Cztery miesiące w zawieszeniu na 3 lata i zakaz prowadzenia pojazdów. To tylko część kary, jaką nałożył sąd.
W odpowiedzi na nasze pytania, Sąd Rejonowy w Jaworznie poinformował nas, że w tej sprawie została wymierzona kara 4 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący 3 lata wraz z nałożeniem obowiązków probacyjnych.
- Orzeczono także zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 4 lata, świadczenie pieniężne w kwocie 8 tysięcy złotych na rzecz Funduszy Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także nawiązka na rzecz Skarbu Państwa w kwocie 20 tysięcy złotych. Wyrok jest prawomocny, apelacja nie wpłynęła do sądu - czytamy w nadesłanym komunikacie
Reklama
Jaworznianka, która jechała Audii, uderzyła z dużą silą w słup energetyczny. Była zakleszczona w samochodzie i konieczna była interwencja strażaków, którzy uwolnili kobietę z pojazdu. Badanie alkomatem wykazało u niej blisko 3 promile alkoholu.
W samochodzie znajdował się jeszcze jeden pasażer. Mężczyzna samodzielnie opuścił pojazd, doznając jedynie lekkich obrażeń twarzy. Policja potwierdziła, że miał on około 1,5 promila alkoholu we krwi.
W tym miejscu obowiązywało ograniczenie prędkości do 30 km/h, a kilka metrów dalej jest wyniesione przejście dla pieszych.
Jak pisaliśmy w marcu, samochód był wynajęty przez firmę leasingową. Po usunięciu słupa, pojazd został zabezpieczony przez użytkującego. W takich przypadkach, zgodnie z nowymi przepisami, pojazd nie podlega konfiskacie, ponieważ kierująca nie była jego właścicielem. Kobieta będzie jednak zobowiązana uiścić karę finansową równą wartości samochodu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A to nie była ta ordynatorowa z kochankiem, jak to ktoś kiedyś ją takim tytułem opisał?
A to nie była ta ordynatorowa z kochankiem, jak to ktoś kiedyś ją takim tytułem opisał?