Reklama

Umowa wyborcza JMM i PiS złamana

AWAP
16/12/2014 14:24

Pierwsza merytoryczna sesja rady miasta zakończyła się złamaniem umowy wyborczej, rządzącej koalicji JMM i PiS.. Paweł Silbert podpisał umowę wyborczą słowami „Czekają nas kolejne dobre zmiany”.


W rozdziale „Jaworzno należy do jego mieszkańców” czytamy:
„Obiecujemy przywrócenie zasady, że prezydium rady miejskiej tworzą wszystkie kluby. Możemy różnić się poglądami na miasto, ale wspólnie dla niego pracujemy. Będziemy zajmować się sprawami Jaworznian, a nie ideologią”.
Obietnica ta została złamana już dziś. Do prezydium zgłoszono cztery kandydatury, Anny Liochoty z PiS, Sebastiana Pycia i Ewy Zuber z JMM, oraz Pawła Bańkowskiego z klubu JPO. (Jaworznickie Porozumienie Obywatelskie). W głosowaniu radni zdecydowali, że w prezydium zasiądą wszyscy zgłoszeni poza przedstawicielem największego klubu JPO.

Skład prezydium: Wiesław Więckowski przewodniczący i Anna Lichota z Prawa i Sprawiedliwości oraz Ewa Zuber i Sebastian Pycia ze Stowarzyszenia Jaworzno Moje Miasto.

Na dzisiejszej sesji w skład rady weszła Ewa Zuber, której zabrakło wystarczającego poparcia mieszkańców i dopiero po rezygnacji z mandatu radnego Pawła Silberta , otrzymała to miejsce właśnie po nim.

Tak więc szefowa klubu JMM, rzutem na taśmę spoza wyborczej stawki znalazła się w prezydium rady.

[vc_facebook type="standard"]





JPO – to nowy klub radnych, w skład którego wchodzą członkowie PO oraz niezależni i bezpartyjni radni którzy startowali z list Platformy Obywatelskiej.

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Art - niezalogowany 2014-12-19 14:09:08

    Nie zniosą tego przepisu bo nagle by się okazało, że opozycja ma za dużo do powiedzenia. Teraz czy powie czy nie powie prezydent to mu nic nie zrobi nikt bo przegłosuje swoje. Najpewniej wcale nie będzie odpowiadał na pytania bo po co? Zauważyliście, że zniknęła gazeta przystankowa? Już nie trzeba informować mieszkańców co się dzieje w mieście. Od wyborów minęło trochę czasu i dotychczas to wystarczyło by pokazały się 2 numery gazety. Czyżby wykorzystano jednak środki miejskie do kampanii prezydenckiej?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    marek978@portal - niezalogowany 2014-12-18 22:43:04

    Prezydent niech gada, wszyscy "władcy" niech gadają. Tylko niech nie lekceważą mieszkańców jak to było na pierwszych sesjach nowej kadencji.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    czerwoneokulary - niezalogowany 2014-12-18 08:49:04

    Zobaczycie następny krok to zmiana regulaminu by prezydent po skończonej szkole erystyki mógł gadać, gadać do woli., bo tamta rada mu to zabrała. Jak to było za Lenina zdobytej władzy nie oddamy nigdy, bierze się wszytko jak leci. Dlatego złamanie obietnic mnie nie dziwi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama