Reklama

Zmiany w płacy minimalnej. Czy premie i dodatki przestaną dopychać najniższą krajową?

W Sejmie wraca temat zmian w zasadach naliczania płacy minimalnej. Na 12 maja zaplanowano pierwsze czytanie projektu Lewicy, który zakłada między innymi zakaz wliczania premii i dodatków do minimalnego wynagrodzenia. Dla wielu pracowników byłaby to jedna z największych zmian w systemie wynagrodzeń od lat.

Dziś obowiązujące przepisy pozwalają pracodawcom tak konstruować pensje, by wynagrodzenie zasadnicze pozostawało stosunkowo niskie, a brakującą kwotę do poziomu płacy minimalnej uzupełniały dodatki czy premie. W praktyce oznacza to, że część pracowników mimo kolejnych podwyżek najniższej krajowej nie widzi realnego wzrostu podstawowej pensji.

Koniec z „dopychaniem” płacy minimalnej?

To właśnie ten mechanizm od dawna budzi największe emocje wśród pracowników i związków zawodowych. Według projektodawców dodatki funkcyjne, premie czy nagrody powinny być formą dodatkowego wynagrodzenia za doświadczenie, odpowiedzialność albo wyniki pracy, a nie sposobem na osiągnięcie ustawowego minimum.

Reklama

Projekt Lewicy zakłada, że pensja zasadnicza miałaby być równa minimalnemu wynagrodzeniu, natomiast wszelkie dodatki byłyby wypłacane ponad tę kwotę. Oznaczałoby to całkowitą zmianę obecnego modelu rozliczania wynagrodzeń dla części firm.

Dwa projekty, różne tempo zmian

Co istotne, podobne rozwiązania proceduje już także rząd. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przygotowało projekt związany z wdrożeniem unijnej dyrektywy dotyczącej adekwatnych wynagrodzeń minimalnych.

Różnica dotyczy jednak tempa wprowadzania nowych przepisów. Projekt poselski przewiduje wyłączenie niemal wszystkich dodatków z płacy minimalnej już od 1 stycznia 2027 roku.

Reklama

Z kolei projekt rządowy rozkłada zmiany na kilka etapów:

  • od 2027 roku — wyłączenie dodatku funkcyjnego,
  • od 2028 roku — wyłączenie kolejnych dodatków,
  • od 2029 roku — wyłączenie premii i nagród.

Według resortu pracy taki harmonogram ma dać pracodawcom więcej czasu na dostosowanie budżetów i regulaminów wynagradzania.

Wyższe kary dla pracodawców

Projekt Lewicy przewiduje również zaostrzenie przepisów dotyczących niewypłacania wynagrodzeń. Obecnie sankcje dotyczą głównie sytuacji, gdy pracownik otrzymał zaniżoną pensję. Nowe przepisy miałyby obejmować także przypadki całkowitego niewypłacenia wynagrodzenia.

Planowane są również wyższe grzywny. Kara dla pracodawcy mogłaby wynosić od 2 tys. do nawet 60 tys. zł. Dziś obowiązujące przepisy przewidują maksymalnie 30 tys. zł.

Reklama

Ponad dwa miliony osób na płacy minimalnej

Minimalne wynagrodzenie w 2026 roku wynosi 4806 zł brutto. Z danych resortu pracy wynika, że najniższą krajową otrzymuje obecnie około 2,1 mln osób.

Choć liczba ta jest niższa niż wcześniejsze szacunki, temat płacy minimalnej nadal dotyczy ogromnej części rynku pracy. Dlatego proponowane zmiany mogą mieć duże znaczenie zarówno dla pracowników, jak i dla firm.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości