Reklama

XXXII Dni Muzyki Jeunessess Musicales

AWAP
28/02/2014 12:07
Każdy festiwal muzyczny, każdy przegląd muzyczny jest z arcyważnego powodu, dla prezentacji najlepszych artystów, w najgorszym wypadku prawie dobrych artystów. Nikt przecież nieudaczników prezentować nie będzie. Takie też są ambicje jaworznickich Dni Muzyki Jeunessess Musicales. Po raz XXXII organizatorzy przekonują publikę do młodych muzyków. W cztery kolejne dni - od 27 lutego do 2 marca - zaprezentują się młode przyszłe gwiazdy i na zakończenie ciągle młody uznany, sam we własnej osobie, Marek Piekarczyk – akustycznie.

I tak w przychylnej młodym artystom atmosferze na scenie Teatru Sztuk przegląd otworzył debiut zespołu Małgorzata Zuber Quartet.  Do czwórki wykonawców dołączył saksofonista Taras Bakowski.

Wokalistka zespołu Małgorzata Zuber - jaworznianka jak się patrzy - jest studentką trzeciego roku Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nysie na Wydziale Jazzu i Muzyki Estradowej, jak przekonuje wokalistka w Szkole wykłada bardzo dobra kadra. Przed panią Małgorzatą koncert dyplomowy. Wśród szczególnych swoich atutów artystka wymienia - nie bez racji i fałszywego zadęcia - dość oryginalną barwę głosu, dodając do tego bardzo dobry słuch muzyczny otrzymujemy świetnie się zapowiadającą młodą wokalistkę. Jest stypendystką Rektora.

Poznają harmonię jazzowa, historię jazzu, improwizacja, mają zespół wokalny i chór. Z ciekawostek podaję, że WF też mają.

Cały zespół pani Małgorzaty to ludzie mili i grzeczni, a dziennikarzy nie przypędzają. Znają siłę mediów.

Grupa nie ma własnych kompozycji, wobec czego na płytę nie pora. Zaproponowali standardy jazowe w rożnych aranżacjach, a wszystko o miłości. Jak mówi pani Małgorzata uwagę widowni zdobywa się szczerością, dla próżności na scenie nie ma miejsca. A w artystce nadal jest pokora i autentyczna chęć dalszego kształcenia. Wśród słabych stron wymienia tremę.

Na pewno każdy z jej muzyków, jak podkreśla, jest wybitny, osłuchany, posiada wyjątkową wrażliwość muzyczną i dobrą technikę. Dobrze się im razem gra dlatego, że każdy z nich kocha muzykę.

Saksofonista studiuje w Nysie, uchodzi za zdolnego ucznia, pochodzi z Wołynia. Reszta zespołu studiuje na Akademii Muzycznej w Katowicach. Pianistka - Paulina Atmańska - ceni jazz, ponieważ daje on dużą dawkę wolności w improwizacji, podobnie sądzą kontrabasista Kuba Dworak i perkusista Michał Dziewiński.

Czyżbyśmy mieli jaworznickiego kandydata do Grammy?

[vc_facebook type="standard"]

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    artemida@portal - niezalogowany 2014-02-28 13:16:45

    DŻIZAS.... Kto to napisał? Straszne. A koncert świetny. Młodzi, zdolni, sympatyczni.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama