Reklama

Tomasz Tosza o jaworznickiej Wizji Zero w TOK FM

AWAP
10/11/2019 16:35
"Kiedy zwężaliśmy ulice, był krzyk, że będą korki. Korków nie ma, jest bezpieczniej" - powiedział Tomasz Tosza z MZDiM Jaworzno w trakcie wywiadu w TOK FM. Co jeszcze usłyszeliśmy w wywiadzie?
Zastępca dyrektora MZDiM opowiadał o dążeniu Jaworzna do większego bezpieczeństwa na drogach poprzez zmianę infrastruktury. Wyjaśnił, że pierwsze pomysły zmian pojawiły się już w 2003 roku. Ustalono wtedy, że należy przekształcić jaworznickie drogi, aby podnieść jakość systemu transportu.

- Każdego miesiąca mieliśmy ofiary śmiertelne i postanowiliśmy to zmienić. Założyliśmy, że chcemy doprowadzić do tego, by ginęło mniej ludzi na drodze. Kiedy to się udało, postawiliśmy dalsze cele, żeby tych ofiar śmiertelnych już nie było w ogóle - opowiadał Tomasz Tosza o założeniach Wizji Zero.

Wszystkie jaworznickie wypadki są według dyrektora Toszy dogłębnie analizowane. - Zadajemy sobie pytanie, czy można było tego uniknąć i czy możemy coś zrobić, żeby w przyszłości do takiego zdarzenia nie doszło - opowiadał dyrektor. Za przykład podał budowę przejścia dla pieszych, na ulicy, gdzie w 2018 zginęła kobieta, a gdzie tego przejścia nie było.

Tomasz Tosza za inne czynniki powodujące zmniejszoną ilość wypadków i ofiar śmiertelnych uznał też budowę rond, lepsze oświetlenie, poszerzenie chodników oraz budowę wyniesionych skrzyżowań i przejść dla pieszych. Największym czynnikiem ograniczającym ilość wypadków miałaby być jednak kameralizacja ruchu w tym zwężenia ulic. A to było w niektórych miejscach znaczące nawet z 11 do 6 metrów. Jak zaobserwował dyrektor Tosza, kiedy ulice są węższe, samochody jeżdżą spokojniej.

Dyrektor stwierdził również, że zwężenie ulic nie wpłynęło na powstawanie korków. - Krzyk był straszny, że będą teraz korki i jak teraz karetka przejedzie. Przebudowa się skończyła, jezdnie są węższe, samochody jeżdżą teraz tam spokojniej. Żadne korki się nie pojawiły, bo nie mogły się pojawić. Zniknęły niebezpieczne zachowania komunikacyjne, które denerwują większość kierowców.

Tomasz Tosza nie omieszkał skrytykować przy okazji kierowców. - To nie jest tak, że wszyscy kierowcy w Polsce są kompletnie zdziczeli. Tylko część. Jest ich na tyle dużo i ich zachowania są tak widoczne, że codziennie poruszając się po ulicach, mamy wrażenie uczestniczenia w jakiejś szalonej wojnie.

Dodał też, że przebudowa infrastruktury wpłynęła pozytywnie na ruch pieszy. Jako przykład podał Podłęże. - Kiedy chodniki były w złym stanie, pośrodku stały latarnie, znaki, a ludzie musieli przechodzić przez przejścia na ruchliwych ulicach, ruch pieszych był tam minimalny. Kiedy wyremontowano chodnik, kiedy pojawił się ciąg bezkolizyjny, ludzie wchodzą i pokonują te 1,5 km w 10 minut, pojawiło się nagle mnóstwo pieszych, momentami więcej niż rowerzystów.

Zachęcił również do korzystania z transportu publicznego. Jak stwierdził, autobusy jeżdżą często, a bilet roczny kosztuje tylko 180 zł.

Tosza mówił też o poprawie infrastruktury drogowej, która miała wpłynąć na zmiany sposobu przemieszczania się mieszkańców.

Dyrektor chciałby również, żeby w Polsce za każde potrącenie pieszego na przejściu odpowiadał kierowca. - Taki przepis radykalnie zmieniło zachowanie kierowców we Francji, spadła liczba wypadków, nagle kierowcy zaczęli dostrzegać pieszych na przejściach. Tosza dodał na koniec, że w Europie nie istnieje pojęcie wtargnięcia na przejście dla pieszych, a w Polsce to właśnie to określenie najczęściej zdejmuje odpowiedzialność z kierowców.

[vc_facebook]

http://www.jaw.pl/2019/11/zero-toszy-silbert-staje-w-obronie/

 

 

 
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    eSJot - niezalogowany 2019-11-14 03:36:49

    Siwy, powiedz tak szczerze jako kierowca - masz problem z jazdą po tych zwężonych jezdniach? Ocierasz się o coś autem? Może krawężniki są bliżej Ciebie niż gdzie indziej? Przeszkadza Ci, że moja żona jedzie wózkiem po szerszym chodniku i nie musi zjeżdżać na jezdnię żeby ominąć słup czy latarnię? Gdzie widzisz głupotę i absurd urągający rozumowi w takim rozwiązaniu? Jak zatopiłem terenówkę w błocie to musiałem podjechać autobusem i gadałem z kierowcą. Nic nie mają do tych zwężeń... byleby uczciwie płacili za pracę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    siwy - niezalogowany 2019-11-14 02:24:31

    No typowe ,nazwać ludzi Januszami ,opluć poniżyć i trzymać się jedynie słusznej linii broni Żadnej refleksji nad tym co napisał adwersarz ,broń Boże napisać coś merytorycznie .Dajesz świadectwo o sobie .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    siwy - niezalogowany 2019-11-14 02:19:41

    Ty chyba żyjesz w alternatywnej rzeczywistości.Wróć do realnego świata.Bronisz absurdy komunikacyjne które w swej głupocie biją w oczy i twierdzisz,że to red.Warzecha się skompromitował . Pamiętam z młodości że podobnie ja ty teraz młodzi komuniści z takim samym zapałem bronili "jedynie słusznej linii socjalizmu".Nikt nie mógł ich przekonać choć wszyscy oprócz nich widzieli gołym okiem cały absurd komuny.Ty podobnie bronisz sprawy beznadziejnej ,nie dostrzegasz bezdennej głupoty wąskich dróg. Faktem jest ,że w Jaworznie ciągle wypadki i kolizje drogowe a ty swoje o bezpiecznych drogach ł .Czyżby obłęd?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama