Na początku warto nadmienić, że ostatnio robi wielką karierę wśród pszczelarzy. To jedna z najbardziej wydajnych rodzimych dla flory naszego kraju roślin miododajnych.
A teraz coś z długiej listy zastosowań ze wspomnianego kompendium. Trędownikiem leczono alergie, choroby tarczycy, raka, hemoroidy, czyraki oraz trudno gojące się rany. To ostatnie przy zastosowaniu zewnętrznym zdaje się być najbezpieczniejsze. Jest ostrzeżenie o możliwości zatrucia skutkującego biegunką, wymiotami lub zejściem śmiertelnym.
I na zakończenie tradycyjna mantra. Co do reszty szukajcie, a znajdziecie, zachowując należytą ostrożność, a nawet tępożność. W gruncie rzeczy najważniejsze jest wiedzieć, jak ta roślina wygląda, bo nigdy nie wiadomo kiedy taka wiedza może się przydać.
Piotr GrzegorzekChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze