Czy jaworzniccy pasażerowie doczekają się możliwości przewozu rowerów w autobusach komunikacji miejskiej? Mimo rozbudowanej infrastruktury rowerowej, PKM Jaworzno konsekwentnie utrzymuje zakaz wprowadzania jednośladów do pojazdów. Spółka argumentuje to bezpieczeństwem, a urząd miasta wskazuje, że decyzja leży wyłącznie w gestii zarządu przewoźnika. Zarząd PKM Jaworzno nie wyklucza, że temat wróci przy okazji planowania kolejnych zakupów taboru. Warto o tym pamiętać.
Dyskusja o integracji transportu rowerowego z autobusowym w Jaworznie pojawiła się po majowej sesji rady miejskiej. To właśnie wtedy radny Wojciech Banasik podjął temat, pytając wprost, dlaczego pasażerowie w Jaworznie mają być traktowani inaczej niż ci w GZM, Warszawie czy Krakowie. Radny argumentował, że w innych aglomeracjach system przewozu rowerów działa i dopytywał, czy przewoźnik dopuści taką możliwość.
Odpowiedź prezesa PKM Jaworzno, Zbigniewa Nosala, była jednoznaczna. Podczas sesji obrazowo opisał zagrożenia, jakie wiążą się z obecnością jednośladów w autobusach.
– Rower jest przedmiotem niebezpiecznym, zwłaszcza w przypadku gwałtownego hamowania pojazdu – tłumaczył Zbigniew Nosal. – Jest wyposażony w ostro kończące się metalowe elementy, które mogą wbić się w czyjś organizm i zrobić mu krzywdę, nawet nieodwracalną. Do tego dochodzi kwestia czystości; rower zawiera części brudne od smarów, które mogą zniszczyć odzież pozostałych pasażerów.
Prezes PKM podkreślił również hierarchię potrzeb w komunikacji miejskiej: – Rower musiałby zajmować miejsce przeznaczone dla wózków dziecięcych i inwalidzkich, a to są dla nas pasażerowie priorytetowi. Nie będziemy narażać ich komfortu dla potrzeb garstki ludzi, którzy mają czasami problemy z poruszaniem się rowerem. Coś za coś. Zawsze.

W związku z poruszonym tematem wysłałam następujące pytania do prezesa spółki PKM Jaworzno: Skoro na przykład w GZM, Warszawie czy Krakowie przewóz rowerów w autobusach jest dozwolony (pod warunkiem ustąpienia miejsca wózkom, osobom niepełnosprawnym), to czy pasażerowie w Jaworznie są mniej ostrożni, a tutejsze autobusy hamują gwałtowniej? Dlaczego tam system działa bez masowych okaleczeń pasażerów, a w Jaworznie rower traktuje się jak śmiertelne zagrożenie?
Czy PKM dopuści możliwość przewozu roweru w autobusach spółki?
Czy na autobusach elektrycznych można zamontować zewnętrzne bagażniki na rowery?
Z przesłanej przez zarząd PKM Jaworzno (poprosiłam o wskazanie, kto personalnie odpowiada na moje pytania, a w odpowiedzi przeczytałam, że to oficjalne stanowisko spółki, zatem zarząd. W skład zarządu wchodzą: Zbigniew Nosal, Zenon Torba i Marcin Długosz – przyp. red.) odpowiedzi jasno wynika, że na ten moment miejski przewoźnik nie planuje wprowadzać zmian w regulaminie i pozwolić na przewóz rowerów. Podkreślono w niej, że autobusy, jakimi dysponuje spółka, nie są przystosowane do jazdy z rowerem w ich wnętrzu. Zarząd przypomina, że kilkanaście lat temu kilka autobusów spalinowych miało zamontowane bagażniki na tyłach pojazdów, ale nie cieszyły się one popularnością. Może dlatego, że założenie i zablokowanie roweru trwało dłużej niż zwykłe wejście z nim do pojazdu? Nie jeździły na wszystkich liniach? Dodatkowo musiało się to odbywać przy obecności kierowcy.
Oficjalne stanowisko spółki PKM Jaworzno:
W różnych miastach w Polsce obowiązują odmienne zasady przewozu rowerów środkami komunikacji miejskiej. Wynika to przede wszystkim z lokalnych uwarunkowań organizacyjnych, technicznych i bezpieczeństwa, a także z przyjętej polityki transportowej danego organizatora przewozów.
W przypadku Jaworzna, PKM Sp. z o.o. konsekwentnie utrzymuje zasadę niedopuszczania przewozu rowerów wewnątrz autobusów. Decyzja ta wynika z kilku istotnych przesłanek.
Przede wszystkim eksploatowane przez Spółkę autobusy nie są konstrukcyjnie przystosowane do przewozu rowerów. Pojazdy komunikacji miejskiej projektowane są z myślą o bezpiecznym przewozie pasażerów, natomiast przewóz dużych i niestabilnych przedmiotów może stwarzać zagrożenie podczas gwałtownego hamowania, wykonywania manewrów czy ewentualnej ewakuacji pojazdu. Wprowadzenie odpowiednich rozwiązań technicznych wymagałoby poniesienia dodatkowych nakładów inwestycyjnych.
Doświadczenia wielu przewoźników wskazują również, że przewóz rowerów w autobusach często prowadzi do sytuacji spornych związanych z ograniczoną przestrzenią dla pasażerów, oceną możliwości przewozu przez kierowcę czy kwestiami bezpieczeństwa.
Warto jednocześnie przypomnieć, że PKM Jaworzno posiada doświadczenia związane z próbą integracji transportu autobusowego z rowerowym. W 2010 roku na pięciu autobusach marki Solbus zamontowano zewnętrzne bagażniki rowerowe. Rozwiązanie to nie spotkało się jednak z zainteresowaniem pasażerów, dlatego nie było kontynuowane na szerszą skalę.
Jednocześnie Jaworzno dysponuje nowoczesnym systemem roweru miejskiego oraz rozbudowaną infrastrukturą rowerową, które stanowią skuteczną formę integracji transportu zbiorowego z ruchem rowerowym.
Nie można wykluczyć, że temat przewozu rowerów będzie analizowany przy planowaniu kolejnych zakupów taboru. Należy jednak pamiętać, że w autobusach miejskich dostępna przestrzeń jest ograniczona, a jej przeznaczenie musi w pierwszej kolejności uwzględniać potrzeby osób z niepełnosprawnościami, pasażerów poruszających się na wózkach, rodziców z wózkami dziecięcymi oraz innych osób wymagających szczególnej dostępności transportu publicznego.
Mając na uwadze powyższe uwarunkowania, PKM Sp. z o.o. nie planuje obecnie zmiany obowiązujących zasad dotyczących przewozu rowerów w autobusach komunikacji miejskiej.Reklama

Radny Banasik zwrócił uwagę na zapis w miejskim „Planie zrównoważonej mobilności”, który wspomina o umożliwieniu przewozu rowerów wewnątrz pojazdów w godzinach pozaszczytowych. W pytaniach skierowanych do Urzędu Miejskiego w Jaworznie pytałam, czy brak takiej możliwości w regulaminie PKM nie stoi w sprzeczności z proekologicznym wizerunkiem miasta. Oto przesłane pytania: Jak Urząd Miejski w Jaworznie godzi wizerunek proekologicznego lidera nowoczesnej infrastruktury rowerowej z faktem, że podległa miastu spółka PKM w swoim regulaminie wprost ignoruje zapisy miejskiego „Planu zrównoważonej mobilności” (str. 54 załącznika do uchwały Rady Miejskiej), który zobowiązuje do umożliwienia przewozu rowerów wewnątrz pojazdów w godzinach pozaszczytowych?
Czy Prezydent Miasta Jaworzna, wykonując uprawnienia Zgromadzenia Wspólników spółki PKM Jaworzno Sp. z o.o., zamierza podjąć działania w ramach nadzoru właścicielskiego i nakazać zarządowi spółki dostosowanie regulaminu przewozów do standardów innych aglomeracji (np. Transport GZM czy ZTM Warszawa), gdzie transport jednośladów w sytuacjach awaryjnych został bezpiecznie uregulowany?
Edyta Masłowiec-Wrona, Naczelnik Biura Nadzoru Właścicielskiego UM w Jaworznie, wyjaśnia, że dokument ten nie nakłada na spółkę sztywnego obowiązku (urząd miejski wskazał osobę, która przygotowywała odpowiedź - przyp. red.).
- Plan Zrównoważonej Mobilności Miejskiej zakłada umożliwienie przewozu roweru w środku pojazdu w godzinach pozaszczytowych przy warunku wprowadzenia wysokopojemnych środków transportu publicznego, natomiast w żaden sposób nie nakłada obowiązku na Spółkę. Na temat przyczyn braku możliwości przewozu rowerów w autobusach komunikacji miejskiej wypowiedział się Prezes Zarządu Spółki podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej, co było cytowane w Państwa artykule: https://jaw.pl/artykul/zbigniew-nosal-prezes-n1825863. Prezes Zarządu podkreślał, że posiadane autobusy nie są przystosowane do przewozu rowerów wewnątrz pojazdów, a priorytetem dla Spółki jest bezpieczeństwo pasażerów oraz komfort ich podróży. Dodatkowo należy zwrócić uwagę, że aktualne przepisy z zakresu publicznego transportu zbiorowego nie nakładają obowiązku zapewnienia przewozu rowerów w środkach komunikacji miejskiej, uzależniając decyzję w tym temacie od wewnętrznych regulaminów każdego przewoźnika - odpowiada naczelnik biura nadzoru właścicielskiego, Edyta Masłowiec-Wrona.
Reklama

Na pytanie o ewentualne działania w ramach nadzoru właścicielskiego i nakazanie zarządowi zmiany regulaminu, magistrat odpowiada, że zarząd spółki jest organem wykonawczym i prowadzi bieżącą działalność samodzielnie. Ustanowienie regulaminu przewozów pozostaje w kompetencjach władz PKM.
- Wyjaśnić należy, że zgromadzenie wspólników jako organ spółki ma ściśle określone kompetencje wynikające z ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych, uszczegółowionych w zapisach umowy spółki i wewnętrznych regulaminach. Zgodnie z przytoczonymi powyżej przepisami to zarząd spółki jest organem wykonawczym, którego zadaniem jest prowadzenie bieżącej działalności spółki. Ustanowienie Regulaminu przewozów PKM sp. z o. o. w Jaworznie należy do kompetencji Zarządu Spółki - pisze Edyta Masłowiec-Wrona.
Reklama
Choć spółka na tę chwilę nie przewiduje wprowadzania zmian, to nie wyklucza, że temat może stać się przedmiotem analizy przy okazji planowania kolejnych zakupów taboru.
- Nie można wykluczyć, że temat przewozu rowerów będzie analizowany przy planowaniu kolejnych zakupów taboru – czytamy w odpowiedzi zarządu PKM Jaworzno.
Czy przyszłe inwestycje przyniosą rozwiązanie satysfakcjonujące obie strony? „Plan Zrównoważonej Mobilności”, który miał być kompasem nowoczesnego miasta, w rzeczywistości okazuje się jedynie urzędowym zapisem bez pokrycia, gdy mówimy o przewozie rowerów w autobusach miejskich.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A w jakim sąsiednim mieście można przewozić rower w autobusie? Tak pytam z ciekawości?
We wszystkich sąsiednich miastach można przewozić rowery: w Olkuszu, Chrzanowie, Mysłowicach i wszystkich miastach obsługiwanych przez Transport GZM.
Dawniej się dało zapiąć rower na dupę autobusu
po drogach strach jechac to na co mi sie do autobusu pchac
To rzekome "niedostosowanie autobusu do przewozu rowerów" to bzdura. Jaworznickie autobusy są tak samo dostosowane jak te które jeżdżą w miastach w których można przewozić rowery. PKM musiał robić po swojemu, czyli instalować bagażniki z tyłu, po czym po ok. 10 latach doszedł do wniosku, że to jednak nietrafiony pomysł. Może potrzebuje jeszcze 10 lat żeby stwierdzić, że jednak miasta które zezwalają na przewóz rowerów wewnątrz autobusów mają rację.
"Przede wszystkim eksploatowane przez Spółkę autobusy nie są konstrukcyjnie przystosowane do przewozu rowerów" - tu jest oczywisty błąd. Nie wiem czy redakcja śpi czy jak? Miało być "przede wszystkim eksploatowani przez Spółkę kierowcy nie są konstrukcyjnie przystosowani do obsługi rowerzystów ze względu na barierę językową i dalekowschodnie prawo jazdy". To tłumaczy między innymi dlatego w takim Krakowie przewozić rowery można np. w tramwaju, a w Jaworzniu ni. Bo i po co? xd
Stop rowerom w autobusach.Zepsuje się to laweta.
A w jakim sąsiednim mieście można przewozić rower w autobusie? Tak pytam z ciekawości?
We wszystkich sąsiednich miastach można przewozić rowery: w Olkuszu, Chrzanowie, Mysłowicach i wszystkich miastach obsługiwanych przez Transport GZM.
Dawniej się dało zapiąć rower na dupę autobusu