Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeśli teren należy do wspólnoty to powinna zostać podjęta stosowna uchwała. Jeśli została podjęta to seniorzy i seniorki nie mają nic do gadania. Większość zadecydowała. Gdyby teren nie należał do wspólnoty to tym bardziej bicie piany jest nieuzasadnione. Patrząc jednak od strony ludzkiej (o ile inwestycja jest legalna), pieniactwo tego typu oznacza działanie antyspołeczne. Ktoś pomylił pojęcia wspólnoty mieszkaniowej i domu spokojnej starości wchodząc w tryb roszczeniowy. Rozumiem, że każdy chce mieć prawo do spokoju czy wypoczynku ale zamieszkanie wśród dużej liczby ludzi o różnej strukturze wiekowej wymaga pewnego kompromisu. Jeden ma potrzebę wyszaleć się na placu zabaw, drugi posiedzieć w mieszkaniu czy przed blokiem i kontemplować swoje schorzenia a trzeci zarabiać na wychowanie tego pierwszego i świadczenia emerytalne/rentowe tego drugiego. Bo nie ma się co oszukiwać, że "odkładanie pieniędzy na emeryturę" to uogólnienie zwykłej piramidy finansowej. Jak seniorzy chcą podkopywać filary tej piramidy to muszą wiedzieć, że za jakiś czas albo będą tonęli we własnym g..nie albo zapłacą ciężkie pieniądze za opiekę sprawowaną nad nimi przez jedno z tych dzieci, które właśnie spychają poza margines własnego nosa. Ot co.
Ciekawe co robiono od 2006 do 2008r. czyżby czekano aż niemożliwym będzie otrzymanie parku? to raz. A dwa , z przytoczonego przez Ciebie artykułu wynikało, że w przeszłości nie można było zgodnie z prawem inwestować miejskich pieniędzy w cudzą własność. a obecnie można?? Komu zależy na wtłoczeniu pieniędzy w cudzy teren i jaki w tym ma cel?
A czy na pewno jest to teren prywatny? Jak Drogopol budował chodnik i drogę na terenie miasta to wszystko dobrze. A plac zabaw był w planach od samego początku projektu modernizacji Cyprysowej. Seniorzy zapomnieli jak byli dziećmi? Piaskownica, huśtawka była przed blokiem numer 9 teraz będzie koło 13 komu to przeszkadza?
Kto rządzi nadleśnictwem Chrzanów ?? I dlaczego nadleśnictwo nie może przekazać miastu parku na osiedlu stałym?? Kto na tym zyskuje?? Z tego co wiem ta sprawa ciągnie się od 2008 roku. Moim zdaniem przydało by się zrobić artykuł dlaczego Nadleśnictwo Chrzanów nie zamierza oddać terenów miastu , skoro samo nie zamierza nic robić a park, amfiteatr i alejki popadają w ruinę. Skoro Lasy Państwowe zajmują się tylko gospodarką leśną to po jaką cholerę im teren z istniejącą w parku infrastrukturą?? Jaw.pl - mogło by zrobić artykuł na ten temat na pewno ciekawiło by mieszkańców komu zależy żeby park się ruinował. http://jaworzno.naszemiasto.pl/artykul/jaworzno-park-w-osiedlu-stalym-niszczeje-zdjecia-wideo-to,1200749,artgal,t,id,tm.html
ciekawe czy w parku na OST budowali niedokończony ( jeszcze - obecnie) plac na swoim czy Nadleśnictwa terenie . Widząc radosną twórczość mam pewne obawy , że miasto zrobiło prezent Nadleśnictwu
miasto nie wie, że na prywatnym terenie bez zgody nie może robić żadnych inwestycji? Bez uchwały Wspólnoty się nie obejdzie, czyżby UM chciał dzielić mieszkańców poprzez fakty dokonane?
Jeśli teren należy do wspólnoty to powinna zostać podjęta stosowna uchwała. Jeśli została podjęta to seniorzy i seniorki nie mają nic do gadania. Większość zadecydowała. Gdyby teren nie należał do wspólnoty to tym bardziej bicie piany jest nieuzasadnione. Patrząc jednak od strony ludzkiej (o ile inwestycja jest legalna), pieniactwo tego typu oznacza działanie antyspołeczne. Ktoś pomylił pojęcia wspólnoty mieszkaniowej i domu spokojnej starości wchodząc w tryb roszczeniowy. Rozumiem, że każdy chce mieć prawo do spokoju czy wypoczynku ale zamieszkanie wśród dużej liczby ludzi o różnej strukturze wiekowej wymaga pewnego kompromisu. Jeden ma potrzebę wyszaleć się na placu zabaw, drugi posiedzieć w mieszkaniu czy przed blokiem i kontemplować swoje schorzenia a trzeci zarabiać na wychowanie tego pierwszego i świadczenia emerytalne/rentowe tego drugiego. Bo nie ma się co oszukiwać, że "odkładanie pieniędzy na emeryturę" to uogólnienie zwykłej piramidy finansowej. Jak seniorzy chcą podkopywać filary tej piramidy to muszą wiedzieć, że za jakiś czas albo będą tonęli we własnym g..nie albo zapłacą ciężkie pieniądze za opiekę sprawowaną nad nimi przez jedno z tych dzieci, które właśnie spychają poza margines własnego nosa. Ot co.
Ciekawe co robiono od 2006 do 2008r. czyżby czekano aż niemożliwym będzie otrzymanie parku? to raz. A dwa , z przytoczonego przez Ciebie artykułu wynikało, że w przeszłości nie można było zgodnie z prawem inwestować miejskich pieniędzy w cudzą własność. a obecnie można?? Komu zależy na wtłoczeniu pieniędzy w cudzy teren i jaki w tym ma cel?
A czy na pewno jest to teren prywatny? Jak Drogopol budował chodnik i drogę na terenie miasta to wszystko dobrze. A plac zabaw był w planach od samego początku projektu modernizacji Cyprysowej. Seniorzy zapomnieli jak byli dziećmi? Piaskownica, huśtawka była przed blokiem numer 9 teraz będzie koło 13 komu to przeszkadza?