Wszyscy dobrze się bawili, niektórzy idąc w ślad dawnych tradycji się na bal poprzebierali. Dopatrzyliśmy się paru ekscentrycznych kostiumów. Dla każdego z balowiczów ten bal pierwszym nie był. Inne wspominali z radością.
Pan Ryszard wystąpił w ekstra oryginalnym stroju karnawałowym. Jak potwierdził był to strój starego brata z Tybetu, a ponieważ takowego nigdy nie widzieliśmy uznaliśmy strój za udany.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze