Wraz z nadejściem wiosny na drogach częściej pojawiają się dzikie zwierzęta. Jak informują służby, tylko dzisiejszego poranka w województwie odnotowano aż siedem zdarzeń drogowych z ich udziałem. Takie sytuacje mogą być bardzo niebezpieczne dla kierowców i pasażerów, dlatego policja apeluje o ostrożność, szczególnie w pobliżu terenów leśnych.
Największe ryzyko pojawia się na odcinkach dróg przebiegających przez lasy lub w miejscach, gdzie pobocza porośnięte są wysoką trawą. Zwierzę może nagle wtargnąć na jezdnię, a przy większej prędkości kierowca ma niewiele czasu na reakcję. Nawet niewielkie zwierzę może spowodować poważne skutki. Dla przykładu, przy prędkości 100 km/h zając uderzający w samochód działa z siłą porównywalną do przedmiotu o wadze około 125 kilogramów. W przypadku sarny siła uderzenia może odpowiadać ciężarowi blisko pół tony.
O zagrożeniu przypominają znaki drogowe ostrzegające przed dzikimi zwierzętami oraz ograniczenia prędkości na wybranych odcinkach dróg. Warto jednak pamiętać, że brak takiego oznakowania nie oznacza pełnego bezpieczeństwa – zwierzę może pojawić się na drodze w każdym miejscu.
Największą aktywność zwierząt obserwuje się o świcie i o zmierzchu, kiedy wychodzą na żer. Warto wtedy szczególnie uważnie obserwować pobocza. Oślepione światłami reflektorów zwierzę często zatrzymuje się w miejscu zamiast uciekać, co może dodatkowo utrudnić kierowcy reakcję. Jeśli jedno zwierzę przebiegnie przez drogę, należy zachować czujność – za nim mogą podążać kolejne, ponieważ wiele gatunków porusza się w stadach.
Policja przypomina również, jak zachować się w przypadku zderzenia z dzikim zwierzęciem. Należy zatrzymać pojazd w bezpiecznym miejscu, włączyć światła awaryjne i ustawić trójkąt ostrzegawczy. Nie wolno dotykać rannego zwierzęcia ani przewozić go w samochodzie – może być niebezpieczne lub przenosić choroby, takie jak wścieklizna. W takiej sytuacji należy powiadomić policję, która skieruje na miejsce odpowiednie służby oraz lekarza weterynarii.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze