Oto jest podagrycznik pospolity

Rok 2022 jest między innymi Rokiem Botaniki. Mija bowiem 100 lat od założenia Polskiego Towarzystwa Botanicznego. Będąc jego członkiem, pozwolę sobie w tym roku przybliżyć więcej gatunków takich naszych zielonych sąsiadów.

REKLAMA

W siódmym epizodzie poznamy podagrycznika pospolitego – Aegopodium podagraria. Reprezentuje botaniczną rodzinę selerowatych. W pierwszej kolejności to bardzo uporczywy chwast. Jest niemalże wszędzie. Jego usuwanie z miejsc, gdzie jest niepożądany to klasyczny przykład syzyfowej pracy. Roślina potrafi się odrodzić z najmniejszego pozostawionego kawałka kłącza. Wystarczy chwila nieuwagi, aby czysta grządka zamieniła się w zielony łan.

Dla miłośników zielonej dziczyzny jest to jedna z pierwszych wiosennych nowalijek. Na naszym bliskim wschodzie pojawia się w przysłowiu – dożyt by tak do snyty – znaczy się podagrycznika. Roślinę można spożywać na wiele sposobów. Im młodsze liście, tym lepiej. Osobiście używałem ich jako znaczącego dodatku do zup jarzynowych oraz składników racuchów. Można z nich robić tempurę. Owszem, należy mieć świadomość, że smak nie wszystkim odpowiada. Tutaj jednak ciśnie się na usta polskie przysłowie, na bezrybiu i rak ryba.

W końcu roślina dorasta i rozwija liście charakterystyczne dla swojego gatunku. Na tym etapie można je zebrać i wysuszyć na zapas. Będzie zdrowotna herbatka.

Wreszcie pojawiają się pędy z kwiatostanami. Od tej chwili roślina nie jest jadalna. W każdym bądź razie osobiście tego nie sprawdzałem.

Kres wegetacji to pojawienie się białych baldachów. W tym stadium to pożytek pszczeli. Teraz w tle kilka najważniejszych informacji medycznych. Po pierwsze nazwa zobowiązuje. Ziele jest pomocne w leczeniu podagry. Można o nim również powiedzieć – do rany przyłóż. Dotyczy to świeżych liści. Pomaga jeszcze w przemianie materii.

Co do reszty właściwości leczniczych oraz spożywczych szukajcie a znajdziecie. W gruncie rzeczy najważniejsze jest wiedzieć jak ta roślina wygląda, bo nigdy nie wiadomo kiedy taka wiedza może się przydać. I jeszcze jedno. Chociaż ma status uporczywego chwastu to spełnia się w roli rośliny ozdobnej. Oto odmiana o pstrych liściach z Miejskiego Ogrodu Botanicznego w Zabrzu.

Piotr Grzegorzek

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki