Reklama

W kilka godzin zatrzymano sprawcę nocnego napadu w Jaworznie. To znany policji 23-latek

Nocny napad z włamaniem w centrum Jaworzna. Pijany i zamaskowany mężczyzna obrabował sklep z alkoholami „Winobranie” powodując ogromne straty dla lokalnego przedsiębiorcy. Kilka godzin później sprawca został już zatrzymany - to 23-latek znany policji z innych kradzieży. Jednak to nie rozwiązuje problemu, na który zwracają uwagę lokalni przedsiębiorcy z jaworznickiego rynku. Mowa o nagminnym spożywaniu alkoholu przez mężczyzn, którzy tam przesiadują oraz zaczepiają mieszkańców. 

Nocny napad i pijany włamywacz

Do napadu w centrum Jaworzna doszło w nocy z poniedziałku na wtorek około godziny 3:00. Pijany i zamaskowany mężczyzna włamał się do sklepu z alkoholami „Winobranie”, który zlokalizowany jest przy ulicy Słowackiego, zaraz przy rynku. 

Jak widać na załączonym obrazku, dzisiaj w nocy zostałem, można powiedzieć, okradziony. Dostałem o 5:40 wiadomość od sąsiadki, która przechodziła koło mojego sklepu i dała mi informację, że jest szyba rozbita w drzwiach i że zostałem okradziony. Więc przyjechałem i zastałem, że tak powiem, pełno szkieł, rozbitą szybę, rozbite butelki – mówi Dariusz Kędziora, właściciel sklepu Winobranie. 

Reklama

Mężczyzna najpierw wybił szybę drzwi wejściowych, a później dostał się do środka.

To co stało się wewnątrz nagrał monitoring. Mężczyzna w stanie mocnego upojenia alkoholowego, na co wskazywał jego chwiejny krok, zaczął opróżniać sklep. Mimo swojego stanu zdołał kilka razy przedostać się przez rozbitą szybę i wynosić kolejne butelki. 

Mężczyzna dopuścił się nie tylko kradzieży z włamaniem, ale spowodował również kosztowne straty wewnątrz lokalu. Wiele butelek rozbiło się i zalało podłogę oraz inny towar znajdujący się w sklepie. Dodatkowo mężczyzna zranił się rozbitym szkłem i pobrudził wnętrze lokalu swoją krwią.

Reklama

Kim jest sprawca? 23-latek został zatrzymany 

Sprawa niezwłocznie została zgłoszona na policję, a na miejsce włamania przyjechali funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Jaworznie. 

Dzisiaj o godzinie 6:15 otrzymaliśmy zgłoszenie dotyczące kradzieży z włamaniem do sklepu na ulicy Słowackiego w Jaworznie. Zamaskowany mężczyzna wybił szybę w drzwiach twardym przedmiotem. Dostał się do środka, skąd skradł 12 butelek alkoholu. Wartość strat jest jeszcze w trakcie ustalania. Następnie policjanci ustalili także, że tej samej nocy, chwilę wcześniej, prawdopodobnie ten sam mężczyzna dokonał także uszkodzenia witryny sklepowej na ulicy Pocztowej w Jaworznie. Tam jednak nie udało mu się dostać do wnętrza, ponieważ szyba była antywłamaniowa. Stamtąd przemieścił się na ulicę Słowackiego - mówi mł. asp. Justyna Wiszowaty, oficer prasowy KMP Jaworzno. 

Reklama

Kilka godzin później został już zatrzymany. 

Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez monitoring sklepowy, a sprawca w trakcie ucieczki zgubił na miejscu swój telefon. Policjanci powiązali te fakty. Dzięki szybkim działaniom ustalili sprawcę i dziś około godziny 12:00 zatrzymali podejrzanego 23-letniego mieszkańca Jaworzna. Mężczyzna jest znany policjantom z wcześniejszych karalności. 23-latek jeszcze dziś usłyszy zarzuty za kradzież z włamaniem, a także za usiłowanie włamania, za co grozi mu do 10 lat więzienia - dodaję mł. asp. Justyna Wiszowaty

Reklama

Właściciel sklepu już wcześniej miał podejrzenia, kto stoi za włamaniem. 

Sprawca był na tyle w tym swoim upojeniu alkoholowym przytomny, że ma kominiarkę. Natomiast myślę, że nie będzie problemu, żeby namierzyć tego pana, bo myślę, że to jest znana osoba tutaj ze środowiska panów, którzy przesiadują codziennie na rynku i piją alkohol - mówi Dariusz Kędziora.

Nagminnie spożywają alkohol – problem rynku w Jaworznie 

Problem spożywania alkoholu przez mężczyzn przesiadujących na rynku w Jaworznie jest od dłuższego czasu poruszany przez przedsiębiorców mających swoje działalności na rynku. Jest to problem nagminny, który wciąż nie został rozwiązany. 

Reklama

Jest to bardzo duży problem i kogo nie zapytacie, to potwierdzą, że ten problem jest codziennie, bez względu na dzień, bez względu na godzinę. No chłopaki się bawią po swojemu, nie? - mówi Dariusz Kędziora.

To jest problem od lat, więc siedzą nagminnie na ławeczkach, są to te same osoby i spożywają alkohol. Natomiast Jaworzno podobno ma monitoring, więc nie wiem, w czym jest problem, żeby wyegzekwować od takich osób, żeby tutaj nie przebywały i nie spożywały alkoholu – mówi pani Joanna, pracownik sklepu na rynku. 

Reklama

Zbliża się sezon letni, już zaczynamy się martwić, bo problem pojawia się przede wszystkim w lecie. Spożywają alkohol na ławkach, nawet jeśli jest jakakolwiek interwencja ze strony policji i Straży Miejskiej, bo takie interwencje są, oni tutaj i tak wracają, przesiadują. No i wszyscy boimy się tego, co się dzieje później w nocy, jak nas tutaj nie ma. Ja sama miałam takie zdarzenie w tamtym roku, że zdemolowali ogródek. Sprawcy nie znaleziono - mówi Ewelina Ganobis z Mattarello.

Na ten problem zwracają również sami mieszkańcy, który podkreślają, że osoby te dodatkowo zaczepiają mieszkańców. 

Reklama

No siedzą na ławce, no i piwo piją, no i zaczepiają ludzi, nie? Bo nie mają pieniędzy, złotówki, dwóch złotych – mówi pan Bogdan, mieszkaniec. 

Patrole policji na rynku

Po takich zdarzeniach powraca temat bezpieczeństwa na rynku oraz samej działalności policji. Do aktów wandalizmu dochodziło już nie raz, a sama kwestia spożywania alkoholu była również poruszana. Czy rynek jest więc patrolowany przez policję? 

Kwestia bezpieczeństwa wygląda w ten sposób, że patrol wjeżdża na płytę rynku, robi zwrotkę i jedzie dalej. I tylko tyle - mówi Dariusz Kędziora.

Reklama

Czasami są, ale przeważnie patrole się pojawiają, kiedy już ich nie ma - mówi pani Joanna. 

- To nie powinno być. Powinno się takich gonić. Nie wiadomo, kiedy się dostanie po głowie - mówi pani Jadwiga, mieszkanka.
- Czyli nie jest tu bezpiecznie? - pytamy.
- Nie - odpowiada.
- A czy służby coś z tym robią?
- Nie, nie zauważyłam tego.

Do opinii mieszkańców oraz przedsiębiorców odnosi się jaworznicka policja.

Jeżeli chodzi o reagowanie na wykroczenia związane z naruszaniem porządku publicznego, patrole są zadaniowane codziennie w kwestii reagowania na tego typu wykroczenia w rejonie rynku - mówi mł. asp. Justyna Wiszowaty

Reklama

Czy rynek jest bezpieczny?

Czy rynek w Jaworznie jest wiec miejscem bezpiecznym? Inny mieszkańcy miasta nie słyszeli ani nie widzieli problemu spożywania alkoholu na rynku, czy zaczepiania ludzi.

Jest bezpiecznie. Raczej w innych rejonach, na przykład na Podwalu czy w innych, zauważyłam, że piją i trochę niefajnie się chodzi, ale tu na rynku raczej jest bezpiecznie - mówi pani Maria, mieszkanka. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/03/2026 18:16
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2026-03-17 16:58:31

    Problem jest, potwierdzam i co na to włodarze miasta ????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wandzia - niezalogowany 2026-03-17 16:59:38

    Na monitoringu nie widać, że piją??????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gustaw - niezalogowany 2026-03-17 18:28:31

    "Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez monitoring sklepowy, a sprawca w trakcie ucieczki zgubił na miejscu swój telefon. Policjanci powiązali te fakty" . No geniusze powiązali te fakty ,kto by się spodziewał .Dobrze ,że ten członek gangu Olsena wizytówki im nie zostawił ..Klawo jak cholera Egon.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości