Od 15 maja można składać wnioski o wakacje kredytowe. Niestety prawie jedna trzecia z nich zawiera błędy. Kredytobiorcy często zapominają o nowych przepisach i w rezultacie wiele wniosków zostaje odrzuconych z powodu braku wymaganych informacji. Wnioskodawcy zapominają, że w dokumentach muszą znaleźć się informacje o dochodach.
Rząd wprowadził zmiany w uchwale dotyczącej wakacji kredytowych, w tym wskaźnik RdD (rata do dochodu), który wynosi 30 proc. dochodu gospodarstwa domowego. Program obejmuje tylko te gospodarstwa, gdzie rata kredytu pochłania co najmniej tyle dochodów. Wyjątkiem są rodziny z przynajmniej trójką dzieci.
Kolejną zmianą jest limit maksymalnej kwoty kredytu, wynoszący 1,2 mln złotych, który musi być zaciągnięty przed lipcem 2022 roku. Kredyty o wyższej wartości nie kwalifikują się do programu wsparcia finansowego.
Banki dokładnie sprawdzają wnioski, dlatego raczej nie warto liczyć na to, że czegoś nie zauważą. Tym bardziej, że mają możliwość weryfikacji informacji z urzędem skarbowym, aby upewnić się, że dane dotyczące dochodów są prawdziwe. Błąd, nawet niewielki, niestety z reguły skutkuje odrzuceniem dokumentu.
Za podanie nieprawdziwych informacji grożą surowe kary, w tym kara więzienia od 6 miesięcy do 8 lat.
Rząd planuje wprowadzenie tzw. wakacji od ZUS-u w październiku, obejmujących około 1,7 mln przedsiębiorców z CEIDG. Koszt tego rozwiązania na 2024 rok może wynieść nawet 1,7 mld zł. Z ulgi będą mogli skorzystać wszyscy przedsiębiorcy, niezależnie od formy opodatkowania i sposobu rozliczania dochodów.
Wnioski o wakacje od ZUS-u będzie można składać w miesiącu poprzedzającym miesiąc, który ma być objęty zwolnieniem. Miesiąc „urlopu” nie wpłynie na możliwość uzyskiwania przychodów z działalności ani wystawiania faktur.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze