Ponad 800 uwag nie zostało uwzględnionych do procedowanego obecnie projektu miejscowego planu zagospodarowania na Dąbrowie Narodowej. Miasto nie zaakceptowało uwag, które dotyczyły sprzeciwu mieszkańców wobec wycinki lasu i budowy bloków. Również nie uwzględniono zmniejszenia wysokości budynków wielorodzinnych z pięciokondygnacyjnych do trzech kondygnacji.
Prezydent Miasta Jaworzna Paweł Silbert przeanalizował uwagi złożone przez mieszkańców w związku z procedowaniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ''Dąbrowa Narodowa III''. Drugi projekt przygotowany przez urząd ponownie nie spełnił oczekiwań mieszkańców. Do magistratu wpłynęło łącznie 925 uwag, a także petycja, która podpisało ponad 2000 osób. Ponad 80% osób sprzeciwia się uchwaleniu tego planu. Spośród wszystkich uwag ponad 850 nie zostało uwzględnionych.
Mieszkańcy głównie sprzeciwiają się wycince lasu, podkreślając jego rolę jako naturalna bariera, która chroni ich przed hałasem i zanieczyszczeniami. Las ma dla nich znaczenie nie tylko przyrodnicze, ale i kulturowe. Mieszkańcy wskazywali, że został posadzony przez ich rodziców i dziadków. Las ten przez ostatnie lata stał się miejscem wypoczynku, spacerów i rekreacji. Mieszkańcy podawali także argumenty związane z ochroną gatunków zwierząt.
Postulaty mieszkańców dotyczyły głównie całkowitego odstąpienia od planowanej zabudowy na rzecz utrzymania terenu jako leśnego lub przeznaczenia go w całości na zieleń publiczną.
Najczęściej powtarzającym się powodem odrzucenia tych uwag był ten określony w punkcie 4 rozstrzygnięcia. Uwagi nie mogły zostać uwzględnione ze względu na konieczność zachowania spójności miejscowego planu z nadrzędnymi dokumentami strategicznymi miasta. Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego uchwalone w 2020 roku, a także Strategia Rozwoju Jaworzna 2030+ przypisały do tego terenu funkcję mieszkaniową wielorodzinną. W uzasadnieniach wskazano, że decyzja ta została podjęta po przeprowadzeniu analiz urbanistycznych, demograficznych oraz środowiskowych. Zdaniem urzędu, przeznaczenie tego terenu pod zabudowę jest elementem długofalowej polityki przestrzennej.
Miasto podkreślało, że teren przeznaczony pod inwestycje mieszkaniowe stanowi fragment kompleksu leśnego o niższej wartości przyrodniczej. Zabudowa nie naruszy korytarzy ekologicznych, a plan przewiduje zachowanie części już istniejącej zieleni.
Wskazano, że całkowita rezygnacja z zabudowy byłaby sprzeczna z przyjętą strategią rozwoju miasta. Ta zakłada stopniowe zwiększanie liczby mieszkań oraz rozwój infrastruktury mieszkaniowej.
Oprócz wycinki drzew mieszkańcy krytykowali także, powstawanie bloków w dzielnicy zdominowanej przez domy jednorodzinne. Nowa zabudowa zniszczyłaby jej kameralny charakter.
Obok problemu wycinki drzew mieszkańcy krytykowali również planowaną zabudowę wielorodzinną. Obawiano się m.in. zwiększonego ruchu samochodowego oraz przeciążenia istniejącej infrastruktury, która obejmuje drogi, szkoły, przedszkola oraz żłobki.
Nie uwzględniono także uwag dotyczących zmniejszenia kondygnacji bloków z pięciu do trzech. Urząd Miasta argumentował, że pięciokondygnacyjne bloki są niezbędne, aby inwestycja była opłacalna, a teren został efektywnie wykorzystany.
Mieszkańcy krytykowali także sposób prowadzenia konsultacji społecznych, a także brak wysłuchania ich głosu podczas pierwszego wyłożenia projektu. To również nie uwzględniono.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Macie prezydenta kasa kasa kasa ale to wina Tuska
Nieeeeeeeeeeee on jest przecież niewinny. Chce dobrze.......dla Niemców.
No to macie efekty wyboru i rządów propisowsko silbertowskiej kasty. Mieszkańcy dla nich się nie liczą
Zadłuża miasto na kolejne 40 milionów po to żeby stawiać sobie kapliczki i pomniki. Na nową limuzynę też kasa musi być.
Koalicja obywatelska rządzi w Jaworznie _użyj rozumku
Działka już jest obiecana deweloper wszystko ustalił i już. Mieszkańcy nie mają nic do gadania w swoim mieście 2000 podpisów nic nie zmieni. Przecież prezydent już nie będzie kandydował w następnych wyborach czego nie rozumiecie. A bloków na Żwirki i Wigury nie wybudują.
Czyżby dla Zmirobu i łacha?
No, to teraz misiaczki, które zagłosowały na Pawełka możecie sobie pogratulować. Na to zasługujecie.
I jeszcze raz bym zagłosował żeby wam dogrysc
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Typowa demokracja - naród ma dużo do gadania, władza robi co zechce.
Nikt wam tyle nie da co polityk obieca przed wyborami. Może bloki postawić zamiast Izery której i val nigdy nie będzie i lasu też nie ma
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Serio "przeciesz". Ale w sensie od Przecieszyna, bo nie rozumiem.
Ciekawe ile teraz kosztuje taka wytrwałość władz w realizacji prywatnych inwestycji
jak wybraliście tak macie
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Przy patodeweloperach mających układy biznesowe z władzą, mieszkańcy nie mają szans! Budują tam gdzie chcą i co chcą. Niestety z protestującymi się nikt nie liczy
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Trochę szacunku dla biednego Roba. Przecież choroba nie wybiera każdemu może się zdarzyć
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Cóż co do Toszy zgoda natomiast Izera to ciągle otwarta sprawą i nie zależy ona od Silberta lecz od wiatrów politycznych. Co do Jaworzna to za czasów Silberta zmieniło się nie do poznania i na tle sąsiadów Sosnowca Mysłowic czy Chrzanowa wypadamy pozytywnie.
Kiepskie porównanie ale ok. Mysłowice faktycznie słabo wypadają na tle innych miast. Natomiast Sosnowiec ma strefę ekonomiczną i lepszy dostęp do S1 i a4. Którego Jaworzno przez tyle lat nie osiągnęło przez kilkukrotnie źle przygotowane wnioski o rozbudowę trasy DTŚ. Chrzanów warto popytać bo większość pielęgniarek woli pracować w chrzanowskim szpitalu gdzie bagatela przeniosła się cała nasza porodówka wraz z sprzętem. A przyszpitalna rada społeczna w jaworznickim pobiera nie małe pieniążki. Radzę sprawdzić. I proszę sprawdzić zadłużenie Jaworzna na tle wymienionych miast. I pod uwagę weźmy że mamy 3 elektrownie i 2 czynne kopalnie. Jak część z nich zostanie zamknięta miasto upadnie. Bo Sosnowiec i Dąbrowa są dużo lepszym partnerem dla firm które chcą budować na Śląsku. Ze względu na podatki i połączenie z wymienionymi drogami. Łatwo buduje się na kredyty które trzeba spłacać. A miasto już planowało wydać obligacje miastowe i sprzedać je bankowi. Podobnie jak w Detroit. Radzę poczytać, budowa jest ważna ale trafna bez masy przeróbek. A na osiedlu teraz zobaczycie na tych światłach co się będzie działo. Wystarczy tylko trochę wyobraźni jako kierowca.
Mieszkałem kiedyś w Sosnowcu tam się nic lub prawie nic nie zmienia na lepsze.Jaworzno to miasto pełne zieleni, z fajnymi dzielnicami, z sensowną komunikacja miejską.Owszem widzę minusy i błędy urzędu miejskiego ale ogólna ocena jest pozytywna.Moi znajomi którzy ostatni raz byli w Jaworznie okolo 20 lat temu byli zauroczeni miastem i dokonanymi zmianami . Być może można było lepiej więcej i mądrzej ale zgadzam się z moimi znajomymi że tutaj dobrze się mieszka.
W Jaworznie też się nic nie dzieje, nie raz o 22-23 wieczorem zostaliśmy wyproszeni z klubu bo zamykają. Zielone parki trochę nad wyraz powiedziane chyba że uwzględnimy Gródek. Ktoś tu chyba jest z obozu rządzącego. Wszyscy mówią że Jaworzno to sypialnia dla Katowic i Krakowa. Dlatego też pojawia się tu polityka patodeweloperki, bo to się jeszcze tu opłaca. Po ostatnich wydarzeniach na OST czy OTK lub Podleża. O bezpieczeństwie i spokoju też bym tak mocno nie mówił. No chyba że jest Pan z urzędu miasta albo od pana prezydenta.
Pewnie każdy z nas zostanie przy swoim zdaniu, natomiast co do sypialni to ja lubię to pomieszczenie tak jak lubię Jaworzno.l, w sypialni można odpocząć . A propos nie pracuje w Urzędzie Miejskim.i nie mam żadnych osobistych powodów by chwalić jego funkcjonowanie. Znam trochę świat i jak porównuję z Polską czy z moim miastem to dopiero doceniam to co mamy.Pozdrawiam
Macie prezydenta kasa kasa kasa ale to wina Tuska
Nieeeeeeeeeeee on jest przecież niewinny. Chce dobrze.......dla Niemców.
No to macie efekty wyboru i rządów propisowsko silbertowskiej kasty. Mieszkańcy dla nich się nie liczą