Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z tym trzeba się zgodzić. Każdy z "zasiedzianych" jaworznian ma lub miał górnika lub energetyka w rodzinie. Część z napływowych mieszkańców pojawiła się tutaj też z tego powodu. Węgiel z energetyką w parze stanowią od lat o istnieniu tego miasta. Nie wszędzie kopalnie weszły w korporacje z elektrowniami jak u nas. Choć tutaj też odbyło się to kosztem zwolnienia zwykłych, wykształconych zawodowo i spracowanych Kowalskich i zastąpienie ich "białymi kołnierzykami" i zewnętrznymi firmami zatrudniającymi ludzi do brudnej roboty z typowej "łapanki" . Bezpieczeństwo energetyczne to podstawa każdego niezależnego państwa.. Tani i o niskich parametrach węgiel ze wschodu + "pakiety klimatyczne", których molochy gospodarcze jak Chiny czy USA (Rosję można pominąć) i tak nie będą przestrzegać bo wiedzą dobrze, że zarżnęłyby swoich obywateli wchodząc w coś takiego. U nas politycy przepuszczają to bez mrugnięcia okiem. No chyba, że gdzieś pod stołem przechodzą inne pieniążki i mrugnięcie jest znaczące. Zlikwidujmy kopalnie, szkoły górnicze, energetyczne, zwolnijmy ludzi i czekajmy, aż kolejny "carewicz" ze wschodu będzie nas szantażował zakręceniem kurka. Zachód nie przepłaci bo ma możliwość negocjacji przez załatwienie sobie alternatywnych dostaw mając dostęp do dużych, atlantyckich portów. Po katastrofie w Fukushimie Niemcy zaczynają też uruchamiać kopalnie. A my? Kupujemy węgiel w Rosji. Nie ma się co oszukiwać. Historia uczy, że nie raz zostaliśmy wystawieni do wiatru przez sojuszników. Można z nimi współpracować na równych zasadach ale nie można pozwolić na to, żeby nasze dzieci musiały ciężko pracować u bauerów na zachodzie a w kraju ledwo wiązały koniec z końcem bo wielkie lobby przemysłowe ma każdy nasz kolejny "rząd w kieszeni". Eeee... Chwila... Coś jest na rzeczy.
Z tym trzeba się zgodzić. Każdy z "zasiedzianych" jaworznian ma lub miał górnika lub energetyka w rodzinie. Część z napływowych mieszkańców pojawiła się tutaj też z tego powodu. Węgiel z energetyką w parze stanowią od lat o istnieniu tego miasta. Nie wszędzie kopalnie weszły w korporacje z elektrowniami jak u nas. Choć tutaj też odbyło się to kosztem zwolnienia zwykłych, wykształconych zawodowo i spracowanych Kowalskich i zastąpienie ich "białymi kołnierzykami" i zewnętrznymi firmami zatrudniającymi ludzi do brudnej roboty z typowej "łapanki" . Bezpieczeństwo energetyczne to podstawa każdego niezależnego państwa.. Tani i o niskich parametrach węgiel ze wschodu + "pakiety klimatyczne", których molochy gospodarcze jak Chiny czy USA (Rosję można pominąć) i tak nie będą przestrzegać bo wiedzą dobrze, że zarżnęłyby swoich obywateli wchodząc w coś takiego. U nas politycy przepuszczają to bez mrugnięcia okiem. No chyba, że gdzieś pod stołem przechodzą inne pieniążki i mrugnięcie jest znaczące. Zlikwidujmy kopalnie, szkoły górnicze, energetyczne, zwolnijmy ludzi i czekajmy, aż kolejny "carewicz" ze wschodu będzie nas szantażował zakręceniem kurka. Zachód nie przepłaci bo ma możliwość negocjacji przez załatwienie sobie alternatywnych dostaw mając dostęp do dużych, atlantyckich portów. Po katastrofie w Fukushimie Niemcy zaczynają też uruchamiać kopalnie. A my? Kupujemy węgiel w Rosji. Nie ma się co oszukiwać. Historia uczy, że nie raz zostaliśmy wystawieni do wiatru przez sojuszników. Można z nimi współpracować na równych zasadach ale nie można pozwolić na to, żeby nasze dzieci musiały ciężko pracować u bauerów na zachodzie a w kraju ledwo wiązały koniec z końcem bo wielkie lobby przemysłowe ma każdy nasz kolejny "rząd w kieszeni". Eeee... Chwila... Coś jest na rzeczy.