Sprawa zalanej przez fekalia posesji pana Przemysława z Jelenia trafiła do Prokuratury Rejonowej w Jaworznie. Właściciel działki złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez osoby działające w imieniu Wodociągów Jaworzno w związku z informacjami jakie otrzymał na temat bezpieczeństwa korzystania z nieruchomości oraz nieprawidłowościach przy badaniu gleby. Dodatkowo opinia biegłego sądowego wykazała, że na terenie zalanej posesji występuje zagrożenie związane z zanieczyszczeniem gleby, a korzystanie z działki zostało zabronione.
Zawiadomienie w tej sprawie zostało złożone kilka dni temu. Mieszkaniec Jelenia chce, aby prokuratura sprawdziła m.in. prawidłowość przeprowadzonych badań gleby, dokumentację laboratoryjną oraz to, kiedy osoby odpowiedzialne miały wiedzę o rzeczywistym stanie zanieczyszczenia nieruchomości. W piśmie zaznacza jednocześnie, że na tym etapie nie przesądza, czy doszło do przestępstwa ani kto miałby za nie odpowiadać.
W zawiadomieniu skierowanym do Prokuratury Rejonowej w Jaworznie właściciel działki wskazuje na możliwość wystąpienia nieprawidłowości dotyczących dokumentacji badań laboratoryjnych oraz informacji przekazywanych mu po zalaniu posesji. Chce także ustalenia, czy próbki gleby zostały prawidłowo pobrane i zabezpieczone, czy zastosowane badania mieściły się w zakresie akredytacji laboratorium oraz czy ich wyniki odpowiadały rzeczywistemu stanowi gruntu.
Zarzuty te pojawiły się po wydanej przez biegłego sądowego opinii, w której wyszło, że skala skażenia jest znacznie większa niż przypuszczano na początku.
W toku postępowania sądowego przed Sądem Rejonowym w Jaworznie (...) z opinii biegłej wyniknęło, że na nieruchomości występuje zagrożenie związane z zanieczyszczeniem gleby, korzystanie z posesji jest zabronione, a rośliny wyprodukowane na jej terenie powinny zostać zutylizowane. Powyższe pozostaje w zasadniczej sprzeczności z wcześniejszymi zapewnieniami przedstawicieli Wodociągów Jaworzno (…) o całkowitym bezpieczeństwie korzystania z działki.
Reklama
W zawiadomieniu mieszkaniec wnosi m.in. o zabezpieczenie dokumentacji dotyczącej awarii kolektora, badań gleby i pobierania próbek, korespondencji z laboratorium oraz dokumentów dotyczących likwidacji szkody. Chce również, by prokuratura pozyskała akta sprawy cywilnej i zweryfikowała dokumentację przekazywaną ubezpieczycielowi.
W zawiadomieniu właściciel posesji wskazuje również na stan samej infrastruktury.
Równocześnie ws. zalanej działki trwa w sądzie sprawa cywilna. Właściciel działki pozwał Wodociągi Jaworzno oraz ubezpieczyciela, domagając się odszkodowania za szkody powstałe po awarii kanalizacji. Pierwsza rozprawa odbyła się w październiku 2025 roku.
W marcu 2026 roku na posesji pojawiła się biegła sądowa. Pobrała próbki ziemi z kilku miejsc, które miały pozwolić określić stan gleby i skalę zanieczyszczenia. Wówczas nie było jeszcze wiadomo, jakie będą wyniki jej pracy.
Teraz pojawiła się opinia, która wskazuję, na zagrożenie związane z zanieczyszczeniem gleby. Przez zapewnienia jakie otrzymywał, właściciel przez wiele miesięcy korzystał z działki - uprawiał tam rośliny, trzymał kury oraz wypasał konie.
Problemy zaczęły się na początku 2025 roku. W styczniu w Jeleniu zapadł się fragment ponad 30-letniego kolektora na odcinku między przepompownią Biały Brzeg a oczyszczalnią ścieków. Awaria wystąpiła na głębokości ponad sześciu metrów.
Ścieki wydostały się na powierzchnię i zalały m.in. tereny przy ul. Bagno. Posesja pana Przemysława została zalana dwukrotnie. Jak opisywaliśmy wcześniej, część roślinności uschła, zniszczony został teren wykorzystywany wcześniej jako ogród, a właściciel zgłaszał również problem ze szczurami.
Po awarii rozpoczęła się naprawa i późniejsza modernizacja kolektora, która wciąż trwa. Wodociągi Jaworzno prowadzą prace fragmentami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
NIECH Się PAN Im nie da!!!! Niech płacą ciezkie odszkodowanie Osobiście Panu bede Kibicował. Pozdrawiam dużo dużo cierpliwości zycze !!:)
Hahaha A widziałeś tę działkę może? Syf kiła i mogiła. A pan jest cwany i chce wycisnąć z sytuacji ile się da
To nie znaczy ze mozna komuś naruszać prywatna własność
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A myślisz ze miasto by sie z gościem pierdoliło ? Znając życie juz dawno by grzywna byla nałożona i zapewne sprawa w sądzie
Syf jest skoro gowna wypłynęły wymiana gruntu i mega odszkodowanie się należy a wodociągi wkoncu zajmą się swoją robotą a gość niech wyciśnie wszystko co się da.. należy się ... Wkoncu to on nie może teraz korzystać ze swojej własności
Gość odszkodowanie już dostał i to niemałe (kilkadziesiąt tysięcy), a mimo to nie wymienił gruntu ani nie wykonał żadnych prac za otrzymane pieniądze. To zwykły naciągacz. Warto też pamiętać, że działka rolna znajduje się na terenach zalewowych w rejonie Przemszy, a jej wartość jest mizerna więc próbuje wyciągnąć jak najwięcej i robi co jakiś czas g.... burze.
...moze i teren zalewowy - ale chyba nie zalewowy szambem - w sumie przemsza jak szambo - mimowszystko przez wodociogow niezla kase bierze to niech naprawia szkody
dac bezdomnym jako jedzenie
NIECH Się PAN Im nie da!!!! Niech płacą ciezkie odszkodowanie Osobiście Panu bede Kibicował. Pozdrawiam dużo dużo cierpliwości zycze !!:)
Hahaha A widziałeś tę działkę może? Syf kiła i mogiła. A pan jest cwany i chce wycisnąć z sytuacji ile się da
To nie znaczy ze mozna komuś naruszać prywatna własność