Reklama

Victoria 1918 Jaworzno remisuje z wiceliderem okręgówki

Victoria 1918 Jaworzno po raz ostatni wystąpiła przed własną publicznością w tym sezonie piłkarskim. We wtorek 22 czerwca na boisku w Jeleniu, drużyna prowadzona przez Piotra Pierścionka zmierzyła się w zaległym meczu z wiceliderem grupy - Niwą Nowa Wieś.
Pierwsza połowa spotkania nie należała do górnolotnych. Jeden strzał w kierunku bramki po obu stronach boiska nie zwiastował wyniku innego, niż bezbramkowy. Pod koniec pierwszej połowy jednak wszystko się zmieniło i to za sprawą gospodarzy, którzy z impetem ruszyli do ataku. W 39. minucie Jakub Żmuda, któremu oddano nieco pola, ruszył lewą stroną boiska w kierunku końcowej linii. Mimo tego, że był pilnowany, zdołał miękko dośrodkować w pole karne, gdzie czekał już Maksymilian Leś. Główka i bramkarz przyjezdnych mógł tylko wzrokiem odprowadzić piłkę do siatki. Kilka minut później Żmuda mógł powtórzyć zagranie do środka, ale zahaczony przez obrońcę, upadł w polu karnym. Jedenastkę na drugiego gola w spotkaniu zamienił w 44. minucie, uderzając pod poprzeczkę. Do przerwy zatem 2:0.

Druga połowa spotkania wyglądała odmiennie. Piłkarze Niwy zamknęli gospodarzy na ich połowie. Rożny, zamieszanie pod bramką Krzysztofa Psuja, strzał z pięciu metrów, ale piłka na szczęście biało-zielonych obiła nogi obrońcy. Okazji przyjezdni mieli bez liku, ale piłka albo wędrowała tuż nad poprzeczką, albo tuż obok bramki. Stuprocentowej sytuacji nie wykorzystał Mariusz Piskorek. Jego strzał z bliska w hokejowym stylu obronił Psuj. To, co nieuniknione stało się w 75. minucie meczu. Golkiper Vici za daleko wychodzi, a piłka, dotknięta przez Piskorka wędruje do pustej bramki. Gra stała się nerwowa. Victoria nie mogła pozwolić sobie na grę w defensywie i sami próbowali zagrozić bramce gości. Leś przegrywa potyczkę jeden na jeden z obrońcą, a strzały gospodarzy nie trafiają celu. W 90. minucie stało się najgorsze. Rożny dla Niwy, dośrodkowanie wprost na głowę Adama Mateji i 1:1 staje się faktem. Jeszcze wolny dla gospodarzy, jeszcze dwie próby odzyskania prowadzenia, ale wynik pozostał już bez zmian. Victoria remisuje z wiceliderem chrzanowskiej Okręgówki 2:2

Przed jaworznicką drużyną pozostały jeszcze dwa mecze wyjazdowe. Czy Victoria zdobędzie jeszcze punkty, tego nie wiemy? Wiemy natomiast, że jesienią z piłkarzami spotkamy się znowu w lidze okręgowej.

Victoria 1918 Jaworzno - Niwa Nowa Wieś 2:2 (2:0)
Leś 39", Żmuda 44", Piskorek 75, Mateja 90"


Victoria: Psuj (GK), Krzyśko, Tora, Duda, Repa, Rusek, Żmuda (C), Hladchenko, Nowak, Gajda, Tryba

zmiana: Kłosek, Wesecki, Bruzda, Leś, Rogała, Musiał, Bartuś

jargal


[vc_facebook]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości