Mundurowi z jaworznickiej komendy weszli w posiadanie listu pożegnalnego, który zostawił mężczyzna swojej partnerce. Komendant Miejski Policji w Jaworznie ogłosił alarm dla jednostki. Policjanci zdążyli na czas. Dzięki sprawnemu działaniu na szczęście nie doszło do tragedii.
Do jaworznickiej komendy zgłosiła się kobieta, która zawiadomiła policję o zaginięciu swojego partnera.
Dodatkowo policjantom został przekazany pozostawiony przez niego list, z treści którego wynikało, że mężczyzna może potrzebować pomocy. Obecny na miejscu Komendant Miejski Policji w Jaworznie natychmiast zarządził alarm dla jednostki i rozpoczęły się poszukiwania. W działaniach brało udział ponad 50 policjantów z Jaworzna i z Oddziałów Prewencji Policji z Katowic.
Jak informuje asp. sztab. Michał Nowak, rzecznik prasowy jaworznickiej policji - Po dwóch godzinach poszukiwań odnaleziono mężczyznę, został on przewieziony do jaworznickiej komendy, a następnie wezwana na miejsce załogę karetki pogotowia zabrała go do szpitala.
Znajomość rejonu, jego mieszkańców, a także szybka reakcja i działania policjantów, być może zapobiegły tragedii.
Komentarze