Reklama

Wiosną ubiegłego roku pijana 40-latka uderzyła w słup przy ulicy Obrońców Poczty Gdańskiej. Znamy wyrok sądu

Cztery miesiące w zawieszeniu na 3 lata i zakaz prowadzenia pojazdów. To tylko część kary, jaką nałożył sąd.

W odpowiedzi na nasze pytania, Sąd Rejonowy w Jaworznie poinformował nas, że w tej sprawie została wymierzona kara 4 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący 3 lata wraz z nałożeniem obowiązków probacyjnych.

- Orzeczono także zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 4 lata, świadczenie pieniężne w kwocie 8 tysięcy złotych na rzecz Funduszy Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także nawiązka na rzecz Skarbu Państwa w kwocie 20 tysięcy złotych. Wyrok jest prawomocny, apelacja nie wpłynęła do sądu - czytamy w nadesłanym komunikacie

Reklama

Miała blisko 3 promile

Jaworznianka, która jechała Audii, uderzyła z dużą silą w słup energetyczny. Była zakleszczona w samochodzie i konieczna była interwencja strażaków, którzy uwolnili kobietę z pojazdu. Badanie alkomatem wykazało u niej blisko 3 promile alkoholu.

Pasażer też z promilami

W samochodzie znajdował się jeszcze jeden pasażer. Mężczyzna samodzielnie opuścił pojazd, doznając jedynie lekkich obrażeń twarzy. Policja potwierdziła, że miał on około 1,5 promila alkoholu we krwi. 

W tym miejscu obowiązywało ograniczenie prędkości do 30 km/h, a kilka metrów dalej jest wyniesione przejście dla pieszych.

Reklama

Jak pisaliśmy w marcu, samochód był wynajęty przez firmę leasingową. Po usunięciu słupa, pojazd został zabezpieczony przez użytkującego. W takich przypadkach, zgodnie z nowymi przepisami, pojazd nie podlega konfiskacie, ponieważ kierująca nie była jego właścicielem. Kobieta będzie jednak zobowiązana uiścić karę finansową równą wartości samochodu. 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/09/2026 17:00
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Cleofas - niezalogowany 2026-09-10 17:29:52

    A to nie była ta ordynatorowa z kochankiem, jak to ktoś kiedyś ją takim tytułem opisał?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Sylwia - niezalogowany 2026-09-10 18:04:09

    To był jej mąż który uciekał z samochodu bo był nawalony jak biszkopt!!!

    • Zgłoś wpis
  • sąsiad z ulicy - niezalogowany 2026-09-10 22:13:41


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości