Miniona seria gier w ramach rozgrywek JLS Salos 2024 dostarczyła wielu emocji, zwrotów akcji oraz nieoczekiwanych rozstrzygnięć. 7. kolejka oznacza, że znajdujemy się w połowie sezonu zasadniczego i od przyszłej niedzieli rozpoczyna się runda rewanżowa. Zanim jednak to nastąpi spójrzmy jak prezentują się statystyki z ostatnich meczów. W obu ligach łącznie padło 66 goli, sędziowie pokazali w sumie 13 żółtych i 1 czerwoną kartkę. Sześciu zawodników może pochwalić się hattrickiem, a najskuteczniejszym strzelcem minionej niedzieli okazał się Artur Molenda (S.W.A.) – 4 bramki.
Rozgrywki rozpoczęły zespoły z II ligi. Lider tabeli – OPJ Art-Com Jaworzno pewnie pokonał Maszoperię i tym samym notuje siódme zwycięstwo z rzędu. Fortuna Podłęże nie znalazła przełamania w starciu z drużyną Madboys i pozostaje nadal bez punktów. Hammer w końcówce roztrwonił dwubramkowe prowadzenie i musiał uznać wyższość Piłkarskiego Jaworzna, które w swoim pierwszym sezonie prezentuje się ponadprzeciętnie, a dodatkowo po raz kolejny odwraca niekorzystny wynik. W ostatnim meczu podział punktów - ATJ Jaworzno 2:2 Eko Świry.
W pierwszej lidze na początek potyczka sąsiadów z tabeli, czyli MCKiSu Jaworzno z S.W.A. Zwycięsko z tego starcia wyszła druga z wymienionych drużyn i tym samym wskakuje na trzecią pozycję w tabeli. W następnym meczu Polskok Chrzanów przegrał z drużyną Team Spirit, która tym samym przełamuje niechlubną serię sześciu porażek z rzędu, a ponadto strzela w jednym meczu tyle bramek, ile we wszystkich swoich poprzednich łącznie. Chłopaki z Kościołów pewnie pokonują Lambadę i wskakują na fotel lidera. Drużyna No Name ku zaskoczeniu traci punkty w meczu z PSV Podłęże i tym samym spada na drugie miejsce w ligowej tabeli. Warto zaznaczyć, iż PSV w meczu z niewątpliwie trudnym przeciwnikiem znalazło przełamanie.
Rozgrywki wspiera Miasto Jaworzno, Prestige Garage oraz Efekt-Szkolenia.
Poniżej wyniki:
II Liga
OPJ Art-Com Jaworzno - Maszoperia 9:2 (4:1)
OPJ: Lewicki Arkadiusz (x3), Dudek Wojciech (x2), Balcerek Dominik (x2 + żk), Dudek Mateusz, Borowski Adam
Komentarze