Reklama

Zmiany w organizacji ruchu pieszych i rowerzystów przy Geosferze. Rowerzyści przeciwni

AWAP
02/07/2015 13:06
Miejski Zarząd Dróg i Mostów zmienił organizację ruchu dla pieszych i rowerzystów na ciągu wzdłuż ul. św. Wojciecha. Do tej pory funkcjonowała tam droga rowerowa, a teraz panuje „równouprawnienie” zarówno dla rowerzystów, jak i pieszych. Jak tłumaczy Emilia Tura, rzecznik MZDiM, zmianę postanowiono wprowadzić ponieważ ruch pieszych jest w tamtym miejscu wysoki, zwłaszcza w weekendy letnie – nawet wyższy niż ruch rowerzystów. Rzecznik twierdzi również, że priorytetem jest bezpieczeństwo i komfort zarówno pieszych, jak i rowerzystów i kierujących samochodami.

Jak tłumaczy MZDiM zmiana ma poprawić komfort pieszych i rowerzystów. Tymczasem okazuje się, że ci drudzy są niezadowoleni z takiego rozwiązania. Artur Kondratowicz, rowerzysta, uważa, że zaprojektowany jako droga dla rowerów odcinek od Warpia do kładki, nie przetrzymał nawet jednego sezonu. Wraz z oddaniem go do użytku, na tym odcinku DDR pojawili się piesi, którzy mieli prawo skorzystać z tego udogodnienia, ale pod pewnymi warunkami – min. ustąpienia pierwszeństwa rowerowi. Po wprowadzonych zmianach tego obowiązku nie ma.

Rowerzyści zwracają uwagę, że bardzo częstym widokiem w tym miejscu są piesi poruszający się całą dostępną szerokością tej trasy. A to znacznie utrudnia przejazd jednośladem. Rowerzyści chcą poddać sprawę pod dyskusję i wypracować wspólne, satysfakcjonujące obie strony stanowisko. MZDiM poinformował, że obserwuje zachowania uczestników ruchu i wszelkie decyzje będzie podejmował w miarę potrzeb.

Artur Kondratowicz, rowerzysta:

Nie da się ukryć, że zmiana organizacji ruchu w rejonie GEOsfery zaskoczyła rowerzystów, w dodatku niezbyt pozytywnie. Zaprojektowany jako droga dla rowerów odcinek od Warpia do kładki, nie przetrzymał nawet jednego sezonu. Wraz z oddaniem go do użytku, na tym odcinku DDR pojawili się piesi, którzy, co należy wyraźnie zaznaczyć, mieli prawo skorzystać z tego udogodnienia. Pod pewnymi warunkami, m.in. obowiązku ustąpienia pierwszeństwa rowerowi. Mówiąc wprost, pieszy miał obowiązek umożliwić przejazd rowerzyście. Miał, bo dzisiaj tego obowiązku już nie ma. To rowerzysta powinien umożliwić pieszym poruszanie się po tej trasie. Zmiana oznakowania, tak naprawdę nie rozwiązała problemu. Zamiotła go pod dywan, zrzucając odpowiedzialność wyłącznie na rowerzystów.

Dla mnie, czy dla nas wygląda to bardzo prosto: Pojawiła się infrastruktura rowerowa, pojawili się na niej piesi (bo mogli), doszło do incydentów, niestety. W związku z czym odebrano przywileje rowerzystom. W sposób kompletnie bezrefleksyjny. Częstym, jeśli nawet nie codziennym widokiem są piesi poruszający się całą dostępną szerokością tej trasy. Nawet na byłej już drodze dla rowerów biegnącej do kładki, mimo, że ma ona 3 metry szerokości, nie mają oni oporów przed spacerem środkiem, nawet czwórkami. W końcu jest tam na tyle miejsca, by rodzina, czy paczka znajomych mogła iść obok siebie. Dzisiaj, po zalegalizowaniu takiego sposobu poruszania się, możemy stwierdzić jedno. W zachowaniu pieszych nic się nie zmieni, a rozwiązania ze zamianą drogi dla rowerów, w ciąg pieszo-rowerowy tylko ugruntowują te negatywne zachowania

Fot. MZDiM

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    dana-76@portal - niezalogowany 2015-07-07 16:28:52

    Panie User1. Myślę, że nie muszę Panu odpisywać. Odpowiedzjest wyżej. Chociaż ja napisał bym to jeszcze dosadniej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Art - niezalogowany 2015-07-06 21:24:59

    User1 podejście u nas w mieście do transportu rowerowego nie odbiega od państw Bloku wschodniego. Zapoznaj się lepiej właśnie dokładnie z projektowaniem infrastruktury, tam powstaje od razu komplet, a nie budują na raty. Tym bardziej piesi mają osobny chodnik.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    user1 - niezalogowany 2015-07-06 20:58:48

    Panie Chudzikiewicz, jeśli prezentuje Pan podejście do transportu rowerowego charakterystyczne dla państw byłego Bloku wschodniego i ktoś Panu to wytyka, to nie ma większego sensu się na to oburzać i nie należy tego mylić z obrażaniem. Oczywiście ma Pan prawo prezentować swoje obecne poglądy, ale czy nie lepiej je po prostu zmienić? Nie jest Pan wprawdzie już radnym, ale skoro angażuje się Pan w sprawy dotyczące organizacji ruchu, to wypadałoby się zapoznać z praktyką projektowania infrastruktury w krajach, w których są najlepsze warunki do poruszania się zarówno pieszo jak i na rowerze. Polecam porównać tamtejsze standardy z rozwiązaniami, których Pan jest zwolennikiem i zastanowić się, czy warto tkwić w dotychczasowym podejściu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama