez kalkulowania skupiamy się na naszej grze, bo wiemy, że z każdą drużyną w lidze możemy wygrać.
Mówi trener Daniel Płatek

Następna możliwość zasilenia konta punktami ligowymi już w najbliższą sobotę, kiedy to Szczakowianka na wyjeździe zmierzy się z Podlesianką Katowice.

Unia Rędziny - Szczakowianka Jaworzno 2:0


Szczakowianka Jaworzno - Piast II Gliwice 0:2


jargal


 

 

 

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama