Awantura w jaworznickim skateparku zakończyła się interwencją policji. Do słownej sprzeczki doszło między 13-latkiem z Mysłowic a mężczyzną. W pewnym momencie mężczyzna miał uderzyć nastolatka ręką w kask. Chłopiec sam chwycił telefon i zadzwonił na policję.
Do sytuacji doszło we wtorek, 11 sierpnia w godzinach popołudniowych na terenie skateparku Parku Podłęże. Z informacji przekazanych przez policję wynika, że miedzy 13-letni mieszkańcem Mysłowic a dorosłym mężczyzną wywiązała się sprzeczka. Jedna wersji mówi, że chodziło o wulgarne słowa. Mężczyzna zwrócił chłopu uwagę, aby ten nie przeklinał. Nastolatek miał zaprzeczać, że używał wulgaryzmów.
Jaworznicka policja informuje, że dokładny przebieg zdarzenia dopiero będzie ustalany.
Mężczyzna uderzył ręką w kask, który dziecko miało założony na głowie. Wcześniej pomiędzy chłopcem a tym mężczyzną doszło do sprzeczki słownej. Chłopiec sam zadzwonił na policję. Kiedy patrol przyjechał na miejsce, mężczyzny już tam nie było. Będziemy weryfikować wszystkie okoliczności tego zdarzenia, w tym to, co było powodem tej sprzeczki i czy chłopcu coś się stało – mówi asp. szt. Anna Kacprzak z Komendy Miejskiej Policji w Jaworznie.
Reklama
Według wstępnych ustaleń wynika, że uderzenie miało być skierowane w boczną część kasku lub jego osłonę, która po uderzeniu przesunęła się chłopcu na oczy. Na miejsce przyjechała także matka chłopca. Mężczyzna, z którym doszło do sprzeczki, przed przyjazdem patrolu oddalił się wraz ze znajomymi.
Policja na razie dysponuje formalną notatką z interwencji i informuję, że nie wpłynęło jeszcze formalne zawiadomienie. Funkcjonariusze będą ustalać dokładny przebieg zdarzenia, m.in. na podstawie relacji i zeznań uczestników oraz ewentualnego monitoringu. Sprawa może być rozpatrywana pod kątem naruszenia nietykalności cielesnej, które co do zasady jest ścigane z oskarżenia prywatnego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Też nie toleruję jak małoletnie patusuy przeklinają. Nie reagują na zwróconą im uwagę, bądź jeszcze zamiast przeprosić to się stawiają.Widocznie gościa poniosły emocje ale za to małolat ze spokojem zadzwonił na policję bo go po kasku poklepał
Mój brajanek?!? Niemożliwe....
Tak się składa że to ja jestem tym 13 latkiem i po wizycie w szpitalu okazało się że mam naderwanie ścięgna w szyji a to że „poklepał mnie po kasku” na to jest paragraf. Grozi mu więzienie radzę się doinformować co dokładnie zrobił meszczyzna a potem pisać komentarze :)
Dzisiaj w autobusie wsiedli ok.20-25 lat dziewczyna i chłopak,pili piwo,przeklinajac w najlepsze..
Może Cię to głąbie nauczy kultury , sam bym Ci dołożył ale kopem w du..
Powinien mocniej,nauczyłbyś się pisać.
Też nie toleruję jak małoletnie patusuy przeklinają. Nie reagują na zwróconą im uwagę, bądź jeszcze zamiast przeprosić to się stawiają.Widocznie gościa poniosły emocje ale za to małolat ze spokojem zadzwonił na policję bo go po kasku poklepał
Mój brajanek?!? Niemożliwe....
Tak się składa że to ja jestem tym 13 latkiem i po wizycie w szpitalu okazało się że mam naderwanie ścięgna w szyji a to że „poklepał mnie po kasku” na to jest paragraf. Grozi mu więzienie radzę się doinformować co dokładnie zrobił meszczyzna a potem pisać komentarze :)