Wilżyna ciernista (Ononis spinosa) to przedstawicielka rodziny bobowatych (Fabaceae). To gatunek, który dobrze radzi sobie w trudnych warunkach, a jednocześnie pozostaje w Polsce objęty częściową ochroną gatunkową.
Wilżyna ciernista ma najczęściej formę półkrzewu, czasem przybiera jeszcze niższą postać. Zazwyczaj nie przekracza 60 centymetrów wysokości. Jej rozmieszczenie w Polsce nie jest równomierne – niemal nie występuje na północnym wschodzie i południowym wschodzie kraju. W naszym regionie natomiast można ją obserwować częściej, co czyni ją rośliną dość rozpoznawalną dla osób interesujących się lokalną florą.
To gatunek światłolubny, dlatego preferuje miejsca mocno nasłonecznione. Najczęściej zasiedla murawy kserotermiczne, czyli suche i ciepłe zbiorowiska roślinne. Rzadziej pojawia się na murawach napiaskowych. Ze względu na odporność na niesprzyjające warunki siedliskowe bywa polecana jako element mieszanek do kwietnych łąk. Ważną informacją jest to, że wilżyna nie wytwarza rozłogów, a więc nie rozprzestrzenia się w taki sposób jak niektóre inne rośliny.
Najbardziej charakterystyczną cechą wilżyny są cierniste, czerwonawe pędy. Są one zdrewniałe i wzniesione, a owłosienie pojawia się głównie w górnej części rośliny. Na pędach można znaleźć liście z jednym lub trzema listkami. Listki są wyraźnie ząbkowane, a ich wierzchołki mogą być zaokrąglone lub zaostrzone.
Kwiaty wilżyny, typowo dla roślin z rodziny bobowatych, mają budowę grzbiecistą. Największy płatek, różowy i wyraźnie ciemnożyłkowany, to tzw. żagielek. Towarzyszą mu dwa jaśniejsze skrzydełka, czasem niemal białe. Pomiędzy nimi znajduje się zaostrzona łódeczka złożona z dwóch zrośniętych płatków. Zwraca uwagę także owłosiony, gruczołowaty kielich, a gruczołowate włoski pojawiają się również na zewnętrznej stronie płatków korony.
Wilżyna ciernista jest w Polsce objęta częściową ochroną gatunkową. Obowiązuje ona od 1983 roku i wszystko wskazuje na to, że pozostanie w mocy jeszcze przez długi czas. Powodem wprowadzenia ochrony była presja związana z pozyskiwaniem surowca zielarskiego.
Wilżyna bywa wykorzystywana w ziołolecznictwie, jednak problemem jest to, że surowcem leczniczym są korzenie, a ich pozyskanie oznacza zniszczenie rośliny. Korzenie wykazują silne działanie moczopędne, co ułatwia usuwanie z organizmu m.in. mocznika i innych produktów przemiany materii. Wspomniano też o słabszym oddziaływaniu na przewód pokarmowy – w tym wpływie na wydzielanie soku żołądkowego oraz hamowaniu drobnych krwawień z naczyń włosowatych. Roślinie przypisuje się również łagodne działanie przeciwzapalne, wykorzystywane pomocniczo m.in. przy hemoroidach.
Preparaty zawierające wilżynę mają liczne przeciwwskazania, dlatego ich stosowanie powinno być skonsultowane z lekarzem. To przypomnienie, że nawet środki pochodzenia naturalnego, używane niewłaściwie, mogą przynieść więcej szkody niż pożytku.
Za treści przedstawione w publikacji dofinansowanej ze środków WFOŚiGW w Katowicach odpowiedzialność ponosi Redakcja.

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze