Zgoda i Victoria mistrzami jesieni. Szczakowianka kończyła mecz w dziewiątkę
AWAP
10/11/2015 09:38
W weekend swoje mecze rozegrały jaworznickie drużyny piłkarskie. Zwycięstwa zanotowały Zgoda Byczyna oraz Victoria 1918 Jaworzno. Remis wywalczyła Szczakowianka Jaworzno, a na tarczy z boiska schodzili piłkarze Ciężkowianki.
Remis z wiceliderem
Remisem 1:1 zakończył się sobotni pojedynek Szczakowianki z wiceliderem IV ligi – Polonią Łaziska Górne. „Biało-czerwoni” mecz kończyli w dziewiątkę po dwóch czerwonych kartkach, jakie w końcówce obejrzeli Dębowski i Niedzielski.
W 36. minucie w jaworznickim obozie doszło do katastrofalnego wręcz nieporozumienia. Atakowany przez rywali Tomasz Dworak zdecydował się podać piłkę do Macieja Budki, a ten minął się z futbolówką, która spokojnie wtoczyła się do bramki. Tak kuriozalnego gola jaworznicka publiczność nie widziała już naprawdę dawno.
W 42. minucie Sylwester Dębowski dostał piłkę w polu karnym i zdecydował się na ładny, techniczny strzał, którym przelobował bramkarza i doprowadził do remisu.
Od 73. minuty Szczakowianka była zmuszona do gry w dziesiątkę. Sylwester Dębowski przerwał akcję gości faulem, po którym piłkarze obu ekip rzucili się do siebie. Sędzia szybko jednak zapanował nad krewkimi graczami i pokazał obrońcy Szczakowianki czerwoną kartkę.
Trzy minuty później sytuacja gospodarzy była już bardzo zła. Daniel Niedzielski podczas walki o piłkę w nieprzepisowy sposób oparł się na rywalu. Było to już jego kolejne przewinienie i sędzia zdecydował się pokazać napastnikowi drugą żółtą kartkę, w konsekwencji czerwoną.
Ostatni mecz w tej rundzie Zgoda rozgrywała na własnym obiekcie. Aby utrzymać fotel lidera na koniec rundy jesiennej podopieczni trenera Jacka Skopowskiego musieli się uporać z Unią Kwaczała. Do spotkania byczynianie przystąpili osłabieni między innymi brakiem Ryszarda Czerwca oraz kontuzjowanego Marka Zielińskiego.
Bramki w tym spotkaniu kibice oglądali dopiero w drugiej połowie. W 50. minucie Adrian Zarzeka przejął piłkę po zagraniu od Łukasza Przebindowskiego i pokonał bramkarza gości. W 58. minucie na 2:0 podwyższył Wojciech Sabuda, który uderzył z okolicy 18 metra. Wynik spotkania ustalił Mateusz Aleksandrów, który w 65. minucie otrzymał podanie od Łukasza Przebindowskiego. W 76. minucie mogło być 4:0, ale rzutu karnego nie wykorzystał Wojciech Sabuda.
Dzięki wygranej Zgoda zapewniła sobie tytuł mistrza jesieni w chrzanowskiej A-klasie.
Walcząca o awans Victoria Zalas nie dała w sobotę szans Ciężkowiance Jaworzno. Szczególną bolączką zawodników z Ciężkowic były stałe fragmenty gry, a konkretnie rzuty rożne, po których padły bramki w tym spotkaniu. W 20. minucie Victoria objęła prowadzenie, a w 37. minucie podwyższyła na 2:0 po zamieszaniu w polu karnym. Uderzona z rzutu rożnego piłka została wybita głową z linii bramkowej przez jednego z defensorów Ciężkowianki, ale nie opuściła placu gry i wpadła do bramki. Goście dobili Ciężkowiankę w 75. minucie i zainkasowali komplet punktów w tym spotkaniu.
Ciężkowianka Jaworzno – Victoria Zalas 0:3 (0:2) Skład: Kocot, Chucherko, Chrząścik, Bulga, Radomski D., Kamiński, Drąg, Laser, Nowak, Barański, Wiernek Ponadto grali: Ciołczyk i Biel
Postawili kropkę nad i
Piłkarze Victorii 1918 Jaworzno zakończyli rundę jesienną mocnym akcentem. Podopieczni trenera Tomasza Kijewskiego w niedzielę rozgromili na wyjeździe Ruch Młoszowa aż 7:0. Był to ostatni mecz „biało-zielonych”, bowiem w ostatniej kolejce jaworznicka jedenastka będzie pauzować. Bez względu na wyniki ostatnich meczów „Vicia” zostanie bezapelacyjnym liderem chrzanowskiej B-klasy. Nawet jeżeli swoje spotkanie wygra Korona Lgota, to Victoria będzie mieć nad nią pięć punktów przewagi.
Strzelaninę w niedzielnym meczu rozpoczął Milewski, który zdobył bramkę w 13. minucie. W 31. minucie rzut karny wykorzystał Stokłosa, a na cztery minuty przed końcem pierwszej połowy na 3:0 podwyższył Wartała. W drugiej odsłonie trafiali jeszcze Koralik, Ciupek, Gembala i Majerski.
Komentarze