Planowana konsolidacja Szpitala Wielospecjalistycznego w Jaworznie ze Szpitalem nr 2 im. dr. Tadeusza Boczonia w Mysłowicach budzi duże emocje. Załoga mysłowickiej placówki w dwudniowym referendum (12-13 maja) niemal jednogłośnie sprzeciwiła się fuzji, a kilka dni później związkowcy złożyli oficjalny wniosek do prezydenta Mysłowic Dariusza Wójtowicza, o czasowe wstrzymanie prac zespołów konsolidacyjnych.
W głosowaniu zorganizowanym przez NSZZ „Solidarność” oraz NSZZ „Solidarność 80” wzięło udział blisko 66% uprawnionych pracowników mysłowickiej „Dwójki”. Wyniki nie pozostawiają złudzeń: przeciwko konsolidacji z Jaworznem opowiedziało się aż 91,44% głosujących (171 głosów). Za połączeniem było zaledwie 4,28% (8 głosów). Jednocześnie załoga murem stanęła za swoim obecnym dyrektorem, Grzegorzem Nowakiem – jego pozostania na stanowisku domaga się 85% głosujących. Kontrakt z dyrektorem Nowakiem kończy się 7 czerwca. Nie wiadomo, czy zostanie mu przedłużony.
Choć referendum ma charakter doradczy, to potężny sygnał ostrzegawczy dla władz obu miast, które 22 kwietnia podpisały list intencyjny w sprawie łączenia oddziałów. Pracownicy obawiają się utraty miejsc pracy oraz pogorszenia dostępności do leczenia dla mieszkańców.
Przedstawiciele pracowników uważają, że konsolidacja z zewnętrznym podmiotem to ostateczność. W oficjalnym piśmie do prezydenta Mysłowic z 19 maja zwracają się o czasowe zawieszenie prac zespołów roboczych powołanych do przygotowania konkretnych założeń konsolidacji. Domagają się rzetelnej i niezależnej analizy obecnej sytuacji finansowo-organizacyjnej szpitala w Mysłowicach, opracowania alternatywnego planu naprawczego, który uzdrowi placówkę przy zachowaniu jej pełnej autonomii – bez konieczności fuzji z Jaworznem, pełnej transparentności oraz szerokich konsultacji społecznych z mieszkańcami i personelem medycznym.
„Odpowiedzialne zarządzanie mieniem publicznym wymaga najpierw dokładnej diagnozy i poszukiwania wewnętrznych rozwiązań” – argumentują związkowcy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze