Trwa usuwanie spalonego tira z DK 79 w Jaworznie. Mogą wystąpić utrudnienia w ruchu.
Trwa usuwanie spalonego samochodu ciężarowego z pobocza DK 79 w Jaworznie w Byczynie. O zadbanie o wywiezienie pojazdu musiał zatroszczyć się sam kierowca. W poniedziałek po godzinie 13:00 na miejsce przyjechał dźwig. Z tego powodu mogą wystąpić utrudnienia w ruchu.
Do pożaru doszło w sobotę 22 lutego o godzinie 3:46. Według ustaleń policji, 54-letni kierowca ciągnika siodłowego z naczepą z niewyjaśnionych przyczyn zjechał z drogi i uderzył w barierki, co prawdopodobnie doprowadziło do wybuchu ognia.
Na miejsce pożaru wezwano trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej i dwa zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej, łącznie w akcji wzięło udział 20 strażaków. Dodatkowy zastęp OSP zabezpieczał operacje na terenie miasta.
Kierowca został przebadany alkomatem i był trzeźwy. Zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję, a na kierowcę nie nałożono mandatu – informuje policja.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Wydaje mi się, że jest delikatna różnica pomiędzy "położeniem" ciągnika na poboczu nad ranem po środku niczego, a puszczeniem autobusu w dół wzniesienia na pętli autobusowej w środku dnia w miejscu gdzie z założenia jest nieco choćby pieszych. Finisz w budynku mieszkalnym to już tylko wisienka na torcie. To, że nikomu nic się nie stało w tym zdarzeniu to na prawdę ogromne szczęście.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Wydaje mi się, że jest delikatna różnica pomiędzy "położeniem" ciągnika na poboczu nad ranem po środku niczego, a puszczeniem autobusu w dół wzniesienia na pętli autobusowej w środku dnia w miejscu gdzie z założenia jest nieco choćby pieszych. Finisz w budynku mieszkalnym to już tylko wisienka na torcie. To, że nikomu nic się nie stało w tym zdarzeniu to na prawdę ogromne szczęście.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.