1 marca 2026 roku w życie wejdzie marcowa waloryzacja emerytur i rent. Dla milionów seniorów oznacza to wyższe przelewy z Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Zmiana nastąpi automatycznie – bez wniosków i wizyt w urzędzie. Sprawdzamy, ile wyniesie podwyżka, jak obliczana jest waloryzacja oraz jakie będą nowe kwoty brutto i netto.
Tegoroczna waloryzacja ma charakter procentowy. Wskaźnik wyniesie 105,3 proc., co oznacza wzrost świadczeń o 5,3 proc. Mechanizm jest ustawowy i opiera się na dwóch elementach: inflacji w gospodarstwach emerytów i rencistów oraz części realnego wzrostu wynagrodzeń.
Jak wyjaśnia ZUS, takie rozwiązanie ma chronić siłę nabywczą świadczeń i jednocześnie zachować proporcję między wysokością emerytury a zgromadzonym kapitałem składkowym.
Od 1 marca 2026 roku najniższa emerytura wzrośnie do 1 978,49 zł brutto. To oznacza realny wzrost wypłaty „na rękę” o ponad 90 zł w porównaniu z rokiem ubiegłym.
Dla porównania – od 1 marca 2025 roku minimalna emerytura wynosiła 1 878,91 zł brutto. Różnica jest więc wyraźna, choć nadal daleka od średnich świadczeń wypłacanych przez ZUS.
Warto pamiętać, że kwota netto zależy od:
9 proc. składki zdrowotnej,
12 proc. podatku dochodowego (dla świadczeń powyżej 2 500 zł brutto).
To dlatego hasło „emerytura brutto ile to netto” wciąż budzi tyle pytań wśród seniorów.
Waloryzacja obejmuje nie tylko emerytury. Od marca wzrosną również:
renta socjalna – do 1 978,49 zł brutto,
dodatek pielęgnacyjny – do 366,68 zł,
ryczałt energetyczny – do 336,16 zł,
świadczenie przedemerytalne – do 1 993,76 zł brutto.
Podniesiony zostanie także próg uprawniający do świadczenia uzupełniającego dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji – do 2 687,67 zł.
Wszystkie zmiany zostaną naliczone z urzędu. Seniorzy nie muszą składać żadnych dokumentów.
Choć waloryzacja odbywa się automatycznie, każdy świadczeniobiorca otrzyma oficjalną decyzję pocztą. Dokument będzie zawierał:
kwotę świadczenia przed i po waloryzacji,
wysokość potrąceń,
nowe stawki dodatków.
Informacje szybciej pojawią się na Platformie Usług Elektronicznych ZUS (PUE). To tam można sprawdzić szczegółowe wyliczenia jeszcze przed otrzymaniem listu.
Wysokość emerytury w nowym systemie zależy od dwóch kluczowych czynników:
zwaloryzowanych składek i kapitału początkowego,
średniego dalszego trwania życia.
Podstawę obliczenia emerytury stanowią:
składki zapisane na koncie w ZUS po 1998 roku,
kapitał początkowy (dla osób pracujących przed 1999 rokiem),
środki z subkonta, w tym przeniesione z OFE.
Zgromadzony kapitał dzielony jest przez liczbę miesięcy dalszego trwania życia ogłaszaną corocznie przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego. Tablice obowiązują od 1 kwietnia do 31 marca kolejnego roku.
W praktyce oznacza to, że emerytura nie jest liczona „z ostatnich lat”, lecz z całego okresu aktywności zawodowej.
Różnice w wysokości świadczeń są ogromne. Według danych ZUS najwyższa emerytura w Polsce przekroczyła 51 tys. zł brutto miesięcznie – otrzymuje ją osoba z bardzo długim, ponad 60-letnim stażem pracy.
Na drugim biegunie są świadczenia symboliczne – nawet w wysokości kilku groszy. Wynikają one z minimalnego okresu opłacania składek. W polskim systemie nawet jeden dzień pracy może skutkować przyznaniem emerytury, choć jej wysokość będzie proporcjonalna do wpłaconych składek.
Wiek emerytalny w Polsce wynosi:
60 lat dla kobiet,
65 lat dla mężczyzn.
Zrozumienie zasad waloryzacji emerytur oraz sposobu wyliczania świadczenia pozwala lepiej zaplanować przyszłość finansową. Marcowa waloryzacja 2026 to kolejna korekta, która ma złagodzić skutki inflacji, ale nie zmienia podstawowej zasady systemu: wysokość emerytury zależy przede wszystkim od zgromadzonego kapitału i długości aktywności zawodowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze